Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Slowik
Posty: 133
Rejestracja: 9 sie 2012, o 20:48

Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: Slowik » 25 sie 2012, o 12:52

Pytanie może się wydać dziwaczne, ale wielokrotnie widziałem tutaj, jak ktoś pisząc o kolokwiach na medycynie używał tego określenia. O co w tym chodzi? To jakiś specyficzny sposób liczenia wyników? Oceniania?

Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: a_niap » 25 sie 2012, o 13:39

Niektóre egzaminy mają tzw próg wg krzywej czyli nie ma ustalonego progu (np: że od 51pkt się zdaje a od 60 jest 3.5 itp) tylko w zalezności od tego jak studenci napiszą, na tej podstawie jest ustalane minimum punktowe

Slowik
Posty: 133
Rejestracja: 9 sie 2012, o 20:48

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: Slowik » 25 sie 2012, o 14:01

Czyli jeśli na przykładowym kolokwium możliwych jest do uzyskania 100 punktów, a nikt nie napisze na więcej, niż 40, to większość zdaje?

Avarie
Posty: 36
Rejestracja: 29 lip 2012, o 17:05

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: Avarie » 25 sie 2012, o 14:24

U mnie na uczelni Gauss jest rzadki. W przypadku kolokwiów w ogóle się chyba nie zdarzał, w przypadku egzaminów - na tych hardkorowych, gdzie zakład faktycznie przeginał z poziomem, ale i to rzadko, bo bywały egzaminy, gdzie zdawało około 20% roku. Wtedy patrzyli jak rozkładają się punkty studentów i ustalali ile zdaje, a ile oblewa, bo do tego się to w sumie sprowadza, kiedy trzeba zrobić jakiś punkt odcięcia.

Awatar użytkownika
a_niap
Posty: 1613
Rejestracja: 21 lip 2008, o 16:02

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: a_niap » 25 sie 2012, o 14:55

Slowik, dokładnie tak to wygląda

hotdog1990
Posty: 599
Rejestracja: 18 mar 2008, o 16:57

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: hotdog1990 » 26 sie 2012, o 08:24

No wygląda to tak że jak jest 100pkt do zdobycia to teoretyczniue zalicza sie od 60 pkt czyli 60%. Jednakk jest pewien przepis ktory mowi ze przynajmniej jakiś tam procent studentów musi zdać egzamin w danym podejsciu i zazwyczaj zdaje bez problemu ale czasem przesadza ze egzaminem i musza onizac prog np. do 55% aby zalapala sie odpowiednia ilosc osob, ale tak jest na kazdych studiach ale raczej rzadko się zdarza by prowadzący musieli drastycznie obniżać próg zaliczenia.

Awatar użytkownika
Grzybu123
Posty: 840
Rejestracja: 12 maja 2009, o 14:16

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: Grzybu123 » 26 sie 2012, o 16:33

Najczęściej krzywa Gaussa określa raczej ocenę - prof. robi egzamin na 100 punktów i zamiast sztywnych granic ocen ustala je na podstawie krzywej gausa, gdzie np. 3 jest od 70 % a 5 już od 88 % (bo z krzywej wychodzi, że mało kto napisał na więcej niż 85 % ).

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 5874
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: Medycyna Lwów » 26 sie 2012, o 18:19

hotdog1990 pisze:No wygląda to tak że jak jest 100pkt do zdobycia to teoretyczniue zalicza sie od 60 pkt czyli 60%. Jednakk jest pewien przepis ktory mowi ze przynajmniej jakiś tam procent studentów musi zdać egzamin w danym podejsciu i zazwyczaj zdaje bez problemu ale czasem przesadza ze egzaminem i musza onizac prog np. do 55% aby zalapala sie odpowiednia ilosc osob, ale tak jest na kazdych studiach ale raczej rzadko się zdarza by prowadzący musieli drastycznie obniżać próg zaliczenia.
rzadko - u nas na wielu egzaminach (zwłaszcza derma i farma) próg oscylował wokół 40-45 pkt, 60pkt to miał mało kto.

Ja ogółem jestem przeciwnikiem krzywej gaussa, wolę jak jest z góry narzucony próg, pod warunkiem że jest test skonstruowany jak należy, a nie jest 100% pytań trudnych i bardzo trudnych.

AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: AnnaWP » 26 sie 2012, o 18:32

Z drugiej strony katedry:

czasem trudno jest uzyskać krzywą Gaussa. Nie wiem dlaczego, ale czasem studenci padają na banalnych pytaniach, może dlatego że się nie uczą. Ale jeśli ktoś nie wie polimerem jakiego cukru prostego jest celuloza (a kolokwium dotyczy ściany komórkowej roślin) to naprawdę trudno coś wymanewrować.

Dlatego uzyskanie krzywej nie jest jakimś kryterium poprawności egzaminu.

Jeśli uważacie, że kolokwium lub egzamin skonstruowany jest w sposób tendencyjny, możecie poprosić o pomoc opiekuna roku, ewentualnie skonsultować test z kimś z zewnątrz". Jeśli faktycznie wykracza poza program przedmiotu, można się od tego odwołać - z moich czasów studenckich zdarzyło się to raz, studenci wygrali". Ale naprawdę trzeba mieć pewność, że roszczenia są słuszne, jeśli się zbłaźnicie.

hotdog1990
Posty: 599
Rejestracja: 18 mar 2008, o 16:57

Re: Co to jest krzywa Gaussa i jaki ma związek z kolokwiami?

Post autor: hotdog1990 » 26 sie 2012, o 18:52

Kaamil pisze:
hotdog1990 pisze:No wygląda to tak że jak jest 100pkt do zdobycia to teoretyczniue zalicza sie od 60 pkt czyli 60%. Jednakk jest pewien przepis ktory mowi ze przynajmniej jakiś tam procent studentów musi zdać egzamin w danym podejsciu i zazwyczaj zdaje bez problemu ale czasem przesadza ze egzaminem i musza onizac prog np. do 55% aby zalapala sie odpowiednia ilosc osob, ale tak jest na kazdych studiach ale raczej rzadko się zdarza by prowadzący musieli drastycznie obniżać próg zaliczenia.
rzadko - u nas na wielu egzaminach (zwłaszcza derma i farma) próg oscylował wokół 40-45 pkt, 60pkt to miał mało kto.

Ja ogółem jestem przeciwnikiem krzywej gaussa, wolę jak jest z góry narzucony próg, pod warunkiem że jest test skonstruowany jak należy, a nie jest 100% pytań trudnych i bardzo trudnych.

Wszystko zależy od uczelni, zresztą ja dopiero 1 rok ukończyłem więc jeszcze wiele egzaminów przede mną. U nas na biolmedzie tak było że na każdym terminie prowadząca musiała próg dopasowywać do wyników studentów.

Masz rację podstawa to normalny egzamin wtedy jak się człowiek pouczy to bez problemu osiągnie te wymagane 60% aby zaliczyć:)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post