Z lekarskiego na farmę

Wykaz uczelni medycznych o kierunku farmaceutycznym. Opinie i porady dotyczące punktacji i rekrutacji na farmację w poszczególnych uczelniach.
Digi
Posty: 2
Rejestracja: 16 lip 2010, o 22:45

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: Digi » 16 lip 2010, o 23:11

Musisz sie sama zastanowic nad tym czy chcesz byc lekarzem czy farmaceuta nie opieraj swojej decyzji na wpisach ludzi ktorzy sami nie wiedza co pisza o farmacji bo nawet sami jej nie studiuja! Ja studiuje farmacje wiec nie bede sie wypowiadac na temat lekarskiego.
Do kolegi wyzej ktory napisal ze nie warto studiowac farmacji: to czy cos warto studiowac to zalezy raczej od indywidualnych predyspozycji nie wszyscy ludzie na ziemi chca studiowac medycyne zwlaszcza ze same studia i pozniejsza praca roznia sie od siebie diametralnie znam mnostwo osob ktore wolaly studiowac farmacje wiec nie widze sensu w stwierdzeniu ze nie warto studiowac farmacj tylko na podstawie tego ze kilka osob sie rozmyslilo bo to zdaza sie na kazdym kierunku
po pierwsze w aptece nie ma czegos takiego jak lada jest pierwszy stol po drugie leki recepturowe nigdy nie zostana wycofane a w szpitalach zwlaszcza dzieciecych do zaden archaizm po trzecie po farmacji wcale nie musisz pracowac w aptece wiekszosc ludzi woli pracowac w instytutach w labolatoriach w badaniach klinicznych czy placowkach wykonujacych analizy na zlecenie w rejestracji lekow w firmach farmaceutycznych nie jest prawda ze bardziej porzadani sa ludzie po politechnice poniewaz oni wykonuja inne funkcje po czwarte praca w aptece ma swoje plusy po odbyciu praktyki w aptece przekonalam sie ze nie jest taka spokojna pacjenci potrafia na serio zajsc za skore ale o 5 latach pracy masz juz uprawnienia do bycia kierownikiem apteki zaraz pewnie ktos tu napisze ze nie kazdy zostaje kierownikiem otoz wlasciwie kazdy kto chce i probuje np przez zmiane apteki zostaje kierownikiem nie mowie ze to latwa praca bo apteki to czesto placowki ktore obracaja milionami zlotych a kierownik jest odpowiedzialny za wszystkie leki wchodzace i wychodzace z apteki ale po 5 latach pracy nabiera sie doswiadczenia i sa to niezle pieniadze i nienormowany czas pracy
zycze trafnego wyboru i pozdrawiam

Awatar użytkownika
kroliczek
Posty: 40
Rejestracja: 5 lip 2010, o 19:39

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: kroliczek » 16 lip 2010, o 23:45

Dziękuję Wam bardzo za wyczerpujące wypowiedzi .

ankara
Posty: 17
Rejestracja: 13 lip 2010, o 14:32

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: ankara » 17 lip 2010, o 12:22

do króliczka

MAM TEN SAM PROBLEM,

ale jednak ide na lekarski, bo zawsze masz pewnosc ze dostaniesz sie za rok na farmacje, a odwrotnie - z farmacja na lek raczej trudniej sie rpzeniesc,

co wiecej w razie czego na pewno idzie przepisac przedmioty jesli sa takie same na farm i lek, wiec ja ryzykuje lekarski, a Ty

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: Medycyna Lwów » 17 lip 2010, o 12:38

b. dobrze robisz - praca pewna i piękna, a jaka jest faktyczna świetlana przyszłość po farmacji można też poczytać na rożnych ich forach, a konkurencja jest bardzo duża, zwłaszcza odkad jest kierunek technika farmacji faworyzowany przez właścicieli aptek.

ankara
Posty: 17
Rejestracja: 13 lip 2010, o 14:32

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: ankara » 17 lip 2010, o 13:03

Praca pewna, a poza tym najbardziej przekonała mnie rozmowa ze znajomym lekarzem. Jest on lekarzem rodzinnym i nie przemeczajac sie za bardzo", lubiąc swoją pracę, zyje na dobrym, godnym poziomie. (to do w kwestii pieniedzy).

Moje wątpliwości oprócz kwestii powołania", dotyczyły także problemu ze specjalizacją w Polsce, jednak te wątpliwości także rozwiane - lekarz mówił ze jesli tylko będę chciała to nie ma problemu, poza tym dużo osób specjalizuje się także za granicą.

Także teraz wszystko zostaje kwestią mojego stanu psychicznego) bo szczerze mówiąc, słuchając znajomych ratowników medycznych jak opowiadają o wypadkach drogowych, troche obawiam się czy dam radę, Choc imponuje mi poświęcenie jakie ci ludzie wkładają w ratowanie życia. Dlatego uważam, że lekarski to słuszny wybór - a czy dla nas, prawie-studentów 1. roku - to się dopiero okaże.

Co do załozenia rodziny - znam mnóstwo lekarek z dziecmi, normalnymi rodzinami, więc oczywiscie argument ten nie jest zbyt przekonujący. oczywiscie - to tez poswiecenie ogromu czasu, ale raczej kazda pracujaca kobieta ma taki nazwijmy to konflikt".

a Ty Kaamil na którym jesteś roku, i w jakim kierunku chcesz iść?

marthe87
Posty: 3
Rejestracja: 21 cze 2009, o 02:04

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: marthe87 » 17 lip 2010, o 15:56

co do faworyzacji technikow w aptekach to smieszna sprawa, bo rzeczywiscie jest ich duzo, ale to tylko dla tego, ze apteke stac na 2 mgr z czego jeden jest kierownikiem(musi byc przynajmniej 1 mgr na zmianie), jesli wogole moga znalezc, bo znajoma ginekolog mowiła, ze jej znajomy od 4 miesiecy nie moze znalezc magistra, a kwestia wcale nie były pieniadze, bo bardzo duzo proponował.(Konin)

co do zdania lekarzy, ja takze sie pytałam ich przy okazji wizyt (1)włascicielka przychodni, ginekolog jak i (2)gastroenterolog ktory ma własny gabinet i etat w szptalu i wszyscy zapytani rodzinni generalnie odradzali i mowili, ze oni by sie ze mna zamienili majac znajomych farmacutów i wogole z ich doswiadczenia.
jeden prof dermatolog , ordynator i przyjmujacy prywatnie za 150 za wizyte a kolejki takie, ze nawet nowych pacjentow nie przyjmuje, stwierdził, ze dla kobiety to ciezki zawod, (widziałam czekajac w szpitalnej przychodni jak traktowene sa rezydentki) plus opowiesci o dyskryminacji i ponizaniu młodych lekarek jak chodziły na macierzynskie, plus to wszystko przedłuza i tak długa specjalizacje

do tego spec I st jestes po 30 i dopiero budujesz sobie jakas renome, ale i tak nikt do Ciebie nie pojdzie prywatnie, łapówki coraz gorzej brac (skad mogł wypływac jako taki byt lekarzy, mowie z doswiadczenia, babcia, zeby ja wogole przyjeli do szpitala musiała dac ordynatorowi) , plus prawo farmaceuta moze byc włascicielem przychodni , a lekarz z apteka nie moze miec nic wspolnego w sensie posiadania, spolki lub inne

Oczywiscie wybor nalezy do Ciebie, wiele jest osob, ktore po 3 roku na ktorym sa zajecia kliniczne rezygnowało i było na farmacji ( u nas na roku takze), kilka było i w druga strone, dlatego to czy ludzie migruja w ta lub w druga jest sprawa tylko i wyłacznie ich, a Ty sama musisz jak wszyscy wyzej wspominali zadecydowac.

a wypowiedzi w stylu farma jest głupia i nudna przekonuja mnie jedynie w zdaniu, ze te osoby nie maja z nia nic wspolnego, albo wypowiadaja je z zawisci lub braku jakich kolwiek merytorycznych argumentów.

a w sumie jak czujesz sie na siłach to studjuj 2 na raz, na 1 roku na farmie jest lekko, ciezej jest dopiero na 3 , ale wtedy podobno na leku robi sie lzej, z tym, ze jest haczyk, bo 2 dyplomy mozesz miec a 2 praw wykonywania zawodu juz nie, ale za to jakie piekne preludium do badan klinicznych i pracy w koncernie farmaceutycznym, a tam takie pieniadze, ze głowa boli

pozdrawiam w kazdym badz razie wybierasz miedzy dwoma bardzo dobrymi kierunkami studiow wiec kazdy wybor jest skazany na sukces

pozdrawiam

Digi
Posty: 2
Rejestracja: 16 lip 2010, o 22:45

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: Digi » 17 lip 2010, o 20:17

Nie rozumiem skad ty Kamilu bierzesz informacje na temat tego ze nie ma swietlanej przyszlosci po farmacji to zalezy co dla kogo jest swietlana przyszloscia ja nie wyobrazam sobie siedzenia po kilka godzin w przychodni albo w szpitalu moze przejdz sie pod dziekanat wydz farmaceutycznego swojej uczelni i wtedy zobaczysz ile wisi roznego rodzaju ogloszen w sprawie pracy dla mgr farmacji i zaden mgr farmacji nie musi sie obawiac konkurencji technika to jakis absurd w aptece zawsze musi byc chociaz jeden mgr na zmianie i zaden technik nie moze go zastapic a o swietlanej przyszlosci poza apteka wiadomo poniewaz bardzo duzo aptek nie moze znalezc zadnego mgr przez dlugi czas wlasnie dlatego ze 90% studentow farmacji pracuje w przemysle albo w badaniach klinicznych itp
a co do przepisania przedmiotow z leku na farme to chyba tylko anatomie przepisza

ankara
Posty: 17
Rejestracja: 13 lip 2010, o 14:32

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: ankara » 17 lip 2010, o 22:20

Powiem tak, też denerwują mnie komentarze negatywne na temat farmacji, gdyż po tym kierunku naprawdę nie trudno o dobrze płatną, przyjemną pracę, i z pewnością jest to nieco łatwiejsza praca niż lekarze - nie oszukujmy się (oczywiście nie neguje posiadanej wiedzy, gdyż słyszalam opinie ze farma to najtrudniejszy kierunek na ump.)

Boję się strasznie zmarnowanej szansy dlatego wolę się przekonać czy się nadaje do zawodu lekarza niż pozniej całe zycie żalować.
Decyzję w stronę przeniesienia na farmę zawsze można zmienić.

Od jednego lekrza słyszalam ze rynek jest juz przepełniony farmaceutami, jednak chyba nie ma co w to wierzyć. Żaden technik po studium farmacji nie będzie tak ceniony jak farmaceuta po 5letnich studiach, taka jest prawda.

A macie może coś pozytywnego na temat lekarskiego? Bo widzę, że opróćz ratowania ludzkiego życia i satysfakcji, dla kobiety to katorga:P dziwi mnie to na tle uśmiechniętej pani ginekolog, któa odchowałą juz 2 własnych dzieci i nie wygląda na zmęczoną swoją pracą. Chyba to po prostu trzeba lubić, w przeciwnym wypadku każdy zawód będzie tylko męką. sama nie wiem, chyba po prostu trzeba się przekonać,

marthe87
Posty: 3
Rejestracja: 21 cze 2009, o 02:04

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: marthe87 » 18 lip 2010, o 11:28

Chociaz nie studjuje lekarskiego to mysle, ze pozytywow jest kilka

mozesz sobie i rodzinie przepisywac leki na recepte niepełnopłatne,(plus zwolnienia lekarskie) farmaceuta dysponuje tylko czyms takim jak recepta farmaceutyczna, moze sobie i pacjentom wydac najmniejsze opakowanie leku na rp jesli jest jakies zagrozenie zdrowia czy zycia, ale jest to pełnopłatne

sa specjalizacje, w ktorych czas pracy jest skrocony np radiolog, mozna miec 2 etaty a pracowac tak dlugo jak na 1,5 etatu, tylko to jest jakos tak, ze czas pracy jest zmniejszony ze wzg na aspekty zdrowotne

plus bez specjalizacji mozna naprawde duzo zarobic, tylko cos za cos takie osoby maja kilka etatow, biora dodatkowe dyzury czy jezdza na erce", zarobki moga byc kosmiczne, gdzies nawet udowodniono, ze czas pracy lekarzy nakładał sie w roznych miejscach zatrudnienia , lub gdy osiagnie sie super renome i za wizyte bedzie sie brało 150 zł
polecam jeszcze liste płac w pulsmedycyny.pl z tym, że zarobki sa tam podane dla lekarzy brutto plus dyzury i inne dla farm netto i jest ona oparta na zeznaniach podatkowych radnych ministrow i tych, ktorzy musza je ujawniac wiec duzo jest pozycji bardzo dobrych zarobków, bo jest to srednia z wszytskich zrodeł dochodu.
jak zdawałam na prawko to czekalismy z 1h na lekarza od orzeczen, tez z nim zamieniłam pare zdan o zawod, powiedział, że mozna dobrze zarobic, ale on dzis pracuje od 7 rano a była 21.30. i że ma dosc

ok wracam do pozytywow, jak pracujesz w szpitalu szybciej znajdzie sie miejsce dla bliskich lub Ciebie, jak masz kontakty nie stoisz w kolejkach do specjalisty, jest duzo ofert pracy zagranica, satysfakcja z pomocy komus no i pewnie jescze wiele innych

powodzenia na leku

jankes_medyk
Posty: 213
Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:04

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: jankes_medyk » 18 lip 2010, o 17:19

ankara pisze:Powiem tak, też denerwują mnie komentarze negatywne na temat farmacji, gdyż po tym kierunku naprawdę nie trudno o dobrze płatną, przyjemną pracę, i z pewnością jest to nieco łatwiejsza praca niż lekarze
buahaha usmialem sie.fakt po farmacji latwo o prace,ale czy przyjemna?kwestia gustu, nie wiem, czy praca polegajaca na podawaniu lekow (zdajesz sobie sprawe,ze w malo ktorej aptece wykonuje sie leki recepturowe) przez okienko jest przyjemnaa no i zgodze sie,ze praca farmaceuty jest NIECO latwiejsza od pracy lekarza, bo w koncu lekarz przepisujac pacjentowi jakis lek moze go uszkodzic na dobre, natomiast farmaceuta.hmmm co on moze spieprzyc? ahh tak.moze zle odczytac recepte i wydac zly lek

lepiej zastanowcie sie 10razy zanim napiszecie jakies bzdurenstwo

_milka_
Posty: 28
Rejestracja: 1 lip 2010, o 13:36

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: _milka_ » 18 lip 2010, o 17:49

A ja mam nieco inne pytanie, choć z tej samej beczki. Dostałam się na farmację w poznaniu, jednak zastanawiam się, czy mogłabym przenieść papiery na wydział lekarski i wziąć udział w rekrutacji ? spełniam wymogi punktowe", obecny próg pozwoliłby mi się dstać, jednak nie zakładałam na tym kierunku konta itd. Myślicie że to jest możliwe ? Czy powiedzą mi żebym za rok próbowała? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

jankes_medyk
Posty: 213
Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:04

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: jankes_medyk » 18 lip 2010, o 17:59

nie jest to mozliwe.post factum

ankara
Posty: 17
Rejestracja: 13 lip 2010, o 14:32

Re: Z lekarskiego na farmę

Post autor: ankara » 18 lip 2010, o 21:16

Nie zapomnij kolego, że praca farmaceuty to nie tylko praca w aptece. spektrum możliwości jest szerokie - wystarczy tylko chciec)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post