2 problemy z Werą!!!!!

Awatar użytkownika
Edenista
Posty: 270
Rejestracja: 22 sty 2013, o 20:07

2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: Edenista »

Witam,
Otóż.posiadam sukę (krzyżówka boksera) zwie się Wera, ma 4 lata. Od jakiś 2 miesięcy zacząłem obserwować niepokojący rozwój kamienia nazębnego a dodatkowo zaobserwowałem parę czarnych dziurek w zębach, być może jest to spowodowane tym ze jest bardzo rozpieszczana mama daje jej rożne ciasteczka, jakieś resztki placuszków, herbatniki .wiem ze to nie jest dobre ,że robaki będzie mieć itp ale nie o tym chce rozmawiać. Ostatnio zaczęliśmy jej kupować denta stix od pedigree,ale nie jestem do końca przekonany do skuteczności tego produktu.Dlatego mam pytanie do was czy jest na rynku jakiś dobry preparat ( typu pasta dla psa albo coś co opózna rozwój płytki nazębnej) oczywiście już nie dajemy jej słodyczy.Wczoraj tak sobie przeglądałem neta i znalazłem wypowiedz ze jest możliwość usuniecie kamienia nazębnego u weterynarza czy to prawda i czy taki zabieg można wykonać u pierwszego lepszego weterynarza czy trzeba gdzieś jechać do jakiejś kliniki np do Krkahaa i ile mogło by coś takiego kosztować
2. Jesli już pisze o psie to chciałbym się was jeszcze czegoś poradzić,mamy z Werą jeszcze jeden zboczony problem",kurde nie wiem jak od tego zacząć .zaczęło się to po tym jak skończyła się jej 1 cieczka.Pewnego dnia siedze sobie na kanapie , mam załozoną noge na nogę a po chwili przyltuje pies chwyta sie mojej nogi i zaczyna ze tak powiem brzydko uprawiac sex z nogą zachowuje się jak samiec psa podczas aktu seksualnego! 0.o najgorsze jest to ze od tamtej pory masturbuje sie co dziennie,o byle jakiej porze.Bardzo nam to przeszkadza,najgozrej jest jak ktos przyjdzie do nas.raz jak ksiadz przyszedł po koledzie to ta szybko wbija na noge taty i zaczyna się to samo.ksiądz tylko gały wystawił i zaczął się śmiać (całe sczescie ze masturbuje sie tylko na człąkach rodziny a nie na obcych, bo to by było już przerąbane )możne to było śmieszne na początku ale teraz to jest bardzo wkurzające!Probujemy ja odpychać ,krzyczymy na nią ,( bron boże nie bijemy)ale to nic nie daje , proszę pomóżcie(ma juz 4 lata i miała tylko jedna cieczkę w życiu czy to jest normalne?)
Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: zoo_ »

Zaczynamy:
1) zęby - koniecznie kamień z zębów trzeba usunąć. Koszt to pewnie coś koło 150zł za samo usuwanie - jeśli trzeba będzie jakiegoś zęba wyrwać to może być więcej, ale to musisz podzwonić do lecznic i się zapytać (albo sprawdzić na stronie internetowej o ile lecznica posiada). Nie jest to skomplikowany zabieg, ale oczywiście im lepszą klinikę wybierzesz tym lepiej. Mogę wysłać Ci listę polecanych weterynarzy, tylko napisz mi skąd jesteś (może być na PW). Są oczywiście specjalne pasty dla zwierząt, poszperaj w sklepach internetowych, dużych stacjonarnych albo u weterynarza - tutaj nie pomogę, nie mam doświadczenia. Musisz poczytac w internecie co jest polecane W utrzymaniu higieny w pysiu dobre są wszelkie twarde rzeczy do gryzienia - gryzaki, kości wołowe. Aha i z tego co wiem, to problem kamienia jest nawracający - jak zwierzak (zwłaszcza w tak młodym wieku) ma z tym problemy, to trzeba kontrolować i dbać.

2) problem słodyczy - wyeliminować z diety kategorycznie. To samo z ludzkim jedzeniem typu resztki z obiadu, szybko można tym doprowadzić psa do nadwagi.

3) dla psów takie ruchy kopulacyjne to sposób na rozładowanie emocji. Spróbuj zapewnić suni mozliwie największy wysiłek fizyczny jak i psychiczny. Ludzie często o tym drugim zapominają. a psy tak samo jak biegania potrzebuja pracy umysłowej Poczytaj w internecie o pozytywnym szkoleniu takim z klikerem (mozna bez), na smaczki. naucz ją paru komend, sztuczek. W razie czego służę wskazówkami czy linkami do podrzucenia.

4) kwestia cieczki. jej częstość to raczej cecha indywidualna, może którąś przegapiliście.
Zdecydowanie jednak obstawałabym za wysterylizowaniem suni. Po pierwsze zmniejszy się ryzyko chorób układu rodnego, listwy mlecznej (nowotwory). Ropomacicze jest niestety bardzo częste, poza tym właścicielom ciężko zauważyć objawy, które i tak pojawiają się późno (czasem za późno).
Druga zaleta to wyciszenie suni, może pomóc z tym jej rozemocjonowaniem i kopulowaniem - btw. psy się nie masturbują, zwierzęta poza nielicznymi gatunkami nie odczuwają przyjemności z seksu (a u tych nielicznych często jest to traktowane bardziej jako rozwiązanie rodzinnych konfliktów patrz: szympansy bonobo).

Chyba o niczym nie zapomniałam.
AnnaWP
Posty: 3453
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: AnnaWP »

Wet mówiła mi ostatnio o jakiejś paście enzymatycznej na kamień. Nie sprawdzałam, nie wiem czy działa, bo stwierdziła, że nie ma sensu na razie nic robić - moja sunia ma 9 lat i ledwie dwie małe plamki kamienia, nie wpływające na dziąsła na razie.
Też polecam sterylizację - przerabialiśmy latem ropomacicze i nie polecam. Nie dostawała nigdy zastrzyków, nie miała problemu z ciążami urojonymi, po prostu nie miała szczeniaków i stosunku. Ropomacicze wystąpiło.
Awatar użytkownika
_Samira_
Posty: 385
Rejestracja: 22 wrz 2012, o 17:21

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: _Samira_ »

wiem ze to nie jest dobre ,że robaki będzie mieć itp
Stwierdzenie, że od jedzenia słodyczy psy mają robaki to mit. Co nie zmienia oczywiście faktu, że szkodzą, szczególnie czekolada.
Najczęściej kamień usuwa się ultradźwiękami, ile to kosztuje nie wiem, ale nie musisz jechać do najbardziej renomowanej kliniki w regionie )
A na zboczony problem - najprościej odwrócić uwagę. Karanie nic nie pomoże, bo fizjologia po prostu weźmie górę nad ludzkim autorytetem. Jeśli nie umie żadnej komendy to naucz ją czegoś prostego, utrwal częstym powtarzaniem w różnych okolicznościach i w takich momentach użyj, po dobrym wykonaniu nagradzając smakołykiem. Oczywiście złego nie nagradzasz, dążysz do jak najszybszej reakcji, a nagroda nie musi być za każdym razem - nieregularne działają nawet bardziej motywująco.
Poza tym zgadzam się za wszystkim, co napisała zoo_
Awatar użytkownika
Edenista
Posty: 270
Rejestracja: 22 sty 2013, o 20:07

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: Edenista »

Podstawowe komendy umie Ale kiedy połaczy się już z tą nogą to za cholere nic do niej nie dociera, zadne siad bierz go czy nawet bierz Czeska(listonosz :p)
Az się dziwie ze psom takie zachowanie nie sprawia przyjemności.
Jakbyście zobaczyli Were w trakcie tego obrzedu to zmienilibyście zdanie.Zawsze po tych zoboczonościach wącha nogi jakby jakieś feromony dostawiała na nich .
Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: zoo_ »

Edenista pisze:Podstawowe komendy umie Ale kiedy połaczy się już z tą nogą to za cholere nic do niej nie dociera,
B. no właśnie. Sztuką nie jest nauczyć psa siad jak widzi smaczek przed nosem i zero rozproszeń dookoła. Sztuką jest nauczyć psa komendy tak, zeby w stanie dużego/maksymalnego rozproszenia dalej komendę wykonał

Nie musimy jej widzieć, jak się wyładowuje na nodze. Widzieliśmy to nie raz
Az się dziwie ze psom takie zachowanie nie sprawia przyjemności.
Seksualnej nie. Ale są przecież inne rodzaje przyjemności Zdecydowanie przecież takie rozładowanie napięcia emocjonalnego pomaga. wyciszyć się, zrelaksować.
Owszem, to może mieć też podłoże seksualne. jak pies pełnojajeczny, hormony buzują. Ale nie zawsze, podłoże jest różne, o czym świadczy choćby występowanie tych ruchów u suk czy kastratów.
Jak pies za bardzo się nakręci np. wizytą gościa w domu, obecnością innych psów/ludzi, zabawą to potrzebuje się rozładować i uspokoić. Dobrze jest nauczyć psa samokontroli. To na PW Ci podrzucę, bo tutaj zrobiłabym reklamę.
Awatar użytkownika
Edenista
Posty: 270
Rejestracja: 22 sty 2013, o 20:07

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: Edenista »

zoo_ pisze:nie zawsze, podłoże jest różne, o czym świadczy choćby występowanie tych ruchów u suk czy kastratów.
To po wysterylizowaniu też będzie miała takie odruchy ,tzn dostanie jej to do końca zycia?
zoo_ pisze:Jak pies za bardzo się nakręci np. wizytą gościa w domu, obecnością innych psów/ludzi, zabawą to potrzebuje się rozładować i uspokoić. Dobrze jest nauczyć psa samokontroli.
Strasznie się nakręca ogólnie bardzo nie lubi zostawać sama,jak na przykład jedziemy wszyscy do kościoła w niedziele to nie ma nas tylko 1 h a jak wracamy to tak skacze ,piszczy ,robi piruety jakby nas przez miesiąc nie było
Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: zoo_ »

Edenista pisze: To po wysterylizowaniu też będzie miała takie odruchy ,tzn dostanie jej to do końca zycia?
Nie jestem w stanie Ci na to pytanie odpowiedzieć. Nikt nie jest. Owszem, sterylizacja może pomóc, ale nie musi - tak to ujmę. Ważniejsza od sterylki w tym sensie (bo jeśli chodzi o zdrowie, to już Ci pisałam) jest praca z psem, m.in.:
Edenista pisze: Strasznie się nakręca ogólnie bardzo nie lubi zostawać sama,jak na przykład jedziemy wszyscy do kościoła w niedziele to nie ma nas tylko 1 h a jak wracamy to tak skacze ,piszczy ,robi piruety jakby nas przez miesiąc nie było
I powiedz mi co wtedy robicie jak ona się tak nakręca? )
Awatar użytkownika
Edenista
Posty: 270
Rejestracja: 22 sty 2013, o 20:07

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: Edenista »

zoo_ pisze:I powiedz mi co wtedy robicie jak ona się tak nakręca? )
Ktoś idzie z nią na chwile na pole zrobi parę obkrazen koło domku i wracamy do domu , czasem pomorze czasem nie , jak widzimy ze ja ciągnie jeszcze potem do tego to ktoś się z nia pobawi,albo wypuści na pole ,najgorzej w nocy jak idzie jakiś dobry film w tv a ta przyjdzie i chce nogę,a jak jej nie dasz to szczeka , łapa cie szturcha domaga sie ewidentnie tego,w końcu (najczęściej mama jej ustępuje bo wszystkich juz nerwica bierze bo nic nie słychać co w tv )
Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: zoo_ »

Tzn. chodziło mi o sam moment wejścia do domu i zastania skaczącego psa. Nikt jej nie nauczył, że skakać nie wolno, że gwałcić nogi też nie wolno Przynajmniej z tego co czytam tak wnioskuję.
W zamian za to - psa się nagradza. Pies się o coś dopomina, skacze na człowieka, szczeka i dostaje to co chce - zwrócenia na siebie uwagi, wyjścia na spacer. Takim sposobem to się nigdy nie skończy

Po wejściu do domu zero reakcji na psa. Całkowite ignorowanie - zero dotyku i nawet spojrzenia. Początkowo na pewno będzie się zachowywać jeszcze gorzej i gwałtowniej", bo nie będzie rozumieć czemu skuteczne dotąd metody nagle zawodzą
Dopiero jak się pies zupełnie wyciszy i uspokoi, sam przestanie zwracać na Was uwagę można go pochwalić.
Jeśli trzeba z nią wyjść na spacer to samo - pies się nakręca, bo wie, że za chwilę wyjdzie, więc ignorujecie. Można jej np. założyć szelki i puścić po mieszkaniu. Po jakimś czasie dopiąć smyczkę, przed drzwiami też musi być spokojna. Dopiero wtedy wyjście. To może być trochę kłopotliwe, dlatego lepiej zacząć dużo wczesniej przed planowanym wyjsciem. Chyba, ze puszczacie ją na ogród/pole luzem to wtedy tylko kwestia spokoju przed drzwiami.

Co do gwałcenia nogi głośne, pojedyncze, stanowcze NIE i wtedy można wstać i spróbować ją po prostu zsunąć z nogi, odejść kawałek, za chwilę wrócić na swoje miejsce i tak w kółko póki nie odpuści
Druga metoda: przypiąć jej do obróżki jakąś krótką linkę, sznurek i za każdym razem mówić NIE i wyprowadzać z pokoju lub zaprowadzać do łazienki - tak, żeby nie miała dostępu do człowieka. Oczywiście po około 3 minutkach wychodzi (o ile jest spokojna). Z tym sznurkiem to chodzi o to, żeby psa po prostu nie dotykać.

Do tego dochodzi praca z psem na każdym etapie", warto nawet przed postawieniem miski z jedzeniem, przed podaniem gryzaka spróbować coś wyegzekwować. Na przykład siad". Musi wiedzieć, że nie ma nic za darmo Dopiero wtedy nabędzie jakby szacunku i nauczy się, że warto z człekiem współpracować
Poczytaj sobie to forum co na PW Ci podrzuciłam też, tam masz dużo fajnych wątków.
Awatar użytkownika
Edenista
Posty: 270
Rejestracja: 22 sty 2013, o 20:07

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: Edenista »

zoo_ pisze:Druga metoda: przypiąć jej do obróżki jakąś krótką linkę, sznurek i za każdym razem mówić NIE i wyprowadzać z pokoju lub zaprowadzać do łazienki - tak, żeby nie miała dostępu do człowieka. Oczywiście po około 3 minutkach wychodzi (o ile jest spokojna). Z tym sznurkiem to chodzi o to, żeby psa po prostu nie dotykać.
Wczoraj dostała ataku czułości więc ,najpierw kazałem jej przestać, nie pomogło.
wziąłem ją zamknąłem na chwile w pokoju z myślą ze się uspokoi po paru minutach otwieram a ta zamiast skulic ogon i ochłonąć(reaguje tak jakby nas nie widziała przez rok skacze,piszczy,przewraca się) próbowałem nie reagować,ale cięzko. jak sie widzi psiuka tak stęsknionego za panem .
Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2101
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: 2 problemy z Werą!!!!!

Post autor: zoo_ »

Jak jej mówisz Wera przestań to ona przecież nie rozumie, jeśli wcześniej nie nauczono jej co to oznacza.
Najlepiej wprowadzić krótką komendę typu NIE i używać jej w sytuacjach kiedy suka źle się zachowuje/ma przestać coś robić. Ważne - zaprzestanie czynności nagradzamy! Ale też nie oj ty moj psiaczku najsłodszy, choć wytarmosimy mordkę i szaleńcza zabawa bo pies się przez to nakręca. Najlepiej krótko pogłaskać, powiedzieć dobra Wera albo dac smaczka (jak będziesz stosować smaczki to można zmniejszyć dawkę tego posiłku co dostaje). Nagrodą musi być coś, co pies kocha Czyli musi to być coś wartościowego, np. ulubiona zabawka, patyk, ulubione żarełko.

Edenista pisze: próbowałem nie reagować,ale cięzko. jak sie widzi psiuka tak stęsknionego za panem .
Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja to podstawa. Bez tego ani rusz. Ja nie mówiłam, że będzie łatwo, wręcz przeciwnie.

Jeśli jesteś zainteresowany pracą z sunia to postaraj sie przeczytać Pozytywne szkolenie psów Barbary Waldoch. Czyta się niesamowicie szybko I przede wszystkim zawiera takie najpotrzebniejsze podstawy. Bo jednak żeby zabrać się za coś trzeba te podstawy umieć". Dlaczego?
No ja mogę Ci przecież tłumaczyć co po kolei trzeba robić, ale. ja tego nie widzę. Nie widzę tego co robisz. Ty możesz opisywać, ale pominiesz istotne szczegóły, na które nawet nie zwrócisz uwagi. A one są ważne. Każda sekunda reakcji w tym przypadku jest ważna
Dlatego gorąco polecam Ci tę książkę, fajnie się czyta. Jest w pdfie w internetach jak coś
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post