Preparacja czaszki

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Preparacja czaszki

Post autor: Korczaszko »

Kaamil, zdobywanie czaszek zwierząt jest obrzydliwsze niż ludzi dlaczego?

Co do każdy student ma swój zestaw", nie miałam i nie potrzebowałam i wiele osób nie miało, kości to jeden miesiąc - potem zwłok nie trzyma się pod łóżkiem i prawie każdy sobie radzi. Jedynie było mi szkoda, bo tuż przed moim pierwszy rokiem było wiejskie wesele w mojej rodzinie (w sumie to z wesela jechałam do Wrocławia), no i jak to na wiejskim weselu bili świnię. Bardzo prosiłam o połówkę czaszki dla siebie, ale wszyscy uznali, że to obrzydliwe i dwa psy były bardzo zadowolone. tylko, że miały stos innych kości a mi taka połówka mogła się przydać, jak za darmo i bez wysiłku to czemu nie?

O mrówkach też słyszałam, a autoklaw nie wiem jakby wyglądał po zderzeniu z głową krowy
Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: Preparacja czaszki

Post autor: talagia »

Korczaszko, chodziło mi dokładnie o to, że każdy student ma dostęp do takich kostek poza uczelnią - w akademiku, czy od znajomych. U nas ludzie się wymieniali kośćmi, bądź sobie pożyczali jak ktoś nie miał swoich. Więc w efekcie każdy miał taki zestawik w rękach. Mało kto nie korzystał wcale z kostek poza wydziałem
Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Preparacja czaszki

Post autor: Korczaszko »

No w sumie raz pożyczyłam czaszkę konia ale i tak wydaje mi się, że wystarczyłoby więcej skupienia na zajęciach i dałabym radę.

Ale wciąż nie wiem dlaczego gotowanie głowy psa jest obrzydliwsze niż rozkopywanie grobów ludzi.
Awatar użytkownika
kamilorni
Posty: 539
Rejestracja: 10 maja 2010, o 15:22

Re: Preparacja czaszki

Post autor: kamilorni »

Korczaszko pisze:Ale wciąż nie wiem dlaczego gotowanie głowy psa jest obrzydliwsze niż rozkopywanie grobów ludzi.
to odwieczna bolączka natury moralnej niektórych ludzi i tzw. obrońców zwierząt.
To tak, jak jeden z mojego roku wyszedł z ćwiczeń z fizjologii, gdy ogłuszaliśmy i dekapitowaliśmy żaby, żeby potem sprawdzać odruchy rdzeniowe. Był zdruzgotany z zniesmaczony
Niech tylko nikt z takich osób nie dostanie się gdzieś wyżej i nie próbuje tego zmieniać, bo całe studia będziemy się uczyć z obrazków i suchego tekstu.
Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Preparacja czaszki

Post autor: Korczaszko »

My żaby mieliśmy na filmach i nie czuję, żeby mi czegoś brakowało.
Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: Preparacja czaszki

Post autor: talagia »

My też mieliśmy to na filmie Jedyne testy z żywymi zwierzakami na fizjo jakie przeprowadzaliśmy to sprawdzaliśmy ile CO2 wydziela szczur na minute Szczurowi nic sie nie działo oczywiście.
Korczaszko
Posty: 4371
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: Preparacja czaszki

Post autor: Korczaszko »

Na prawdę nie widzę sensu w zamęczaniu żaby na zajęciach jak to samo można zobaczyć na filmie i zrozumieć.
My liczyliśmy oddechy kota czy coś w ten deseń, na niektóre zajęcia przyprowadzali owce ale w mojej grupie nigdy się nie chciało (mieliśmy na 7.30 albo na 15, prowadzący nie byli chętni do pokazywania czegokolwiek.)
joaszy
Posty: 17
Rejestracja: 16 lip 2011, o 20:38

Re: Preparacja czaszki

Post autor: joaszy »

a jak myslicie, ile to mrówkom (jesli na początek im pomogę) może zająć? znam parę fajnych mrowisk w okolicy, ale jest też sporo psów, które mogłyby się tym zainteresować. no nie wiem, nie wiem. mój wujek, wet, uparł się na tego autoklawa, ja nie jestem przekonana. no, nie wiem.
Awatar użytkownika
entropya
Posty: 93
Rejestracja: 20 gru 2011, o 17:46

Re: Preparacja czaszki

Post autor: entropya »

W sumie doba powinna większemu gniazdu wystarczyć na całkiem spory kawałek mięcha. Jeśli nie chcesz kostek zostawiać samych, możesz zlikwidować część tkanek i zostawić mrówkom te trudniejsze elementy - wtedy organizujesz w okolicy grilla ze znajomymi i możesz nawet co jakiś czas sprawdzać postępy.

Awatar użytkownika
spart93
Posty: 32
Rejestracja: 15 lis 2009, o 19:21

Re: Preparacja czaszki

Post autor: spart93 »

Które kości są najbardziej potrzebne i lepiej je mieć ?
Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: Preparacja czaszki

Post autor: talagia »

Możesz nie mieć żadnych ale najbardziej przydaje się oczywiście czaszka
Awatar użytkownika
kamilorni
Posty: 539
Rejestracja: 10 maja 2010, o 15:22

Re: Preparacja czaszki

Post autor: kamilorni »

spart93 pisze:Które kości są najbardziej potrzebne i lepiej je mieć ?
z czaszki korzysta się faktycznie najwięcej, bo jest na niej najwięcej do pokazania. Nie wiem jak na innych wydziałach, ale w Olsztynie obowiązuje końska.
Ja korzystałem z kilku kości znajomych ze stancji i chodziłem na prosektorium. Raczej nie opłaca się kupować, chyba, że jest opcja za darmo - wtedy czemu nie.
Awatar użytkownika
talagia
Posty: 685
Rejestracja: 29 cze 2009, o 12:07

Re: Preparacja czaszki

Post autor: talagia »

W Warszawie obowiązuje krowa,koń,pies,kot,świnia - ale najlepiej uczy się z końskiej i krowiej bo są duże. Chociaż psiak też się przydaje, bo są istotne różnice Dobrze się uczyć w gronie, gdzie każdy ma kostki z innego gatunki i można sobie porównywać.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post