Dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 8 lip 2010, o 22:11

Możecie pytać D może coś pomogę a do końca lipca nie mam lepszych rzeczy na głowie

Awatar użytkownika
patkarola
Posty: 162
Rejestracja: 23 sie 2009, o 14:09

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: patkarola » 8 lip 2010, o 22:38

super, że założyłaś ten temat! już widzę, że jesteś niezastąpiona dla nowych na weterynarii

ja mam pytania dwa
1. a propos stypeniów- jak to wygląda? jakie warunki należy spełnić, żeby je dostać?

2. akademik- warto?

edit: a! może jednak jeszce jedno- w jakiej dzielnicy najlepiej mieszkanie wynająć ? (gdzie najbliżej)

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 8 lip 2010, o 22:44

1. chodzi o socjal? naukowe?

2. akademik kocham 33 obecnie nie wyobrazam sobie życia poza nim D i większość osób tak ma, chociaż są osobiście tacy którzy mieszkają w nim tylko i wyłącznie z powodów finansowych. Nie każdy lubi życie na kupie D Bałam się, że i ja nie polubię, ale pokochałam i wpadłam po same uszy.
każdy ma jakieś wady i zalety i sama miałam problem w wyborze o

Awatar użytkownika
patkarola
Posty: 162
Rejestracja: 23 sie 2009, o 14:09

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: patkarola » 9 lip 2010, o 08:30

dzięki
a w jakiej dzielnicy najlepiej wynająć mieszkanie? gdzie jest najbliżej? czy wszytskie zajęcia odbywają się w jednym budynku?

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 9 lip 2010, o 09:47

Na pierwszym roku trzeba troszkę jeździć. Zajęcia mamy na Biskupinie (ulica Kożuchowska) i na Grunwaldzie (Norwida). Idealnie byłoby wynająć coś na Grunwaldzie, tylko tu jest tak typowo miejsko bloki, duży uliczny ruch, ale blisko do akademików, klubów, sklepów itd. Jeśli nie lubi się zgiełku to lepiej coś na Biskupinie/Sępolnie. Śródmieście to też nie jest zły pomysł
Lepiej omijać Kozanów (daleko i te powodzie D), Krzyki (daleko), Różankę (daleko) itd. D
Najlepiej oglądając oferty patrzeć na googlemaps czy zumi D
Co do akademików.
Połówka raczej odpada - droga jest i nie znam nikogo kto by tam mieszkał.
Arka - jest na Biskupinie, na pierwszym roku to dobra lokalizacja (jest tu dużo zajęć). Tuż obok przystanek tramwajowy (Piramowicza) z tramwajami 1,2,4,10 - wszystkie w parę minut dowiozą na Grunwald (najlepiej wysiadać na przystanku Kliniki, ewentualnie Plac Grunwaldzki). 1 jedzie do dworca nadodrze (ludzie z Łodzi, Kalisz itp przejeżdżają przez ten dworzec D). 2 dowiezie na rynek i na dworzec główny pkp. 4 i 10 również na rynek Czyli połączenie z resztą miasta w porządku dodatkowo jeździ tu jakiś nocny
Okolica jest zielona i raczej spokojna, w bliskim sąsiedztwie mało sklepów, raczej jakieś drobne sklepiki. W akademiku jest sklepik i to ponoć niezły, poodobno nawet chleb mają D no i ksero
Akademik spory ma chyba 10 pięter, pokoje poukładane w składy (przedpokój + pokój 2osobowy + pokój 3 osobowy - łazienka czyli prysznic, kibelek, umywalka i chyba zlew i dalej przedpokój + pokój 2osobowy + pokój 3osobowy). Kuchnia na korytarzu.
Ma jeden ryjec na parterze i pewnie salę telewizyjną. gdzieś D i nie wiem co jeszcze.
Z tego co wiem, łatwo wprowadzić gości, nie pytają o dokumenty
Jeśli chodzi o wady, to od 2 roku praktycznie nie ma zajęć na Biskupinie i osobiście wolę mieszkać w którymś z akademików na Grunwaldzie 3 no i jak się mieszka z dziewczynami z grupy to rano można się pozabijać o prysznic [zreszta i tak bedziemy miec ten problem ]

Talizman - mieszkałam w nim przez rok i mi się podobało (gdyby nie te portierki to byśmy zostali). Bliziutko na wydział (mniej niż 5 minut D). Największa wada to jego sława - klasztor, mieszkają tu zakonnice i mnisi i przez to w sumie tacy ludzie się wprowadzają / Miałam w tym roku sąsiadki, które raz poprosiły nas o uciszenie a potem kablowały portierkom O że jesteśmy głośno. I tu dochodzimy do pojebanych portierek, które bawią się w mamusie o 23 ma być w miarę cicho, trudno wprowadzić gości, raczej ciężko się przesmyknąć chłopakowi (mieszka ich tu niewiele i rzucają się w oczy), przenocowanie jest możliwe po zgłoszeniu tego kierowniczce akademika, działowi spraw studenckich i zapłaceniu za noc O pojebane.
Pokoje tylko 3 osobowe, na korytarzu 2 łazienki (po 2 prysznice, 2 kibelki i 5 umywalek) i to w zupełności wystarczało. Rzadko stałam w kolejce, niby na 1 prysznic przypada prawie 2 razy więcej osób niż w Arce, ale łatwiej rozłożyć ten tłok D. Na korytarzu też 2 kuchnie, po 2 kuchenki. Raczej starczało, ale to okropne jak każdy patrzy ci w garnek co gotujesz i jak.
Do tego 3 ryjce, sala telewizyjna, sala gimnastyczna, siłownia, sklepik z ksero (ale bez chleba ). Przed akademikiem boisko do kosza i piłki nożnej (oba w kiepskim stanie, betonowe - ale chłopcy często z nich korzystali).

Centaur - obok Talizmana, nigdy tam nie była, ale z wyglądu chyba dość zbliżony do Talizmana. Moje współlokatorki mieszkały tam parę dni (w wakacje) i im się nie podobało, wg nich dość syfiarsko. Ale ten akademik ma wielu zwolenników. I chyba nie jest zły

Zodiak - jest troszkę dalej, bo przy moście Szczytnickim, czyli na wydział nie ma 5 minut a z 10 Mieszkałam tam przez 3 dni w wakacje i mi się nie podobało. Jest tam jakoś tak ponuro i ciemno, okna wychodzą na ul. Grunwaldzką i most Szczytnicki, więc jest głośno. Budowa dosyć dziwna, ale o ile się nie mylę na korytarz przypada 1 wc z 2 kibelkami, 1 łazienka z 2 prysznicami, 1 umywalnia (czy coś takiego) z 5 umywalkami no i kuchnia z 2 kuchenkami. Ogólnie trochę dziwny jest, no i ponoć nie jest trudno przemycić gości (chyba tylko w Talizmanie trudno /)

Labirynt - nigdy nie byłam, ale ten akademik jest dziwny D i będę w nim mieszkać w tym roku. Głównie są składy - 2 pokoje 3 osobowe + kuchnia + łazienka + przedpokoik. Skoro przypada to na tak niewiele osób to sprząta się samemu (w innych akademikach pon-pt przychodzą sprzątaczki). Więc lepiej mieszkać z kimś znajomym, żeby nie stać się czyjąś sprzątaczką. Oprócz takich składów jak wyżej są inne, ale nie wiem jakie dokładnie - gdzieś muszą walnąc te pokoje 4-, 2- i 1-osobowe. Parę pokoi jest chyba poza segmentami. No i tu mieszkają małżeństwa i trochę dzieci o
Przed akademikiem jest własny ogrodzony teren akademika, gdzie można sobie pogrilować itd no i tuż obok jest Odra. Do Labiryntu przylega Zodiak

Z grunawldu ma się dojazd chyba w każde miejsce we Wrocławiu

W każdym akademiku jest pralnia + suszarnia z 2 pralkami które kosztują 2 zł za jedno pranie. Oczywiście proszki, płyny swoje.

Awatar użytkownika
pyra
Posty: 50
Rejestracja: 1 lip 2010, o 17:35

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: pyra » 9 lip 2010, o 10:13

oo! zwłaszcza info o akademikach bardzo się przyda, dzięki:D

poza tym ja mam pytanie, jak dojechać z dworca PKP na ul. Norwida, do Komisji Rekrutacyjnej? najlepiej jeśli możesz wytłumaczyć np. liniami tramwajowymi/autobusowymi, z uwzględnieniem jakichś charakterystycznych miejsc, które kojarzysz. z góry dziękujęxd

markuss91
Posty: 81
Rejestracja: 25 paź 2008, o 18:09

[Link] dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: markuss91 » 9 lip 2010, o 11:21

na temat dojazdów do Norwida Korczaszko wypowiadała się w tym temacie rejestracja-wroclaw-pomocy-vt27746.htm
czyli na pierwszy rok najlepszy akademik to Arka
podanie musi byc wydrukowane w kolorze?
pytanie do stypendiów: mój brat studiuje kierunek zamawiany i ma dodatkowe 1000zł miesięcznie. to też się wlicza do dochodu rodziny

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 9 lip 2010, o 12:12

Może nie najlepsza", ale dobra, potem średnio dobra (przynajmniej takiemu leniowi jak mi nie chciałoby się ciągle dojeżdżać na Grunwald, a Arka na to skazuje)

A podanie jest kolorowe? Pierwsze słyszę ja oddawałam czarno-białe.

Co do stypendium 1000zł to nie wiem - naukowego i socjalnego mojej siostry nie liczyłam. Najlepiej zadzwoń przed październikiem do dziekanatu i się dopytaj. Termin składania podań o stypendium mija 15 października, więc jest mało czasu w październiku, a zazwyczaj jak się składa pierwszy raz coś ma się poknocone w dokumentach (jeśli się złoży po 15.X to znów do 15 następnego miesiące itd, ale jak przyjdzie stypaltna poczatku grudnia/pod koniec listopada to bez zwrotu za październik).

Dla przypomnienia:
Tramwaje 0L (0P wracamy na dworzec) lub 2. Dojechać na Plac Grunwaldzki. Wysiąść na rondzie Reagana. Pójść w prawą stronę - w stronę grunwaldzki center nie pasażu grunwaldzkiego. Przejść wzdłuż Grunwaldzki center wzdłuż ulicy plac Grunwaldzki i już się jest na miejscu.

Ewentualnie można pojechać 9 lub 17 i wysiąść na Grunwaldzkiej. Przejść kawałek Bujwida, obok Carrefoura, przejść na drugą stronę placu Grunwldzkiego i już się jest pod naszymi klinikami - skręcić w prawo i mamy Norwida i wydział D

Najlepiej obczajcie sobie mapę. Nie jest trudno trafić D

0L i 2 jadą jakieś 12minut, a 17 i 9 - 15minut
0L, 17, 19 jadą koło galerii dominikańskiej (przystanek galeria dominikańska) i to dobry punkt startowy, żeby iść na rynek i dalej na Ostrów Tumski czy Wyspę Słodową D
Koło ronda Raegena jest Pasaż Grunwaldzki.
Jakby chciał ktoś coś jeść to polecam Cynamon D na Norwida, Na przeciwko naszego wydziału/budynku głównego. Żarcie na wagę 21,90/kg brdzo dobre.

mpk.wroc.pl zaprzyjaźnijcie się z tą stroną, Wrocław ciągle remontują i przez to zamykają ulice, zmieniają trasy tramwajów lub je likwidują i zastępują autobusami. Na pierwszym roku, gdy wynajmowałam mieszkanie i miałam bardziej skomplikowany dojazd, takie remonty zawsze mnie miło zaskakiwały.

markuss91
Posty: 81
Rejestracja: 25 paź 2008, o 18:09

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: markuss91 » 9 lip 2010, o 13:59

do podania o akademik nie trzeba żadnych dodatkowych zaświadczeń o dochodzie? tylko to podanie? a ewentualne stypendia dopiero w październiku najlepiej załatwiać?
w swoim wniosku nie wpisywałaś stypendium siostry w ogóle tylko dochód rodziców? też tak zrobię)

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 9 lip 2010, o 14:22

markuss91, bo stypendium socjalne i naukowe nie jest wyszczególnione, że trzeba je wpisywać i w dziekanacie mówili, żeby je olać. Ale to 1000zl to trochę inne stypendium, wiec nie wiem.
Wiesz, że trzeba mieć zaświadczenie o dochodzie, dzialalnosci gospodarczej z US, dla w wszystkich pelnoletnich czlonkow rodziny [Ciebie tez], zaswiadczenie o stanie majatkowym z UM itd.?

markuss91
Posty: 81
Rejestracja: 25 paź 2008, o 18:09

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: markuss91 » 9 lip 2010, o 16:52

do podanaia o akademik też to wszystko trzeba mieć

Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: Korczaszko » 9 lip 2010, o 17:08

Nie, do podania o akademik tylko podanie D od tego roku na podaniu jest deklaracji jaki ma się dochód, ale nie trzeba tego potwierdzać żadnymi dokumentami.

markuss91
Posty: 81
Rejestracja: 25 paź 2008, o 18:09

Re: dojazdy, materiały i książki, akademiki, stypednia - Wrocław

Post autor: markuss91 » 9 lip 2010, o 20:57

ok, to spoko) to stypendium to mniej więcej wiem co jest potrzbne ale tym będe zajmował się pod koniec września. a jakie najlepiej wpisać dodatkowe uzasadnienie w tym podaniu o akademik? mam nadzieję że dostanę to miejsce jak mam 100km do wrockaD

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post