dylemat co do poprawy matury z chemii

Informacje, porady, pomoc od osób przygotowujących się oraz poprawiających maturę. Pomoc w wyborze kierunków studiów.
Awatar użytkownika
Collo
Posty: 1761
Rejestracja: 26 gru 2009, o 08:33

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: Collo » 4 wrz 2013, o 22:23

rvn5 pisze:P.S Mam pytanie. Czy jeśli napisze chemie na gorszy wynik, niż mój pierwszy, który wynosił 85%, to czy będzie liczył się ten gorszy czy pierwszy wynik (85%)
Zawsze liczy się lepszy wynik, jak napiszesz chemię za pierwszym razem na 85%, a za drugim na 80% to i tak liczy ci się poprzedni wynik - 85%

Awatar użytkownika
smile22
Posty: 269
Rejestracja: 12 lip 2012, o 14:02

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: smile22 » 5 wrz 2013, o 15:09

Colloportus pisze:
rvn5 pisze:P.S Mam pytanie. Czy jeśli napisze chemie na gorszy wynik, niż mój pierwszy, który wynosił 85%, to czy będzie liczył się ten gorszy czy pierwszy wynik (85%)
Zawsze liczy się lepszy wynik, jak napiszesz chemię za pierwszym razem na 85%, a za drugim na 80% to i tak liczy ci się poprzedni wynik - 85%
Jeśli poprawiając uzyskasz niższy wynik niż poprzedni to nie będziesz miał tego odnotowanego na aneksie, czyli nikt nie będzie wiedział, że podchodziłeś do matury jeszcze raz, więc dlatego liczy się najwyższy wynik.

tak-jakos
Posty: 117
Rejestracja: 30 cze 2013, o 16:39

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: tak-jakos » 9 wrz 2013, o 19:41

Ja również uważam, że warto próbować podwyższyć swój wynik. Sama napisałam tegoroczną chemię na 87% i mam zamiar poprawiać za rok. Nie mam większych problemów z tym przedmiotem, a skoro i tak uwzględniany jest lepszy wynik, to nie zaszkodzi spróbować. Może akurat uda mi się poprawić chociaż o 1%, który później okaże się być decydujący podczas rekrutacji Poza tym żeby dostać się na medycynę w przyszłym roku przy obecnym wyniku z chemii musiałabym poprawić biologię minimum o 15% co jak na razie wydaje mi się trochę nierealne

hyy10
Posty: 3
Rejestracja: 22 wrz 2013, o 12:43

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: hyy10 » 22 wrz 2013, o 13:17

Ja również jestem w tej samej sytuacji. Lecz zdecydowałem ze nie bede poprawiał chemii ponownie (90%), wyłacznie biologie ktora niestety nie poszła mi za dobrze (70%). Ide w tym roku na studia(farmacja) i zastanawiam sie czy dam rade jednoczesnie zaliczyc rok i poprawic mature

Awatar użytkownika
muoli
Posty: 66
Rejestracja: 17 lip 2013, o 15:33

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: muoli » 23 wrz 2013, o 13:12

Hej! Ja też idę na farmację i zamierzam poprawić maturę. Do jakiego miasta idziesz?

hyy10
Posty: 3
Rejestracja: 22 wrz 2013, o 12:43

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: hyy10 » 23 wrz 2013, o 16:06

Bydgoszcz

Awatar użytkownika
Madridistka
Posty: 895
Rejestracja: 17 maja 2010, o 15:09

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: Madridistka » 23 wrz 2013, o 16:16

hyy10, w sumie niewiele ci brakuje, więc może dasz radę to pogodzić. Ja dostałam się na farmę do Poznania, ale nie stać mnie żeby potem płacić za ewentualną zmianę kierunku, więc zdecydowałam, że zostaję w domu.

hyy10
Posty: 3
Rejestracja: 22 wrz 2013, o 12:43

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: hyy10 » 23 wrz 2013, o 19:09

No wlasnie jak to teraz jest? Jesli przykladowo zalicze cały rok farmacji to potem płace za rok medycyny?(ewentualnie semestr,bo podobno sa jakies dodatkowe pkt ects na zajecia dodatkowe) troche tego nie rozumiem jeszcze

Awatar użytkownika
Madridistka
Posty: 895
Rejestracja: 17 maja 2010, o 15:09

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: Madridistka » 23 wrz 2013, o 21:51

Tak, dokładnie tak, tylko nie wiadomo do końca co z tymi gratisowymi punktami

soffy
Posty: 26
Rejestracja: 3 sty 2010, o 10:45

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: soffy » 23 wrz 2013, o 22:45

Zgadzam się z plecha". Przepraszam, że tak wtargnęłam do rozmowy, jestem tu nowa . Ja osobiście też mam niestety przykre doświadczenia. Poszłam do dobrego liceum, gdzie wkręciłam się w biologię i całe liceum uczyłam się pod kątem OB. Niestety rozległa wiedza z OB nie przydała mi się w żadnym stopniu do matury, plus ciężka szkoła i stres, w wyniku tego położyłam matury, pomimo tego, że dużo się do nich uczyłam. Poszłam na mikrobiologię (niezbyt chcąc, ale wtedy nie wyobrażałam sobie nie być studentem po tak dobrej szkole), zabrałam papiery przed sesją i zabrałam się do nauki do matur. Niestety chyba było to dla mnie za mało czasu. Także nie warto poświęcać semestru na studia (w dodatku większość rzeczy na studiach miałam już opanowane do OB, więc wiele nowego się nie nauczyłam). Wiedza ta na pewno nie przyda się do matury, bo to są schematy zadań i durne schematy sprawdzające. Teraz siedzę w domu i postanowiłam się zabrać porządnie do roboty. Chwała, że odpadła fizyka z większości uczelni Aha, no i też bardzo chciałabym iść na medyczną.

soffy
Posty: 26
Rejestracja: 3 sty 2010, o 10:45

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: soffy » 23 wrz 2013, o 22:46

Madridistka, pozdrawiam, też zrezygnowałam z farmy, ale we Wrocławiu

rvn5
Posty: 26
Rejestracja: 13 lip 2013, o 22:43

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: rvn5 » 24 wrz 2013, o 14:39

Soffy, też należy dodać, że nie dość, że odpadła fizyka to praktycznie teraz jest 50% uczelni, na które można się dostać tylko z rozszerzoną biologią i chemią.

rvn5
Posty: 26
Rejestracja: 13 lip 2013, o 22:43

Re: dylemat co do poprawy matury z chemii

Post autor: rvn5 » 24 wrz 2013, o 14:41

.chodziło mi o dostanie się na medycynę/stome/farmację.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post