Start nauki do matury 2011 i 2012

Rozmowy na temat matury z biologii. odpowiedzi na trudne pytania, rozwiązywanie zadań, arkusze maturalne z biologii
Awatar użytkownika
gosiula93
Posty: 53
Rejestracja: 4 lis 2010, o 15:01

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: gosiula93 » 31 lip 2011, o 17:16

Ja mam pytanie do tegorocznych maturzystów, którzy dostali się tam, gdzie chcieli i na co pracowali.
Czy ten rok był bardzo ciężki ? Bardzo dużo siedzieliście nad książkami ? Wiem, że jeżeli komuś zależy to nie patrzy się na takie rzeczy, ale w sumie zastanawia mnie to, czy ten rok to naprawdę jedna wielka masakra, czy jednak da się to tak zaplanować, że oprócz nauki będzie czas też na inne rzeczy

MsOrtho
Posty: 94
Rejestracja: 27 lip 2011, o 13:54

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: MsOrtho » 31 lip 2011, o 17:40

mała dygresjawymiar włożonej pracy nie zawsze rwna się wymiarowi osiągniętego sukcesu

SilentShout
Posty: 851
Rejestracja: 29 cze 2011, o 19:06

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: SilentShout » 31 lip 2011, o 18:07

gosiula93, to zalezy ile czasu ktoś potrzebuje na przyswojenie materialu i ile ktoś pamieta z poprzednich dwóch lat lo
ja w tygodniu (pn-pt) uczyłam się dość długo, bo po 17 byłam w domu, jadłam obiad i do 22 nauka, ale wyglądało to mniej wiecej tak: trochę komputera, trochę bezsensownego smsowania, później 5 herbat (chociaż pić się nie chciało), po 20 zaczynały się filmy w tv no to jednym okiem do filmu, a drugim do zeszytu z chemii
niby strasznie nieefektywnie, ale z efektów koncowych (matura) jestem zadowolona
ważne jest też to, ile ktoś wynosi z lekcji w szkole

w weekendy uczyłam się typowo pod maturę (tj zbiory zadan, powtórki), ale też pół dnia potrafiłam biegać po sklepach
Ostatnio zmieniony 31 lip 2011, o 18:09 przez SilentShout, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cicha-woda
Posty: 387
Rejestracja: 11 kwie 2011, o 05:36

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: cicha-woda » 31 lip 2011, o 18:07

MsOrtho, słusznie, ale nikt mi siłą nie wmówi, że ktoś siadając pierwszy raz w życiu do książek z biologii i chemii rozszerzonej na miesiąc przed maturą jest się w stanie nauczyć wszystkiego, łącznie z zadaniami na wynik 90%
Nie ma co sobie mydlić oczu. A różne bajki się słyszy, sztuką jest tylko dobrze filtrować z nich wszystkie smoki i inne mało wiarygodne cuda)

Lithium
Posty: 96
Rejestracja: 10 lip 2011, o 11:03

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: Lithium » 31 lip 2011, o 18:24

SilentShout, wow to nie wiedzialam, że znajdzie się na to czas, chyba, że ty szybko potrafilaś się uczyć, bo ja zazwyczaj dlugo się zbieram, bo coś tam porobię wcześniej jeszcze

a mieliście jakiś określony system nauki? typu planowanie, na jaki tydzień jakie tematy ile godzin ile zadań?

ja najbardziej się boję tego, że przy takiej intensywnej nauce szybko się wypalę i nie będę miala sily na nic, a na obijanie się nie będzie czasu

SilentShout
Posty: 851
Rejestracja: 29 cze 2011, o 19:06

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: SilentShout » 31 lip 2011, o 18:28

Lithium pisze:SilentShout, wow to nie wiedzialam, że znajdzie się na to czas, chyba, że ty szybko potrafilaś się uczyć, bo ja zazwyczaj dlugo się zbieram, bo coś tam porobię wcześniej jeszcze

a mieliście jakiś określony system nauki? typu planowanie, na jaki tydzień jakie tematy ile godzin ile zadań?

ja najbardziej się boję tego, że przy takiej intensywnej nauce szybko się wypalę i nie będę miala sily na nic, a na obijanie się nie będzie czasu
yyy ale że na co? nie wydaje mi się, żebym robiła coś nadzwyczajnego gdybym nie miała zajęć pozalekcyjnych to pewnie jeszcze wiecej bym korzystała z życia
nie można całej 3 kl spedzic przed ksiazkami bo w maju będziecie ledwo przytomni i znerwicowani
przyznam, że przez całe LO się nie obijałam i sumiennie uczyłam się do biol i chem, wiec później tylko powtórki większe lub mniejsze - zależnie od działu + nowy materiał z III kl
ale znam osoby które balowały raz w tygodniu i też nieźle na sobie poradziły kwestia wyznaczenia sobie priorytetów: ok, dzisiaj imprezuję ale jutro się uczę koniec kropka.


a i jeszcze I półrocze to sobie skopałam, bo miałam zdawac fize rozszerzoną wiec zasypywana byłam tonami zadan, a w II sem mi się odechciało no i nagle tyle czasu wolnego się pojawiło
Ostatnio zmieniony 31 lip 2011, o 18:31 przez SilentShout, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
OlgaB
Posty: 523
Rejestracja: 1 lip 2010, o 18:31

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: OlgaB » 31 lip 2011, o 18:30

Lithium, w maturalnej klasie zawsze znajdzie się czas na inne rzeczy prócz nauki nie zdrowo jest tylko się uczyć-trzeba umiejętnie organizować czas a wszystko da się zrobić.Wiadomo , że więcej czasu poświęca na naukę,bo to już nie przelewki ,ale bez przesady co będzie w takim razie na studiach? trzeba mieć dobrą organizację a na wszystko znajdzie się czas

SilentShout
Posty: 851
Rejestracja: 29 cze 2011, o 19:06

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: SilentShout » 31 lip 2011, o 18:36

aa i jeszcze na czytanie lektur szkolnych znalazł się czas, wiec jak ktoś umie ze streszczenia się połapać to spoko, zyska trochę czasu

dodam jeszcze, że nie bylam uzależniona od oglądania seriali, wiec nie było czegoś takiego: o! serial się zaczyna! jak było coś rzeczywiście godnego uwagi to ok, ale jak jakieś badziewie typu ktoś się uczy śpiewać, tańczyć, a tam się zdradzają no to sorry. ja już wolę biologię

Lithium
Posty: 96
Rejestracja: 10 lip 2011, o 11:03

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: Lithium » 31 lip 2011, o 18:50

SilentShout, hah ja też nie oglądam seriali cieszę się, że mnie pocieszylaś, bo wiele osób mi mówi, że jeśli wybieram się na medyczne studia to calą 3 LO będę musiala uczyć się bez przerwy, już zaczęlam się zastanawiać kiedy znajdę czas na pozostale przedmioty szkolne

Awatar użytkownika
gosiula93
Posty: 53
Rejestracja: 4 lis 2010, o 15:01

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: gosiula93 » 31 lip 2011, o 20:24

OlgaB pisze:Lithium, w maturalnej klasie zawsze znajdzie się czas na inne rzeczy prócz nauki nie zdrowo jest tylko się uczyć-trzeba umiejętnie organizować czas a wszystko da się zrobić.Wiadomo , że więcej czasu poświęca na naukę,bo to już nie przelewki ,ale bez przesady co będzie w takim razie na studiach? trzeba mieć dobrą organizację a na wszystko znajdzie się czas

no właśnie, czasami tylko trudno jest się tak zorganizować i określony czas poświęcić akurat na biologię czy chemie, im bliżej matury, tym gorzej mi się uczy i często się rozpraszam

A jaki ogólnie macie system nauki ? Bo ja jestem ciągle na etapie poszukiwań tego idealnego sposoby nauki biologii i chemii, często było tak, że po prostu wkuwałam, ale to było bez sensu, teraz wielu rzeczy nie pamiętam

SilentShout
Posty: 851
Rejestracja: 29 cze 2011, o 19:06

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: SilentShout » 31 lip 2011, o 20:32

jej niech mi ktoś wytłumaczy jak się wkuwa biologię, bo nie mogę sobie wyobrazić
wkuwac to można słówka z języka obcego, daty na historię, ewentualnie wzór na chemię

mój sposób na biologię to czytanie podręcznika ze zrozumieniem większość można brac na logikę, a jak się nie da to na skojarzenia (mogą być nawet śmieszne) i tyle

Awatar użytkownika
Locus
Posty: 369
Rejestracja: 30 lip 2011, o 21:46

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: Locus » 31 lip 2011, o 20:32

A jaki ogólnie macie system nauki ?
Ja najlepiej się uczę jak robię własne notatki. Ale niestety to straszny system bo przepisywanie podręczników mija się z celem - tylko marnuje się czas. Moje wszystkie książki są pokreślone i kolorowe, tak łatwiej mi się zapamiętuje. Do chemii nie mam nawet porządnego podręcznika, tylko uczę się ze swoich notatek z lekcji, które ew. układam sobie jakoś logiczniej w całość.
a jak się nie da to na skojarzenia (mogą być nawet śmieszne) i tyle
U mnie jest pełno takich dziwnych skojarzeń typu roztwór hipotoniczny to ten, do którego napływa woda, bo hipcio lubi wodę o.O

SilentShout
Posty: 851
Rejestracja: 29 cze 2011, o 19:06

Re: Start nauki do matury 2011 i 2012

Post autor: SilentShout » 31 lip 2011, o 20:46

ja np tasiemce brałam na skojarzenia (a raczej ich żywicieli):
- uzbrojony wieprzowina (no bo świnki są potężne, więc się trzeba uzbroić, aby nie zostać staranowanym )
- nieuzbrojony bydlo (no krówki to są sympatyczne raczej, więc można bez uzbrojenia podejść )
- kręćkowy owca (bo ma pokręcone futro)
- bąblowcowy pies ( pies biega za piłkąltbąblem, a krowy, świnie itd nie )

oczywiście w rzeczywistości jest inaczej, to wszystko mega uproszczone, ale wiecie.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post