Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Biochejter
Posty: 1396
Rejestracja: 5 lip 2007, o 06:50

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Biochejter » 14 sie 2011, o 12:40

A to takie tajemnicze co mi da? Myślałem że człowiek o takich horyzontach jak Ty nie będzie ma problemu w formalnych kwestiach w nauce, otóż: będę mógł mieć swoją grupę pacjentów objętych badaniami klinicznymi po prostu Poza tym mogę sobie np. pobrać szpik i nie liczyć na lekarza heh. A i jeszcze sam sobie klepne recpetkę na antybiotyk jak mi się nie będzie chciało iść do przychodni po pieczatkę
Co do badań naukowych to fakt, że i tak duże projekty chyba nieomal w 100% wykonuje się w zespołach kilku/kilkunastu osobowych, ale jako lekarz nie zamknę sobie furtki do zupełnie samodzielnych projektów. Takie małżeństwo z rozsądku, tyle.

Wiem że te studia nie są na tyle ciężkie żebym musiał na nie poświęcać ogrom czasu. Zwłaszcza że sporo dla lekarskiego ciężkich przedmiotów, np. śmieszny egzamin z farmakologii na lekarskim, mogę zdać w tym momencie, wiele innych też ] jak uznam że faktycznie lekarski jest bez sensu i tylko działa mi na nerwy (bo buców nie brakuje na tych studiach niestety), to rzucę, proste.

Zresztą Kaamil, jak ktoś poważnie traktuje swoje plany, to sugeruje się autorytetami którzy coś minimalnie chociaż osiągnęli, dlatego mądre sądy studenciaków trzeba brać z przymrużeniem oka. Twoja aprobata czy jej brak naprawdę znaczenie (powinna mieć) ma mało istotne. A odpisałem w tym wątku bo czasem wkurzająca jest nagminna generalizacja i obrona swoich tzw. racji. Szufladkowanie każdego wg własnych kryteriów jest dość prymitywne.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Medycyna Lwów » 14 sie 2011, o 12:40

no to jak dla wiedzy to przecież książki stoją otworem - nic więcej mu na medycynie nie wbiją do głowy jak teoria, skoro rzeczy typu badanie pacjenta, diagnostyka i leczenie mają mu być nieprzydatne to nie widzę sensu 6 lat się męczyć.

Jakby mnie interesował np. zawał serca to wziąłbym ksiażkę i poczytał - nauczył się tego, a nie do razu szedł na medycynę.

Biochejter
Posty: 1396
Rejestracja: 5 lip 2007, o 06:50

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Biochejter » 14 sie 2011, o 12:55

Padre Morf pisze:A jakie studia dobrze do tego przygotowują?
Takie, gdzie oprócz teorii da się nauczyć podstaw potrzebnych technik i metodologii. Konkretnie ciężko wskazać kierunek, ale jeśli chodzi o skalę mikro- i mniej to lekarski w ogóle odpada. Analityka medyczna słabo, ale biologia molekularna/biotech na dobrym wydziale czemu nie?
Padre Morf pisze:"Robienia nauki ludzie uczą się w praniu - specjalizując się w ośrodku klinicznym, patrząc jak to wszystko wygląda w praktyce i biorąc w tym udział.
Mnie zależało na tym, żeby skończyć studia z bledszym odcieniem zieleni i nie uczyć się prowadzenia hodowli komórkowych w czasie, w którym mogę konkretnie uczestniczyć w projekcie (i chociażby mieć z tego niezłe pieniądze).

W jakiej działce pytasz. W obszarze medycyny na poziomie mikro- i nano-.
Kaamil pisze:no to jak dla wiedzy to przecież książki stoją otworem - nic więcej mu na medycynie nie wbiją do głowy jak teoria, skoro rzeczy typu badanie pacjenta, diagnostyka i leczenie mają mu być nieprzydatne to nie widzę sensu 6 lat się męczyć.
Ech, pisałem po co mi te studia, a ten komentarz ni w ch** ni w oko.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Padre Morf » 14 sie 2011, o 13:02


W jakiej działce pytasz. W obszarze medycyny na poziomie mikro- i nano-.

To sporo wyjaśnia.
W takim wypadku rzeczywiście dobry biotech będzie świetnym rozwiązaniem. Lekarski jedynie dla papiera - zupełnie inne podejście do sprawy. Co prawda na temat mikro coś tam mówią, ale nie bardzo wiadomo jak to przyczepić do skali makro czyli kliniki.

Z drugiej strony pewnie się to będzie musiało zmienić patrząc na to w jaką stronę idzie medycyna.

Biochejter
Posty: 1396
Rejestracja: 5 lip 2007, o 06:50

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Biochejter » 14 sie 2011, o 13:06

Padre Morf pisze:

W jakiej działce pytasz. W obszarze medycyny na poziomie mikro- i nano-.

To sporo wyjaśnia.
W takim wypadku rzeczywiście dobry biotech będzie świetnym rozwiązaniem, a lekarski da jedynie papier.
Dokładnie.
Dlatego właśnie zacząłem pisać w tym wątku istnieją logiczne połączenia tych kierunków. Tyle ode mnie heh.
Padre Morf pisze:Z drugiej strony pewnie się to będzie musiało zmienić patrząc na to w jaką stronę idzie medycyna.
W jaką?

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Medycyna Lwów » 14 sie 2011, o 13:13

Biochemister pisze: Ech, pisałem po co mi te studia, a ten komentarz ni w ch** ni w oko.
jakbyś nie spostrzegł to post ten i Twój został wysłany w tej samej chwili, wiec skąd miałem wiedzieć?

Czyli dobrze przypuszczałem że do badań klinicznych - tak ciężko pisać od razu. I i jak będziesz tylko naukowce, a nie będziesz pracował w klinice/oddziale to szpiku się pobierać nie nauczyć, bo na medycynie tego nie uczą. Podobnie jak wielu innych praktycznych rzeczy.
A co do farmakologii to zapraszam na nasz egzamin, szybko byś zmienił zdanie.

A tak apropos nie jest tak, że jak sie nie leczy przez jakiś okres czasu to traci się uprawnienia lub je trzeba jakoś odnawiać?

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Padre Morf » 14 sie 2011, o 13:14

W jaką?

Mniej makro
Dawniej np. wszystkie CYPy, srypy i inne bajery były tylko dla pasjonatów - teraz okazuje się, że u części pacjentów w przyszłości takie badania będzie się wykonywać nie tylko w celach naukowych, ale po to, żeby dobrać im odpowiednią terapię.
A tak apropos nie jest tak, że jak sie nie leczy przez jakiś okres czasu to traci się uprawnienia lub je trzeba jakoś odnawiać?
Jeśli ktoś nie wykonuje zawodu lekarza przez okres dłuższy niż 5 lat musi przejść stosowne przeszkolenie. Sęk w tym, że:

"3. Za wykonywanie zawodu lekarza uważa się także prowadzenie przez lekarza prac badawczych w dziedzinie nauk medycznych lub promocji zdrowia[.]"

Biochejter
Posty: 1396
Rejestracja: 5 lip 2007, o 06:50

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Biochejter » 14 sie 2011, o 13:20

Z PWZ jest tak jak cytuje Padre.
Kaamil pisze: A co do farmakologii to zapraszam na nasz egzamin, szybko byś zmienił zdanie.
Hehe, zaraz wyjdzie jeszcze że na farmakologii lekarz się lepiej zna od farmaceuty

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Medycyna Lwów » 14 sie 2011, o 13:26

Biochemister pisze:
Kaamil pisze: A co do farmakologii to zapraszam na nasz egzamin, szybko byś zmienił zdanie.
Hehe, zaraz wyjdzie jeszcze że na farmakologii lekarz się lepiej zna od farmaceuty
w teorii, a w praktyce? poza tym kto leczy, a kto leki wydaje - oczywistym jest kto musi je lepiej znać. W szpitalach są owszem (w niewielu) farmakolodzy kliniczni, którzy są od tego ekspertami, też zazwyczaj lekarze.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Padre Morf » 14 sie 2011, o 14:01

A co do farmakologii to zapraszam na nasz egzamin, szybko byś zmienił zdanie.

Obecnie w dobie EBMu iu ciągle zmieniających się wytycznych leczenia farmakologia w obecnym kształcie nieco mija się z celem.

Podobnie zresztą porównania lekarza i farmaceuty w zakresie znajomości farmakologii - dyskusja farmaceuty z hipertensjologiem odnośnie farmakoterapii NT byłaby z pewnością bardzo ciekawa.
w teorii, a w praktyce? poza tym kto leczy, a kto leki wydaje - oczywistym jest kto musi je lepiej znać.
Generalnie ten co wydaje, bo to jego zadaniem jest wyłapać ewentualne lekarskie pomyłki w ordynacji leków.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Medycyna Lwów » 14 sie 2011, o 14:25

Padre Morf pisze: Obecnie w dobie EBMu iu ciągle zmieniających się wytycznych leczenia farmakologia w obecnym kształcie nieco mija się z celem.
nie no, ksiażki owszem mają stare sposoby, ale na zajęciach i wykładach z farmakologii przynajmniej u nas EBM jest aż za dużo - dobrze że nie każą się uczyć klas zaleceń i siły dowodów, ale ogólne zasady są nauczane wg najnowszych wytycznych.

Padre Morf pisze:Generalnie ten co wydaje, bo to jego zadaniem jest wyłapać ewentualne lekarskie pomyłki w ordynacji leków.
No tak, tylko w szpitalu leki zlecasz pani pielęgniarce, a aptekarz bardziej musi patrzeć czy się formalnie wszystko ok, czy cyferki i sygnatury się zgadzają, niż czy lekarz aby wie co robi lecząc tak a nie inaczej.

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 4407
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Padre Morf » 14 sie 2011, o 14:57

nie no, ksiażki owszem mają stare sposoby,

Nie tylko książki.
Uczenie się leków wycofanych z użycia (przykładem z mojego podwórka jest np. halotan) jest raczej średnio przydatne.

Już nawet nie liczę ile razy od czasu gdy zacząłem pracę zmieniły się zalecenia dotyczące NT czy schematow chemioterapii. Na dobrą sprawę można by zredukować liczbe godzin farmakologii o połowę i skupić się na farmakologii ogólnej.
No tak, tylko w szpitalu leki zlecasz pani pielęgniarce,

Ano nasze pielęgniarki wyłapują błędne wpisy w zleceniach, zwłaszcza te czynione ręką rezydentów

Galaxia
Posty: 533
Rejestracja: 8 cze 2009, o 19:21

Re: Drugi kierunek na drugim roku lekarskiego

Post autor: Galaxia » 14 sie 2011, o 15:53

tak Kaamil, lekarz wszystko lepiej wie od farmaceuty. jakie to przykre a uwagi na temat, czy ktoś woli klepać receptę, czy sprawdzać numer pesel są nie na miejscu. naprawdę niektórzy z was nie widzą, że wywyższanie się idzie na waszą niekorzyść?
ostatnio lekarz po doktoracie powiedział mi, że po co studiuję farmację. przecież studia są niepotrzebne, by pracować w sklepie.
szczerze powiedziawszy kiedyś byłam na tyle naiwna, że uważałam, że wykształceni ludzie są mądrzy.
a co do filologii angielskiej, też wybrałam kurs
jeśli ktoś ma siły i chęci to niech studiuje sobie dwa kierunki.
a Ty Kaamil uczepiłeś się Biochemistera jak rzep. widocznie ma powody. może nie chciał mówić po co mu to, żeby ktoś nie ukradł jego pomysłu?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post