Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Dodatkowe materiały przygotowujące do nauki celem poprawy matury z biologii. Pomoc w zrozumieniu zagadnień biologicznych.
_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: _włóczykij » 16 maja 2012, o 14:19

Witam

Kto poprawia maturę, aby dostać się na wymażony kierunek? Wiem, wiem, że nie ma wyników, ale to się czuje jak poszło.

Awatar użytkownika
grzybek
Posty: 90
Rejestracja: 23 lut 2009, o 17:10

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: grzybek » 16 maja 2012, o 14:44

ja pewnie będę chemie poprawiać.

_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: _włóczykij » 16 maja 2012, o 14:58

Ja nie wiem, bo rocznik 92 jestem. eh.

olde

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: olde » 16 maja 2012, o 15:20

Ja tez jestem z 92 i matura nie poszła mi tak jakbym chciała Zawsze się mówi, że MOGŁO BYĆ LEPIEJ.
Niestety na kolejny rok siedzenia w domu mnie nie stać, będę musiała się na coś zdecydować jeśli się nie uda.
Przez jakiś czas studiowałam biotechnologię i nie żałuję, że zrezygnowałam.

Celuję w weterynarie, rok temu były dosyć niskie progi, ale nie wiadomo jak będzie tym razem.
Próbowałam obliczyć punkty, ale z biologii ciężko wszystko zależy od klucza i egzaminatora. Z Chemii paru rzeczy nie pamiętam, innych nie jestem pewna może uda mi się wyciągnąć te 80%, ale to naprawde przy nadmiarze szczęścia, z którym u mnie zawsze niestety słabo : S
Ale kto wie, moze akurat tym razem bedzie inaczej

Nie można się załamywać. Ja sobie powtarzam, ze miałam swoja szanse na poprawę - moze ja wykorzystałam, moze nie. Świat sie nie kończy - nie wszyscy musza byc lekarzami itd (chociaż ja nigdy na lekarski się nie wybierałam).

Może czasami ambicje przerastają nasze możliwości?
Warto nabrać troche dystansu do siebie i spojrzec na to wszytsko krytycznym okiem.

ale trzymam za nas wszystkich kciuki! : D

martynka_
Posty: 30
Rejestracja: 14 wrz 2011, o 18:48

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: martynka_ » 16 maja 2012, o 17:33

uda się NAM ! zobaczycie. : )
P.S. ja też jestem rocznik 92, ale nie wiem co sądzić o tej maturze.

_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: _włóczykij » 16 maja 2012, o 18:05

martynka_ u mnie nie ma szans
chce iść na fizjoterapię i próbować na lek, eh. przekichane nie ma co (

Awatar użytkownika
astrid
Posty: 269
Rejestracja: 1 lip 2010, o 12:30

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: astrid » 16 maja 2012, o 22:16

też będę poprawiać bankowo tyle że ja 91 rocznik

Adele, ja byłam na fizjoterapii jako zastępczym kierunku. zrezygnowałam po semestrze

SpinyLobster
Posty: 29
Rejestracja: 1 maja 2012, o 16:28

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: SpinyLobster » 17 maja 2012, o 06:56

melduje się kolejna osoba z rocznika 92.
I chyba też wybiorę się na kolejną poprawkę z chemii bo coś czuje, iż aż takiego farta mieć nie będę i tych punktów nie nazbieram zbyt dużo

_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: _włóczykij » 17 maja 2012, o 08:44

astrid, a co studiujesz teraz, jeśli mogę spytać ?

ja zostałam rok w domu, ale też chciałabym poprawiać maturę tyle, ze teraz kłopot jest

Awatar użytkownika
astrid
Posty: 269
Rejestracja: 1 lip 2010, o 12:30

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: astrid » 17 maja 2012, o 08:50

teraz już nic, po tej fizjo nieszczęsnej stwierdziłam że się bedę tylko męczyć na innym kierunki

zostaje w domu, znowu

a jaki kłopot z poprawą Adele?

_włóczykij
Posty: 1578
Rejestracja: 8 kwie 2011, o 21:18

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: _włóczykij » 17 maja 2012, o 08:57

astrid, no ja byłam w tym roku w domu, rodzice prawie mnie wydziedziczyli, teraz to nawet mowy nie ma, żebym mogła zostać.
Muszę wybrać jakiś kierunek zastępczy, na którym mogłabym też przygotować się do poprawy bio i chem R i ewentualnie go skończyć. Szkoda, że o przyszłości decydują 2,5h. Ja przed maturą jakiegoś doła zlapałam (nie ptrzebnie tyle się uczyłam, mogłam tydzień przed zrobić sobie wolne) i na biologii skupić się nie mogłam, nawet nie pamiętam pytań, więc również skopałam. Na chemii poszło lepiej, aczkolwiek też przez głupie błędy typu zamiast strukturalnego dałam sobie wzór sumaryczny polecą punkty. Jednak, gdy babka w komisji mówi, że pozostało 15 min. to ja byłam na 30 zadaniu. Reszty nawet nie zdążyłam posprawdzać.
I teraz ciężko jest coś wybrać, bo nie czułam się nieprzygotowana na maturę. Rok temu umiałam tyle co nic, a w tym o wieeeele więcej.
No ale waham się między fizjoterapią, ratownictwem medycznym a pięlęgniarstwem. Ciezko jest na fizjo? da się poprawić maturę?

Awatar użytkownika
fosfatydylocholina
Posty: 173
Rejestracja: 8 lip 2010, o 18:34

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: fosfatydylocholina » 17 maja 2012, o 09:37

ja tez poprawiam , do skutku

Awatar użytkownika
pomaranczki
Posty: 254
Rejestracja: 11 lis 2011, o 15:14

Re: Poprawa matury kolejny raz - kto poprawia?

Post autor: pomaranczki » 17 maja 2012, o 09:51

O to widzę, że nie tylko ja tu taka stara jestem rocznik 91 na maturze 2013 chyba będzie.
Póki co staram się pracować i uczę się w studium farmacji - nie powiem, fajna sprawa, a i można powiedzieć, że jakieś materiały i podstawy z farmakologii i anatomii na studia już mam przebrnąć przez tą maturę to jakiś koszmar, może zdążą wprowadzić egzaminy wstępne zanim skończy nam się limit poprawiania matur/wiekowy limit przyjęć na lekarski

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post