ratownictwo medyczne

Wzajemne pomoc w wyborze prawidłowego kierunku studiów. Omówienie zasad rekrutacji na poszczególne uczelnie. Pomoc w adaptacji i nauce na studiach.
Awatar użytkownika
Gregory
Posty: 467
Rejestracja: 1 sie 2009, o 21:50

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Gregory » 14 cze 2010, o 10:28

Rozumiem, że to jest kontrargument i wg Ciebie kobieta w karetce jest potrzebna z powodów logistycznych . Umięśniony facet jest pewnie zbyt tępy i potrzebny tylko w charakterze tragarza ? I to nie do końca bo kobieta (korzystająca z nauk wyniesionych z życia, w wielu starych blokach, w których nie ma nawet windy, gdzie korytarze są wąskie a także i w kamienicach) poinstruuje jak w najbezpieczniejszy i najszybszy sposób przenieść pacjenta do karetki.

Rzeczywiście widzę same kobiety które manewrują różnego rodzaju mebalmi na klatkach schodowych. Pewnie stąd czerpią wspomniane wcześniej nauki".

David
Posty: 903
Rejestracja: 17 mar 2008, o 22:15

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: David » 14 cze 2010, o 11:55

Tłoku na klatce nie potrzeba. Z dumaniem i myśleniem nad sposobem transportu poradzą sobie ratownicy, i nie trzeba za nich myśleć jak co wnieść, bo oni wiedzą jak to zrobić. Wszak noszenie obciążenia kilkudziesięciu kilo przyjemnością nie jest, i pomyślą co zrobić by przenieść najszybciej jak tylko się da.

Swoją przypomniała mi się anegdota o majstrach jeden trzymał młotek, drugi myślał jak wbić gwóźdź a trzeci komenderował pozostałymi. I nic z tego wbijania gwoździ nie wyszło.
lykorz

Awatar użytkownika
Gregory
Posty: 467
Rejestracja: 1 sie 2009, o 21:50

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Gregory » 14 cze 2010, o 13:22

Parytetom w ratownictwie medycznym mówimy stanowcze NIE

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Padre Morf » 14 cze 2010, o 13:58

trzeba oprócz siły ratownika - mężczyzny - również doświadczenia i wyobraźni, by w jak najbezpieczniejszy, a zarazem i najszybszy sposób przetransportować pacjenta do karetki. Tego się nie nauczy z książki, tego uczy życie.
w telefonowaniu po straż pożarną rzeczywiście trzeba wykazać się doświadczeniem i wyobraźnią

W takich przypadkach straż bywa czasami nieoceniona. Swoją drogą są świetni i chwała im za to- myk, myk i już pacjent jest zniesiony i w karetce, podobnie jest w różnego rodzaju wypadkach.

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 218
Rejestracja: 1 gru 2008, o 22:08

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Madlene » 14 cze 2010, o 15:57

W takich przypadkach straż bywa czasami nieoceniona.

oj tak, straż jest nieoceniona, naprawdę świetnie współpracują i z zespołami ratownictwa medycznego, i z policją, oby zawsze byli doceniani i dobrze wynagradzani, wielu ludziom ratują życie, pomagają w tylu katastrofach, chociaż bywa i tak, że nie zawsze się uda kogoś uratować, takie jest życie.
Chcę ponadto dodać, że każdy, kto wiąże się z takimi zespołami jak policja, ratownictwo medyczne, straż pożarna musi być na wiele niespodzianek naszykowany, sprawny, i czuć ten zawód, bo to nie są zawody z przypadku, trzeba mieć świetne predyspozycje do tego (m.in siła, pełna sprawność fizyczna, intelekt, umiejętność pływania, itp.). Na kierunku ratownictwo medyczne nie powinny być osoby z przypadku.

W karetkach powinna być równowaga, bo i mężczyźni są potrzebni, i kobiety też.

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 218
Rejestracja: 1 gru 2008, o 22:08

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Madlene » 14 cze 2010, o 16:13

Rozumiem, że to jest kontrargument i wg Ciebie kobieta w karetce jest potrzebna z powodów logistycznych . Umięśniony facet jest pewnie zbyt tępy i potrzebny tylko w charakterze tragarza ? I to nie do końca bo kobieta (korzystająca z nauk wyniesionych z życia, w wielu starych blokach, w których nie ma nawet windy, gdzie korytarze są wąskie a także i w kamienicach) poinstruuje jak w najbezpieczniejszy i najszybszy sposób przenieść pacjenta do karetki.

Rzeczywiście widzę same kobiety które manewrują różnego rodzaju mebalmi na klatkach schodowych. Pewnie stąd czerpią wspomniane wcześniej nauki".

Gregory mógłbyś napisać do kogo to pytanie skierowałeś?

Awatar użytkownika
Gregory
Posty: 467
Rejestracja: 1 sie 2009, o 21:50

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Gregory » 14 cze 2010, o 20:12

Oj Madlene doskonale wiesz do kogo *

"W karetkach powinna być równowaga, bo i mężczyźni są potrzebni, i kobiety też."

Mimo, że nie głosuję na pana Korwina Mikke, uważam że ma słuszność, mówiąc że kobiet nie wysyła się do męskich zadań i nie dla nich praca w policji (chyba, że w drogówce), straży pożarnej, wojsku czy ratownictwie medycznym. Po prostu brak Wam jaj (a co za tym idzie testosteronu )

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 218
Rejestracja: 1 gru 2008, o 22:08

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Madlene » 14 cze 2010, o 20:45

Oj Madlene doskonale wiesz do kogo *

Gregory, po tym ostatnim Twoim poście wiem o co Ci chodzi. Totalnie mnie źle zrozumiałeś.
Mój ostatni post właśnie obstawał za mężczyznami w karetkach, ratownikami z wykształceniem, doświadczeniem, umiejętnościami pozwalającymi szybko i trafnie ustalić wstępną diagnozę u pacjenta, co się z nim dzieję, i czy znajduje się w stanie zagrożenia życia, oraz szybkiej, poprawnej reakcji i działaniach. Zawody związane ze służbami ratunkowymi są specyficzne, i po prostu uważam, że nawet, jak kobieta - ratowniczka ma takie umiejętności, będzie jej ciężko, mężczyzna ma siłę oprócz wykształcenia, umiejętności, itp.
Mimo, że nie głosuję na pana Korwina Mikke,

również nie glosuję na tego pana
mówiąc że kobiet nie wysyła się do męskich zadań i nie dla nich praca w policji (chyba, że w drogówce), straży pożarnej, wojsku czy ratownictwie medycznym.

niby racja, ale jak ktoś bardzo chce, to co zabronisz takiej osobie? Mężczyzna będzie sobie radził świetnie, bo jest do tego stworzony, ale jak kobieta ratowniczka chce bardzo, to nie można jej tego zabronić. Po części się z Tobą zgadzam.

Natomiast nie jestem za tym, by pielęgniarki, które nie skończyły ratownictwa medycznego pracowały w karetkach, i to jeszcze z przypadku, bo tak sobie wyszło.
Po prostu brak Wam jaj (a co za tym idzie testosteronu )

Gregory, to nie jest ładnie, jak na osobę wykształconą, nie wypada Ci tak.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Padre Morf » 14 cze 2010, o 21:07

Natomiast nie jestem za tym, by pielęgniarki, które nie skończyły ratownictwa medycznego pracowały w karetkach, i to jeszcze z przypadku, bo tak sobie wyszło.

One tam raczej z przypadku nie siedzą, biorąc pod uwagę, że obecnie pielęgniarka systemu musi mieć kurs kwalifikacyjny albo specjalizację.
Inna sprawa, że specjalizacje dobrano dziwnie, bo obok AiIT i ratunkowej jest kardiologiczna i pediatria ]

Awatar użytkownika
Gregory
Posty: 467
Rejestracja: 1 sie 2009, o 21:50

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Gregory » 14 cze 2010, o 22:08

Madlene pisze:
Gregory, to nie jest ładnie, jak na osobę wykształconą, nie wypada Ci tak.
Przecież wykorzystują wiedzę zdobytą na anatomii (kobiety nie mają jąder) i histologii (brak jąder brak komórek śródmiąższowych Leydiga brak testosteronu) (no w sumie troszkę tego testosteronu macie, co z kolei tłumaczy dlaczego niektóre koleżanki mają wąsik pod nosem). Nie ma w tym żadnego kłamstwa, ot taka brzydka prawda

A żeby nie spamować (zupełnie) wytłumaczcie mi dlaczego wśród studentów pielęgniarstwa są chłopaki z ratownictwa

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Padre Morf » 14 cze 2010, o 22:10


A żeby nie spamować (zupełnie) wytłumaczcie mi dlaczego wśród studentów pielęgniarstwa są chłopaki z ratownictwa

zawsze to większe horyzonty jeśli chodzi o znalezienie pracy.
po pielęgniarstwie ponoć o to łatwiej

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 218
Rejestracja: 1 gru 2008, o 22:08

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: Madlene » 14 cze 2010, o 22:18

co z kolei tłumaczy dlaczego niektóre koleżanki mają wąsik pod nosem).

ja np. nie mam, jeśli szanowny Kolega może zerknąć na zdjęcie i ocenić

Awatar użytkownika
malamj
Posty: 55
Rejestracja: 15 wrz 2008, o 15:51

Re: ratownictwo medyczne

Post autor: malamj » 15 cze 2010, o 10:25

Madlene pisze:jak kobieta ratowniczka chce bardzo, to nie można jej tego zabronić.


Ostatnio byłam w dziekanacie po papiery i mowię ze chce zacząc ratownictwo,pan na mnie spojrzał,usmiechnął sie pod nosem i powiedział,że ze mnie chuchro i gdzie ja się tam pcham.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post