lekarz / staż w Warszawie

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
lesgirl93
Posty: 13
Rejestracja: 4 sie 2012, o 15:46

lekarz / staż w Warszawie

Post autor: lesgirl93 »

Jak jest z pracą? Trudno znaleźć pracę jako lekarz w W-wie?
Czy studenci innych uczelni medycznych niż WUM nie mają szans aby dostać się do warszawskiego szpitala?
Czy absolwenci WUMu są faworyzowani?
Freida
Posty: 17
Rejestracja: 12 sie 2012, o 11:57

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Freida »

nie jest chyba tajemnicą że studenci WUM podczepiają się pod jakikolwiek warszawski meldunek zeby sie dostac na staz do warszawskiego szpitala, żeby sobie zapewnic przyszłosc w warszawie ale ja praktykując w tutejszych szpitalach widze ze są młodzi lekarze po różnych uczelniach medycznych i wcale nie są gorsi od absolwentów WUM. Najważniejsze co się sobą reprezentuje. są oczywiście takie miejsca gdzie nie dostaniesz pracy choćbys miała dyplom Harvardu, bo liczą się znajomości.

mówiąc krótko - bywa różnie.

Jeśli wiążesz swoją przyszosc z warszawą to dobrze sobie zrobic jakies praktyki tutaj, zobaczyc jak się tu pracuje, zostawic po sobie ślad, dać się poznać z jak najlepszej strony.
bo nawet jesli ktos kończy WUM a jest absolwentem po najmniejszej linii oporu", to nikomu się nie chce z kims takim pracowac. Liczy się przede wszystkim Twoja inicjatywa i Twoja praca.
Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Medycyna Lwów »

powiem więcej - nie jest tajemnicą że osoby po uczelniach okolicznych wcale nie z W-wy załatwiają sobie tu meldunek by móc tu robić staż - wiele osób zwl. po Lublinie, Białymstoku, Łodzi i Bydgoszczy. To dopiero jest chore.
Co do faworyzowania - w klinikach uczelnianych zdecydowanie preferują swoich, czyli po WUMie (informacje od wielu osób, więc wydaje się prawdziwa).
Avarie
Posty: 36
Rejestracja: 29 lip 2012, o 17:05

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Avarie »

Kaamil, ale dlaczego chore? Pierwszeństwo mają ludzie ze średnią ze studiów 4,5 - bez względu na miejsce zamieszkania. Potem Ci z 4,00-4,49 pod jakimśtam warunkiem i dopiero później Ci zameldowani w Warszawie.
Po 1: jaki to problem uzyskać wysoką średnią skoro zależy Ci, żeby mieć pierwszeństwo w wyborze szpitala na staż?
Po 2: czemu chore jest, że ktoś wybiera sobie miejsce stażowe i melduje się w tym celu? Ja nie widzę problemu - nikt Ci miejsca w Wawie nie zabierze, co najwyżej prześcignie Cię w konkursie średnich, ale to chyba nie jest jakaś straszna niegodziwość, że ktoś lepszy od Ciebie dostaje się z wyższego miejsca na staż.

Sama nie wiem jeszcze, gdzie będę stażować, ale w każdym mieście akademickim tak jest, że ludzie spoza meldują się tutaj, żeby móc robić staż w ośrodku, w którym studiowali. Nie tylko Wawa jest tak oblegana, bo w Łodzi jest dokładnie tak samo i ja tego za jakąś wielką krzywdę nie uważam.
Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Medycyna Lwów »

Niech się każdy melduje gdzie chce - chore jest to, że ludzie myślą, że stażując w W-wie więcej się nauczą, więcej zobaczą i mają otwarte drzwi do wielkiej kariery - niemal jakby Boga za nogi złapali. A w większości przypadków jest kompletnie inaczej - zarówno jakość praktyk jak i stażu w W-wie nie powala, co wynika z faktu dużej liczby lekarzy/studentów etc. W małych powiatowych szpitalach tak unikanych są braki kadrowe, a stażysta jest pelnoprawnym członkiem zespołu lekarskiego i wtedy to jest rzeczywista nauka.
Ludzie żyją ułudą, nie mają rozeznania i to jest chore -o to mi chodziło, ja o swoje m-ce stażowe się nie boję, bo średniągt4,5 będę miał prawie na pewno, a gdzie będę robił wciąż jeszcze nie wiem.
Avarie
Posty: 36
Rejestracja: 29 lip 2012, o 17:05

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Avarie »

Kaamil, a to masz całkowitą rację Myślałam, że masz na myśli tych napływowych zabieraczy miejsc.
Dziwi mnie natomiast, że ludzie nadal się pchają do tych największych, klinicznych skoro wszyscy wbijają do głowy od początku, że nawet praktyki lepiej robić w tych mniejszych.

Moim zdaniem lepiej iść i na stażu oglądać najczęstsze przypadki i wbić sobie do głowy podstawy (zwłaszcza na internie czy chirurgii) niż oglądać kazuistykę, do której człowiek i tak się nie dotknie. Zdaję sobie sprawę, że w życiu później nie będę miała za dużo do czynienia z pediatrią, czy ginekologią, więc warto nauczyć się fundamentów, żeby potem nie zbłaźnić się na jakiejś prostej rzeczy.
Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: lekarz w Wa-wie

Post autor: Medycyna Lwów »

jest to podejście racjonalne na pewno - w szpitalach mniejszych choćby na internie ma się własne sale i pod nadzorem prowadzi chorych - to zmusza do nauki, bo jest wreszcie to czego brak na studiach czyli ODPOWIEDZIALNOŚĆ, stąd studia kończą te studia takie osoby jakie kończą - lepiej nie mówić.
jak ktoś chce iść np. na studia doktoranckie to szpital kliniczny na staż wydaje się dobrym pomysłem itd.
Generalnie decyzja o m-cu stażu będzie jedną z najtrudniejszych myślę dotychczas, sam myślę o tym już parę m-cy i nadal jestem w kropce /
Freida
Posty: 17
Rejestracja: 12 sie 2012, o 11:57

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: Freida »

jak dla mnie cała ta sytuacja jest chora. rozumiem ze ktoś ma dobrą średnią i moze sobie wybierac szpital jaki chce - to jest w porządku, ale nie oszukujmy się - jest cała masa ludzi z średnią średnią", którzy meldują się w warszawie Bóg wie po co i oczekują Bóg wie czego. byle by tylko byc w Warszawie.

Kamil ma racje - stażysta w warszawskim szpitalu jest traktowany w przybliżeniu tak samo jak praktykant - zero samodzielności i odpowiedzialności.

To nie w porządku, że szpital stażystami stoi przez takie procedury bo szansa nauczenia się czegoś rzeczywiście maleje.

Na pocieszenie dodam że nie wiążę swojej przyszłości z Warszawą, mimo, że mieszkam tu od urodzenia, więc jednego stażysty mniej - smiało uderzajcie do Warszawy!
Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: Medycyna Lwów »

dodam jeszcze tylko że osoby z ościennych uczelni (zwł. Lbn, Białystok) mają często inaczej liczone i wyższe średnie niż u nas, gdzie wyniki większości egzaminów są wg krzywej Gaussa stąd dodatkowo może być frustrujące dla rodzimego warszawiaka robić staż np. 50 km pod w-wą bo ktoś z rocznym meldunkiem, po innej uczelni, z wyższą średnią go wygryzł - to również jest chore.
nightrose
Posty: 16
Rejestracja: 27 sie 2010, o 18:20

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: nightrose »

mały off top ale może orientujecie się od którego rocznika wchodzą specjalizacje modułowe? i jak ma się staż do specki? Czy nie ma on zupełnie znaczenia? Czy np osoba robiąca staż i speckę z interny na nefro na banacha ma większe szanse na dostanie się na taką specjalizację niż osoba pracująca na internie ogólnej gdzieś w podrzędnym szpitalu? Ogólnie mówiąc czy staż/specjalizacja w klinice coś daje Czy liczy się LEP/LEK do wszystkiego?
Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: Medycyna Lwów »

nikt tego nie wie, ten projekt jak się okazuje wcale nie jest taki fajny jak się wydaje (choćby dlatego że spec. szczegółowe z interny nową drogą nie byłyby uznawane w Europie za pełnoprawne, poza tym nie miałoby się tytułu lekarza ch. wewnętrznych po 1 cz. modułu mimo zdania egzaminu etc.). Wydaje się że ich wejście to kwestia roku.
A co do spec. z nefrologii przykładowo to wiadomo, że łatwiej ja zrobić pracując w Klinice Nefrologii niż gdzieś po internie w powiecie. Wiadomo że liczy się LEP, ale na etat istotna jest opinia szefa jednostki prowadzącej specjalizację (na rezydenturę bywa że też jest istotna).
Freida
Posty: 17
Rejestracja: 12 sie 2012, o 11:57

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: Freida »

Kaamil pisze: może być frustrujące dla rodzimego warszawiaka robić staż np. 50 km pod w-wą bo ktoś z rocznym meldunkiem, po innej uczelni, z wyższą średnią go wygryzł - to również jest chore.
nie wiem, być może, szczerze mówiąc nigdy się z tym nie spotkałam.
tak czy inaczej każde kombinacje tego rodzaju bez względu na macierzystą uczelnię są nie w porządku a przede wszystkim - jak zostało powiedziane wyżej - niczego wspaniałego nie wnoszą do życia stażysty.
Avarie
Posty: 36
Rejestracja: 29 lip 2012, o 17:05

Re: lekarz / staż w Warszawie

Post autor: Avarie »

No dobra, ale to kto Waszym zdaniem ma prawo do stażowania w ośrodkach akademickich? Bo nie rozmawiamy przecież tylko o Warszawie, skoro tak się dzieje wszędzie, bo ludzie wybierają różne miasta na miejsca swojego przyszłego życia.
Umówmy się, że będę pisała o Warszawie, ale to tylko przykład:
Mamy studenta z Pcimia, który studiuje na WUM i drugiego, który studiował w Lublinie. Obaj chcą po studiach ułożyć sobie życie w Warszawie. Który zatem, jeśli wybierze Wawę to nie będzie to dla Was chore"? Bo jeśli już mamy być kategoryczni to żaden nie powinien tu stażować. Pozwólmy dostąpić tego zaszczytu tylko rodowitym warszawiakom do trzeciego pokolenia wstecz.
Jeśli ktoś chce się kisić i tłoczyć to jego sprawa i jego wybór. Tak samo ja się będę tłoczyć z innymi stażystami, którzy mogliby pojechać do swoich rodzinnych wiosek i tam robić staż w szpitalu powiatowym, a wolą zostać w Łodzi i mnie, rodowitej łodziance robić tłok.
Trochę wyrozumiałości Warszawa to nie Eldorado i nie Wy jedni macie taką sytuację.
Argument o średniej wybacz Kaamil, ale mnie powalił Wszędzie są przedmioty łatwiejsze i trudniejsze i nie wierzę, że słaby student zdobędzie wysoką średnią na jakiejkolwiek uczelni. U mnie, gdy już zdarza się krzywa Gaussa, choć nieczęsto, to i tak piątki dostają wciąż te same osoby, bo na tym polega ten sposób oceny. Gauss nie sprawia, że nagle cały rocznik dostaje same 4 i 5.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post