Białko (suplement diety); mit z siłowni

Forum biochemiczne poruszające problemy związane z chemią w organizmach żywych, biosyntezą, strukturą, stężeniem, funkcjami i przemianami substancji chemicznych w organizmach
pytajnick
Posty: 3
Rejestracja: 6 mar 2012, o 18:47

Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: pytajnick »

Dzień dobry

Sprawa przedstawia się następująco - na siłowni często można się spotkać z mitem, iż rozrobione (z wodą, czy mlekiem) białko (przykładowy suplement białkowy i jego skład: należy jak najszybciej wypić, gdyż z czasem owe białko zaczyna się rozkładać i, kolokwialnie rzecz biorąc, jest coraz mniej białka w białku. I tu pojawia się pytanie - czy mit ten ma jakieś naukowe uzasadnienie, czy też jest to bzdura i w takowej mieszaninie będzie - przykładowo - 25 gram białek tak od razu po sporządzeniu szejka, jak i po X godzinach?

Przepraszam, jeśli źle dobrałem subforum, jestem dość zielony tak z chemii, jak i biologii.

Z góry dziękuję za odpowiedź na ww. pytanie!

Pozdrawiam
AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: AnnaWP »

Mogę tylko gdybać.

Nie sądzę, żeby roztwór białka ulegał jakiemuś błyskawicznemu rozkładowi, ale jeśli poleży kilka godzin, pojawi się w nim zapewne jakiś grzybek lub bakteria, które skorzystają z darmowego źródła białka.
keehl
Posty: 251
Rejestracja: 18 paź 2009, o 21:09

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: keehl »

A w jakiej temperaturze to przyrządzacie? Może o zwykłą denaturację im chodzi?

Poza tym, nawet gdyby z jakichś powodów coś takiego się z tym białkiem działo, to w sumie żadna szkoda, to co zostanie (czyli różnych długości łańcuchy peptydowe, bo nie wierzę, że w wodzie, bez żadnych enzymów i specjalnych warunków ten ewentualny rozkład poszedłby dalej) i tak strawisz do aminokwasów, wchłoniesz i wykorzystasz do syntezy własnych białek.

Moim zdaniem nic się w tym roztworze nie może dziać, co by miało wpływ na jego wartości odżywcze, a o to chodzi przecież.

No i nie wiem czy to co wy nazywacie białkiem jest białkiem w naszym rozumieniu Może te suplementy to mieszanina samych aminokwasów, a nazywanie tego białkiem to taki skrót myślowy?
Lucyfer
Posty: 636
Rejestracja: 8 sty 2012, o 15:27

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: Lucyfer »

Chodzi o koncentraty i izolaty białka serwatkowego, nic mu się nie stanie jak zostawisz je na parę godzin
pytajnick
Posty: 3
Rejestracja: 6 mar 2012, o 18:47

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: pytajnick »

[at]

Tak jak powiedział Lucyfer, są to właśnie koncentraty i izolaty białka serwatkowego.

Co do przyrządzania to po prostu miesza się to białko w formie proszku z wodą bądź mlekiem i tyle - żadnej obróbce cieplnej toto nie podlega. Natomiast po przyrządzeniu roztwór wlewany jest do szczelnie zamykanego bidona.
Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2447
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: Stalowy »

Mit Nawet jeżeli jakieś kultury bakterii / grzybków nadtrawią to białko (w sytuacji którą opisała Anna) to i tak się nic z nim nie dzieje - w Twoim ukł. pokarmowym i tak jest ono rozłożone na czynniki pierwsze, do najmniejszych składowych budulcowych: aminokwasów - i w tej postaci jest wchłaniane w jelicie
pytajnick
Posty: 3
Rejestracja: 6 mar 2012, o 18:47

Re: Białko (suplement diety); mit z siłowni

Post autor: pytajnick »

Podsumowując wszystkie odpowiedzi, można zatem stwierdzić, iż.

Mit jest obalony!

Serdecznie dziękuję za rzetelną pomoc - jakkolwiek od początku wydawało mi się to bzdurą, tak teraz mam konkretne argumenty i zaczynam naukowe uświadamianie znajomych.

Dziękuję i pozdrawiam
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post