Płukanie gardła... cukrem?

Biologia pełna jest ciekawostek, z którymi warto zapoznać się aby pogłębić wiedzę na temat otaczającego nas świata
sufler
Posty: 58
Rejestracja: 15 kwie 2011, o 15:51

Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: sufler » 26 kwie 2011, o 08:13

Witam!
Czytałem w podręczniku do biologii, że do dżemów dodaje się dużo cukru, aby wywołać ciśnienie osmotyczne na błonach komórkowych bakterii i je odwodnić. Na wikipedii przeczytałem, że taki sam proces zachodzi podczas płukania gardła solą - woda wypływa z bakterii do środowiska hipertonicznego (z większą ilością soli), powstrzymując rozmnażanie się bakterii. Jednak, jeżeli cukier ma taką właściwość w dżemie, zastanawiam się, czy bolące gardło możnaby płukać cukrem z takim samym efektem jak przy płukaniu solą?

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Medycyna Lwów » 26 kwie 2011, o 14:10

niby tak działają syropy, które są hipertonicznymi roztworami cukru właśnie i mają te bakterie plazmolizować podczas ich powlnego spływania po tylnej ścianie gardła. Teoretycznie mechanizm jest fajny, ale w praktyce niezbyt skuteczny.

sufler
Posty: 58
Rejestracja: 15 kwie 2011, o 15:51

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: sufler » 26 kwie 2011, o 15:01

Czyli że i sól i cukier tyle samo warte?

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2313
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Jakusz » 26 kwie 2011, o 17:22

Płukanie samo w sobie może jeszcze mieć działanie zmywające bakterie.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Medycyna Lwów » 26 kwie 2011, o 17:45

sufler pisze:Czyli że i sól i cukier tyle samo warte?
właściwie tak, choć pomocniczo nie zaszkodzi stosować, choć doznania smakowe przy płukaniu solą do najprzyjemniejszych nie należą, więc nie warto.

sufler
Posty: 58
Rejestracja: 15 kwie 2011, o 15:51

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: sufler » 26 kwie 2011, o 20:18

A jeszcze tak się zastanawiam, jeżeli duże stężenie cukru szkodzi bakteriom, to dlaczego resztki pokarmu, szczególnie słodyczy, przyczyniają się do próchnicy jak zostaną na zębach? Przecież próchnica to też bakterie.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Medycyna Lwów » 27 kwie 2011, o 07:10

z tego co pamiętam prosty syrop to 64% r-r sacharozy, więc to dużo

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2313
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Jakusz » 27 kwie 2011, o 07:47

sufler, stężenie cukru w jamie ustnej spada, bo jest on rozcieńczany przez ślinę. Ponadto pożywką dla bakterii są też inne resztki pokarmowe pozostające w jamie ustnej. Wszystko to razem prowadzi do próchnicy i chorób dziąseł.

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1491
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: tin » 27 kwie 2011, o 12:21

Do płukania gardła polecany jest kwas acetylosalicylowy (polopiryna rozpuszczalna), ze względu na silne działanie przeciwzapalne.
Należy dodać, że ze względu na właściwości chemiczne, nadmierne płukanie gardła solą, czy polopiryną może powodować występowanie wżerów.

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Medycyna Lwów » 27 kwie 2011, o 13:08

o ASA do płukania gardła szczerze pierwszy raz słyszę - jak anzywa się preparat gotowy? bo rozumiem że nikt nie zaleca samemu rozdrabniania tabletki polopiryny i płukania tym czymś gardła? Zresztą średnio madry to pomysł, bo ASA p/zapalnie działa doepiro w dużych dawkach (stężeniach?), no i nadżerki się mogą tworzyć.
Za to jak najbardziej z innych środku można polecić mieszanki ziołowe (gł. z szałwią) oraz bardzo dobre płyny recepturowe (z gliceryną, wit.A +/- wit. E i mentolem) czy z chlorheksydyną, działającą faktycznie antyseptycznie.

Awatar użytkownika
kamilorni
Posty: 539
Rejestracja: 10 maja 2010, o 15:22

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: kamilorni » 27 kwie 2011, o 14:44

sufler pisze:A jeszcze tak się zastanawiam, jeżeli duże stężenie cukru szkodzi bakteriom, to dlaczego resztki pokarmu, szczególnie słodyczy, przyczyniają się do próchnicy jak zostaną na zębach? Przecież próchnica to też bakterie.
i w końcu nikt nie odpowiedział na twoje pytanie. W tym, co napisałeś, że duże stężenie cukru szkodzi bakteriom trzeba podkreślić, że zachodzi to pośrednio poprzez zjawisko osmozy. To tak, jakby ktoś powiedział, że gruczoł łzowy zabija bakterie na skórze twarzy - nie. To nie gruczoł, tylko wydzielina tego gruczołu.
Podczas próchnicy rozpoczynają się procesy gnilne resztek jedzenia, za co odpowiedzialne są inne bakterie, które te cukry rozkładają, czyli nie ulegają zjawisku osmozy.

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2313
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: Jakusz » 28 kwie 2011, o 18:36

kamilorni pisze:czyli nie ulegają zjawisku osmozy
Jak to nie ulegają? Wszystkie żywe komórki temu zjawisku podlegają.
kamilorni pisze:i w końcu nikt nie odpowiedział na twoje pytanie
Jakusz pisze:sufler, stężenie cukru w jamie ustnej spada, bo jest on rozcieńczany przez ślinę. Ponadto pożywką dla bakterii są też inne resztki pokarmowe pozostające w jamie ustnej. Wszystko to razem prowadzi do próchnicy i chorób dziąseł.

Awatar użytkownika
kamilorni
Posty: 539
Rejestracja: 10 maja 2010, o 15:22

Re: Płukanie gardła... cukrem?

Post autor: kamilorni » 28 kwie 2011, o 23:22

Jakusz, pytanie brzmiało
sufler pisze:dlaczego resztki pokarmu, szczególnie słodyczy, przyczyniają się do próchnicy jak zostaną na zębach?
bo
Jakusz pisze:pożywką dla bakterii są też inne resztki pokarmowe pozostające w jamie ustnej. Wszystko to razem prowadzi do próchnicy i chorób dziąseł.
?

Ponieważ rozpoczynają się procesy gnilne, a z Twojej odpowiedzi trzeba było to wydedukować.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post