Od czego...zacząć?

Przygotowanie do matury z chemii, rozwiązywanie zadań, pomoc w zrozumieniu reakcji chemicznych, arkusze maturalne z chemii
arv
Posty: 4
Rejestracja: 2 maja 2012, o 19:10

Od czego...zacząć?

Post autor: arv » 2 maja 2012, o 19:22

Cześć!
Najpierw pozdrawiam wszystkich maturzystów 2012 i życzę powodzenia :) Będę trzymać kciuki!

Zwracam się do Was z pytaniem jak w tytule - od czego zacząć? Chcę zdawać rozszerzoną chemię w 2014roku (pozornie masa czasu) ale problem jest w tym, że jestem totalnym chemicznym beztalenciem, a raczej tak mi to zostało wpojone. Nigdy nie przysiadałam porządnie do chemii, raczej po prostu na zasadzie aby sprawdzian napisać w liceum.
Historia dlaczego chcę tą chemię zdawać jest długa i niewarta odpowiadania )

Nie mam kompletnie pojęcia jaką wiedzę sobie przyswoić, mam plan pójść na korepetycje ale obawiam się, że jak bym się udała gdziekolwiek z obecnym stanem wiedzy to chyba zostałabym wyśmiana.Nie wiem - chcę zacząć od kompletnych podstaw podstaw, bo inaczej chyba się nie da. Moglibyście polecić mi dobre książki, jakieś sensowne zbiory zadań.z góry dziękuję.

Batha
Moderator w spoczynku
Posty: 2658
Rejestracja: 20 maja 2007, o 16:32

[Link] Od czego...zacząć?

Post autor: Batha » 2 maja 2012, o 19:34

Moglibyście polecić mi dobre książki, jakieś sensowne zbiory zadań.z góry dziękuję.
należało zacząć od przejrzenia forum. podreczniki-vt12498.htm

arv
Posty: 4
Rejestracja: 2 maja 2012, o 19:10

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: arv » 2 maja 2012, o 22:44

Dziękuję, rozejrzałam się już trochę po forum, ale tam jeszcze nie trafiłam.

Awatar użytkownika
Wendigo
Posty: 1213
Rejestracja: 9 mar 2012, o 11:37

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: Wendigo » 2 maja 2012, o 22:50

arv,

Do matury z chemii tak naprawdę idzie się nauczyć w 2 miesiące, więc naprawdę masz dżo czasu

pieczara07
Posty: 432
Rejestracja: 29 cze 2011, o 23:53

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: pieczara07 » 5 maja 2012, o 12:18

Wendigo, bez przesady, może w 2 dni? Tym bardziej,że arv pisze, że stan jej wiedzy nie jest wysoki. Myślę,że najlepiej jest chemię po prostu pokochać, dużo czytaj, najlepiej jakieś ksiązki , gdzie rozwiązanie zadania jest wytłumaczone krok po kroku.

Awatar użytkownika
Selene93
Posty: 216
Rejestracja: 16 mar 2011, o 18:16

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: Selene93 » 5 maja 2012, o 12:25

arv pisze:Cześć!

Nie mam kompletnie pojęcia jaką wiedzę sobie przyswoić, mam plan pójść na korepetycje ale obawiam się, że jak bym się udała gdziekolwiek z obecnym stanem wiedzy to chyba zostałabym wyśmiana.
Przede wszystkim natychmiast przestań tak myśleć! Korki są przecież dla tych, którzy przedmiotu nie umieją, a nie dla olimpijczyków. A z dobrym korepetytorem od razu zaczniesz coś łapać, zwłaszcza jeśli mówisz, że jesteś beztalenciem tylko dlatego, że Ci tak wmawiają. Chemia to wbrew pozorom wdzięczny przedmiot, tylko trzeba się do niego przekonać (: Powodzenia!

Awatar użytkownika
Glina
Posty: 892
Rejestracja: 13 wrz 2010, o 12:50

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: Glina » 6 maja 2012, o 13:17

Jak ja poszedłem na korki nie znałem wzoru kwasu siarkowego więc bez obaw

arv
Posty: 4
Rejestracja: 2 maja 2012, o 19:10

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: arv » 16 maja 2012, o 16:34

pieczara07 pisze:Wendigo, bez przesady, może w 2 dni? Tym bardziej,że arv pisze, że stan jej wiedzy nie jest wysoki. Myślę,że najlepiej jest chemię po prostu pokochać, dużo czytaj, najlepiej jakieś ksiązki , gdzie rozwiązanie zadania jest wytłumaczone krok po kroku.
No bądźmy szczerzy, on oscyluje w okolicach zera :D Szczycić to się tutaj czym nie ma.

Dzięki za pomoc. Jeśli nadal będę szła w zaparte, że matura 2014 należy do mnie to pewnie na wakacje będę się trochę orientować na polecane podręczniki.

Awatar użytkownika
Kas_ia
Posty: 244
Rejestracja: 17 maja 2012, o 16:05

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: Kas_ia » 17 maja 2012, o 18:39

Ja bym Ci radziła pójść na korki, do jakiegoś dobrego nauczyciela, najlepiej takiego który jest egzaminatorem, bo jak ktoś nie sprawdza matur to mniej się orientuje
I nie bój się, że zostaniesz wyśmiana, powiem Ci jak to było ze mną. Mimo iż jestem byłam na biol-chemie to przez pierwsze 2 lata całkowicie chemię olewałam, na lekcji rozwiązywałam krzyżówki, sudoku i wykreślanki ( zresztą jak większość klasy. ). W wakacje zaparłam się jednak, że ide na weterynarie. Poszłam we wrześniu na korki, dostałam od babki test z gimnazjum i nie umiałam go rozwiązać, ludzie ja nawet nie wiedziałam co to jest mol O. Przez 8 meisiecy naprawde cięzkooo pracowałam, chodziłam 2 razy w tygodniu, a w domu siedziałam nad tym pół dnia. Codziennie. No i opłaciło się, z matury z chemii przewiduje sobie ponad 80%, co uważam za naprawdę dobry wynik, nawet moja korepetytorka powtarzała mi wielokrotnie, że zrobiłam ogromny postęp. Ja przerobiłam 3-letni program w 8 miesięcy, Ty masz 2 lata, więc jeśli chcesz iść na studia, na które wymagana jest matura z chemii to wiedz, że NAPRWADĘ WARTO SPRÓBOWAĆ. Uff, trochę się rozpisałam, ale chce Ci po prostu pokazać, że jak się chce TO MOŻNA. I NIKT NIE WYŚMIEJE CIE ZA TO, ŻE CHCESZ SIĘ UCZYĆ !

KoksikKasi
Posty: 2
Rejestracja: 25 cze 2012, o 11:18

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: KoksikKasi » 28 cze 2012, o 13:54

Kas_ia super, że dałaś rade, super, że jesteś tutaj i piszesz przez co przeszłaś. teraz czuję, że i ja dam rade! Uczę się już dwa miesiące po 3 latach przerwy i czasami chce się poddać ale jak sobie przypomnę o swoich marzeniach to od razu chce walczyć!

Awatar użytkownika
Kas_ia
Posty: 244
Rejestracja: 17 maja 2012, o 16:05

Re: Od czego...zacząć?

Post autor: Kas_ia » 28 cze 2012, o 20:17

KoksikKasi pisze:Kas_ia super, że dałaś rade, super, że jesteś tutaj i piszesz przez co przeszłaś. teraz czuję, że i ja dam rade! Uczę się już dwa miesiące po 3 latach przerwy i czasami chce się poddać ale jak sobie przypomnę o swoich marzeniach to od razu chce walczyć!
To czy dałam radę, to się okaże jutro jak zobaczę wyniki
Ale nawet teraz mogę powiedzieć, że jestem zadowolona ze swojej pracy, mimo wszystko
Ja już miałam rezygnować z wety, ale zaczęłam przeglądać te forum, czytać o różnych zaliczeniach itp, oglądałam plany lekcji i stwierdziłam, że czas postawić sobie jakiś cel, i to będzie WETERYNARIA

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post