nauka chemii

Ogólne forum chemiczne poruszające problemy chemii ogólnej, nieorganicznej i organicznej
uzytkownik26
Posty: 84
Rejestracja: 26 lis 2008, o 21:34

nauka chemii

Post autor: uzytkownik26 »

Mam takie pyatnie czy nauka chemii bardziej polego na rozumowaniu czy na wkuwaniu :)
Awatar użytkownika
Zielona cytryna
Posty: 364
Rejestracja: 20 sie 2009, o 12:05

Re: nauka chemii

Post autor: Zielona cytryna »

zdecydowanie na rozumieniu i robieniu zadań
teorii do wkucia jest mało (przynajmniej na poziomie LO )
uzytkownik26
Posty: 84
Rejestracja: 26 lis 2008, o 21:34

Re: nauka chemii

Post autor: uzytkownik26 »

nawet jesli chodzi o zdawanie matury rozszerzonej z chemii?
Alien18
Posty: 171
Rejestracja: 21 lut 2007, o 20:40

Re: nauka chemii

Post autor: Alien18 »

Szczególnie jeśli o to chodzi )
Awatar użytkownika
Agnieszka244
Posty: 58
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:03

Re: nauka chemii

Post autor: Agnieszka244 »

zdecydowanie chemia opiera się na myśleniu, chociaż wiadomo niektóre rzeczy trzeba zapamiętać. )
Materiego
Posty: 64
Rejestracja: 30 lis 2009, o 10:27

Re: nauka chemii

Post autor: Materiego »

Większość działów na rozszerzonym w LO jest bardzo schematyczna - wystarczy przerobić kilka przypadków aby rozwalić większość zadań typowo występujących na maturze.
Awatar użytkownika
Tuś.
Posty: 389
Rejestracja: 28 maja 2008, o 15:59

Re: nauka chemii

Post autor: Tuś. »

Zapamiętanie sprowadza się co najwyżej do kolorów niektórych roztworów i osadów .
Filister
Posty: 307
Rejestracja: 26 maja 2009, o 19:55

Re: nauka chemii

Post autor: Filister »

Tu&#x15B. pisze:Zapamiętanie sprowadza się co najwyżej do kolorów niektórych roztworów i osadów .
Jasne. to nie wiem co ty za chemii się uczyłaś/eś
Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: nauka chemii

Post autor: Tahtimittari »

Raczej na rozumieniu. Są rzeczy do zapamiętania, jak wszędzie. Ale jakoś wiele to ich nie ma.
Awatar użytkownika
tusiulka
Posty: 475
Rejestracja: 25 lip 2008, o 17:28

Re: nauka chemii

Post autor: tusiulka »

Tahti trzeba by zaznaczyć, że na poziomie LO ich nie ma za wiele, bo na studiach to już inna bajka. Potrafią w tych książkach tyle teorii wsadzić, że czasem się człowiek zastanawia po co tak rozwlekle jest to napisane, jak można było wiele prościej o tym powiedzieć co się równa z łatwiejszym rozumieniem tematu. Nie zgodzę się, że wszystko to rozumienie, ale też nie wszystko to pamięciówka. Jak ktoś już wyżej napisał, schematy są ważne, jeśli chodzi o reakcje trzeba wiedzieć co powstanie, kompleks czy sól, czy coś tam innego. Trzeba też pamiętać o wzorach, kolorach osadów, co np na chemii analitycznej na studiach nie jest sprawą taka oczywistą gdy trzeba zapamiętać po kilka kolorków osadów dla reakcji dla każdego kationu i anionu. No ale LO, to wiadomo trochę inne rzeczy.
Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1061
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: nauka chemii

Post autor: Tahtimittari »

tusiulka, prawda. U mnie na studiach to głównie uczenie się wzorów na pamięć było.
k_botka
Posty: 23
Rejestracja: 20 maja 2010, o 12:29

Re: nauka chemii

Post autor: k_botka »

a jak Waszym zdaniem jest z chemią na maturze rozszerzonej?
ja jestem juz po maturze w tym roku ale zdawalam tylko biologię, przydalaby się do tego i to bardzo chemia
z tym że ja na dzien dzisiejszy nic a nic z niej nie kumam bo nigdy się jej nie uczyłam. wiedzialam dobrze ze skoro bede zdawac biologię to to zapewne nie wystarczy ale stwierdzilam ze skoro jej wręcz nie lubię to nie będe sie jej uczyc. mimo to wiele osob, ktore zdaja bądź zdawaly chemię twierdzą, że matura z chemii jest łatwa do zdania na zadowalającym poziomie, a przynajmniej latwiejsza niz biologia. ja z biologią nie mam żadnego problemu i wlasnie dlatego mnie korci żeby chociaż sprobowac. i dalam sobie dwa lata na nauczenie się tego, (teraz pojde na jakies studia) i chce probowac na cos ambitniejszego. tylko sie zastanawiam czy jest sens, czy dwa lata to wystarczający czas na nauczenie sie do rozsz. od podstaw
Awatar użytkownika
Tuś.
Posty: 389
Rejestracja: 28 maja 2008, o 15:59

Re: nauka chemii

Post autor: Tuś. »

Maryjusz pisze:
Tu&#x15B. pisze:Zapamiętanie sprowadza się co najwyżej do kolorów niektórych roztworów i osadów .
Jasne. to nie wiem co ty za chemii się uczyłaś/eś
Mój profil dość jasno określa moją płeć.

W tym roku do matury się nie uczyłam, nie dosłownie. Zrobiłam Witowskiego i wszystkie arkusze maturalne i wyciągnęłam na 90%. Nie otworzyłam nawet podręcznika z liceum. Więc jak widzisz, coś tam jednak umiem.
tusiulka pisze:Tahti trzeba by zaznaczyć, że na poziomie LO ich nie ma za wiele, bo na studiach to już inna bajka.
Właśnie. Trafiłam na profesora od ogólnej, który życzył sobie definicji słowo w słowo z Atkinsa, mimo że rozumiałam pojęcie po swojemu, musiałam ryć na pamięć definicję.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post