Zmiana kuli na normalne akwarium.

Forum akwarystyczne. Ryby, rośliny akwariowe, akwarium słodkowodne, akwarium morskie. Znajdziesz tutaj cenne porady akwarystów.
mary21_to
Posty: 2
Rejestracja: 14 mar 2012, o 11:40

Zmiana kuli na normalne akwarium.

Post autor: mary21_to » 14 mar 2012, o 12:03

Kochani.
Potrzebuję rady osoby która naprawdę zna się na hodowli rybek. Zawiodłam się na sprzedawcach w sklepach zoologicznych którzy pojęcia o tym nie mają,(wiem że są tacy którzy się znają lecz ja na takich nie trafiłamniestety) przynajmniej jeśli chodzi o bojownika.
Mianowicie dostałam w prezencie bojownika syjamskiego-piękny samczyk. Dostałam go w kuli (3 lub 4l )ze sztucznym kwiatkiem. Osoba która mnie obdarowała poinstruowała mnie że powinnam go karmić raz dziennie suchymi płatkami i zmieniać wodę raz na dwa tygodnie.W sklepie podobno tak mu powiedziano. Choć wówczas pojęcia nie miałam o żadnych rybach i hodowli, kula ta wydała mi się zbyt mała dla nowego domownika:)Zaczęłam szukać większej. Pomyślałam że w sklepach zoologicznych zaczerpnę fachowej rady na temat mieszkania dla mojej rybki. Wszyscy sprzedawcy zapewniali mnie że kula jest świetna dla bojownika i że skoro oni trzymają te biedne stworzenia w plastikowych kubkach to większa kula jest już prawdziwym luksusem(swoją drogą obrońcy praw zwierząt powinni się zainteresować tym bestialskim procederem trzymania tych ryb w kubkach z plastiku do polowy albo nawet nie zalanych wodą, te ryby nawet tam nie mogą się ruszyćpo potworne)Wracając do tematu, przekonana o słuszności wyboru kupiłam 15 l kulę. Z własnej inicjatywy dokupiłam filtr, grzałkę, termometr choć żaden sprzedawca nie polecił mi takich wygód dla bojownika.Mojego samczyka karmię płatkami, żywymi larwami, mrożonymi kostkami. staram się urozmaicać jego dietę aby nie dostał awitaminozy. Jest energiczną ciekawską rybą. Hodowla niezwykle mnie wciągnęła i teraz już wiem po długim czasie spędzonym w internecie że kula nie jest żadnym domem dla mojej ryby. Żałuję że nikt mi o tym nie powiedział przed zakupem w sklepie. No cóż podobno niewiedza nie jest usprawiedliwieniem.
Kochani potrzebuję rady, FACHOWEJ RADY OSOBY KTÓRA NAPRAWDĘ JEST KOMPETENTNA! Ilu litrowe akwarium powinnam kupić, zamierzam dokupić mojemu samcowi ze 3 samiczki aby nie był samotny:)Na co powinnam zwrócić uwagę, jakie rośliny będą najodpowiedniejsze dla bojownika i ogólnie proszę o dobre szczere rady na ten temat dzięki którym mogłabym zapewnić mojemu bojownikowi godne warunki życia i wynagrodzić mu czas spędzony w plastikowym kubku w sklepieDziękuję:)

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: Zmiana kuli na normalne akwarium.

Post autor: AnnaWP » 14 mar 2012, o 12:30

Bojowniki faktycznie nie są bardzo wymagającymi rybami. Mogą żyć w niewielkiej ilości wody, ale jak dla mnie 30 l na jednego samca to minimum. To malutki zbiornik.
Pokrywa jest niezbędna, bo przeciągi mogą je uśmiercić - nabierają powietrze do labiryntu i zimne powietrze powoduje czasem zapalenie labiryntu co jest praktycznie nie do wyleczenia.

Mogą żyć w wodzie o temperaturze pokojowej, ale jesienią mogą załapać wtedy ospę - moje akwa ma ok. 27 st.

Filtr uważam za niezbędny, do małego zbiornika może być jakiś mały wewnętrzny, np. z deszczownią, co załatwia problem natlenienia - ale akurat bojowniki są na to dość odporne, bo oddychają dodatkowo powietrzem atmosferycznym.

Masz to, więc zastosujesz to po prostu w nowym zbiorniku.

Ja wiem, że bojownik przeżyje w kubku. Widziałam takie, które trzymane były rok w pojemniku 10x10x10 cm. Albo i mniejszym, nie mierzyłam, ale było strasznie małe. Z jedną sztuczną roślinką. wyglądały jak moje maluchy (udało nam się dochować młodych bojowników) zanim trafiły do ogólnego. Nie urosły po prostu.

Aha - bojowniki nie lubią wyłącznie samców własnego gatunku - możesz kupić dowolnie duży zbiornik i zapewnić mu towarzystwo innych ryb, jak mieczyki, molinezje, gupiki, platki, kiryski - to moja obsada akurat prawie. To proste ryby i nie powinno być z nimi problemu.

Rośliny wymagają oświetlenia - zwykle kupuje się pokrywę już z oświetleniem dostosowanym do litrażu.

A karmienie - moje piranie zjadają wszystko, więc trudno mi doradzać, bo bojowniki koleżanek (BTW w małych zbiornikach) są często niejadkami. Ale faktycznie płatki, granulki itd. Nie mam jednej ulubionej firmy. Dodaję im czasem liofilizowanego żywca, a wpadnie im i banan, mój mąż zrobił też kiedyś suszoną karmę z groszku, szpinaku i dodatków, w postaci kawałków. Takie kawałeczki też im smakują.

mary21_to
Posty: 2
Rejestracja: 14 mar 2012, o 11:40

Re: Zmiana kuli na normalne akwarium.

Post autor: mary21_to » 15 mar 2012, o 11:20

Dziękuję za rady:)
Na to wychodzi że będę potrzebowała do nowego akwarium nowej grzałki o większej mocy. Faktycznie potwierdza się w praktyce że bojowniki mogą żyć z innymi rybami, byle nie samcami tego samego gatunku. Chyba sama też pomyśle w takim razie o konkretnym akwarium i innych rybkach. Szkoda że sprzedawcy w sklepie nie chcą nawet spróbować włączyć ich bojowniki do społeczności w akwarium. Liczę że niedługo się to zmieni:)
Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post