dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Forum studenckie dla przyszłych, obecnych i byłych studentów kierunków przyrodniczych i pozostałych. Podziel się swoimi doświadczeniami, radościami i smutkami
Meewa
Posty: 5
Rejestracja: 1 wrz 2013, o 19:17

dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Meewa » 1 wrz 2013, o 19:59

Witam forumowiczów,
chciałam prosic Was o radę. Może najpierw opiszę co nieco swoje dotychczasowe studia:
Od października zacznę 3 rok studiów na kierunku analityka medyczna.
Jednocześnie studiując poprawiałam maturę, w tym roku miałam 164 pkt(biologia + chemia) Bardzo ale to bardzo chciałam dostac sie na lekarski no ale pisząc po raz pierwszy mature udało mi sie zdobyć tylko 155 pkt i idąc za radą mojego nauczyciela i wychowawcy wybrałam studia do przeczekania( właśnie te nieszczęsną analitykę) żeby poprawiać i próbować raz jeszcze. Tak więc przy wyborze kierowalam się tylko tym żeby przedmioty pokrywał mi się z wymaganiami na maturze, absolutnie nie widziałam siebie w tym zawodzie bo przecież ja miałam byc tymnatchnionym przez Siłę Wyższą lekarzem z misją:P No tak oto utknęłam, moi rodzice do zamożnych nie należa( mamy poważne długi, żadnego kolejnego kredytu nie da rady wziąć) o płatnej medycynie nie było mowy a teraz jeszcze te straszne opłaty za punkty ECTS. Więc wpadłam na pomysł żeby wziąć dziekankę, wyjechać za granicę i zarobić te pare tys na kolejne podejście. Juz w tym roku koszt zmiany studiów to ok 40 tys a kazdy kolejny +20 parę.

Czy ktoś coś takiego zrobił? Rodzina straszy mnie że po roku odechce mi się studiować. że życiowym powołaniem sie nie nakarmię, i że ten kierunek który mam wcale nie jest taki starszny. co myślicie? ewentualnie znacie kogoś po analityce med kto jest zadowolony i sprawdza sie w tym co robi Ja już mam mętlik w głowie.

Awatar użytkownika
Dzida
Posty: 154
Rejestracja: 9 paź 2009, o 22:40

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Dzida » 1 wrz 2013, o 20:10

Powiem szczerze, że nie orientuję się w tym dobrze. Robiąc rozeznanie wśród znajomych, dowiedziałam się, iż można odwoływać się do Ministra Edukacji poprzez napisanie odpowiedniego podania. Niestety nie wiem ile w tym jest prawdy.
Zawsze możesz spróbować )

Meewa
Posty: 5
Rejestracja: 1 wrz 2013, o 19:17

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Meewa » 1 wrz 2013, o 23:32

Kod: Zaznacz cały

studentnews.pl/serwis.php?s=149&ok=4253 
Tutaj jest cała ta ustawa o limitach pkt ECTS. Jest informacja o indywidualnym rozpatrzeniu podania o dodatkowy zestaw pkt ale zapewne to jest tak jak z: art 17a 3.Student lub absolwent pierwszego kierunku studiów stacjonarnych w uczelni publicznej ma prawo podjąć studia na drugim kierunku studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia opłat.
- tylko że trzeba tu spełniać kosmiczne warunki o uzyskaniu stypendium rektora na obu kierunkach, co jak wiadomo na uczelniach medycznych jest dość trudne. Więc no błagam, kto ma szansę na drugą szansę?

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: terrible_justyna » 2 wrz 2013, o 20:17

jak zaczynasz 3 rok to jesteś w moim wieku (matura w 2011) i nas ustawa nie dotyczy. weszła w życie 1.10.2012, a studia zaczęłaś przed tą datą i nie obejmuje tego kierunku, który wtedy zaczęłaś.

aligator99
Posty: 38
Rejestracja: 30 lis 2012, o 20:13

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: aligator99 » 2 wrz 2013, o 20:24

W Meewa, W ybór jest trudny .Wszystko zależy od tego czy masz silę walczyć o swoje marzenia .Może po prostu dociągnij do licencjatu z analityki medycznej wyjedz na 3-4 miesiące ( praca po 12 godzin +nauka ) przyjedz i startuj na lekarza .

Ja wyjechałam zagranice aby zarobić na swoją edukację . Pracowałam ciężko , przyjechałam poprawiłam to co miałam poprawić , złożyłam papiery na uczelnie i od pazdziernika będę studiowała z kilkoma kołami w kieszeni .Pamiętaj że jak wyjedziesz to będzie ci masakrycznie ciężko znalezć pracę przy kochanych obywatelach którzy wiecznie stękają że mają tabuny dzieci do wykarmienia .Jak będziesz za granicą pamiętaj o wyścigu szczurów organizowanych przez Polaków którzy zaczęli egzystęcję od mopa a skończyli po kilku latach jako menager firmy sprzątającej
To moje doświadczenia twoje mogą być inne . Warto wybrać właściwy wybór i przelać pot za marzenie

Meewa
Posty: 5
Rejestracja: 1 wrz 2013, o 19:17

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Meewa » 2 wrz 2013, o 21:31

do terrible_justyna no właśnie podobno to nie wygląda tak kolorowo. Kolezanka ze studiów(tena sam rocznik) w tym roku poprawiła maturę i dostala się na lek ale niestety musi płacić
z tego co czytalam do tej pory Ministerstwo wciąż zmienia zdanie i inaczej interpretuje ustawę
"prawo nie działa wstecz akurat tutaj chyba nie ma zastosowania
No i dlatego ja się czuje pokrzywdzona bo bezwiednie zaczęłam wykorzystywać ECTSy z darmowej puli
do aligator99: analityka med to studia jednolite( i tu własnie widac że podział na licencjat i magisterkę wcale nie był taki głupi:P) Co do pracy za granicą to ja mam pełną świadomość że dobrze zapoznam się z mopem i szczotką do kibla ale to nie jest ważne jeżeli uda mi sie zarobić tyle ile planuję( + ewentualny kredyt studencki)mam za granica brata na ktorego myśle, że moge liczyć. boje się tego, że mimo tak naprawdę straconego roku, matury nie poprawię, nic nie osiągnę i wrócę na stare studia do ludzi, których w ogóle nie znam a mój rocznik, ludzie z którymi się zaprzyjaźniłam bedą rok wyżej.

Meewa
Posty: 5
Rejestracja: 1 wrz 2013, o 19:17

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Meewa » 2 wrz 2013, o 21:48

tutaj jest dokładnie opisane co kogo dotyczy:
w skrócie, limit pkt ECTS opowiazuje studentów, którzy zaczęli studia w roku 2011/2012
natomiast opłaty za drugi kierunek nie obowiązują jeszcze studentów rozpoczynających drugi kierunek w 2012/2013
Tak więc jestem pierwszym i ostatnim rocznikiem, który z chwila przyjecia na studia zaczął wykorzystywać swoja darmową pulę ECTSów i jednocześnie w 2012/2013 mogł rozpoczać studia na drugim kierunku bez wzoszenia opłat i nie bedąc wybitnie uzdolnionym stypendystą. A to tylko dlatego, że studenci znaleźli bład w brzmieniu ustawy- dlatego pierwsza część dobowiązuje od 1 października 2011 a druga od 1 października 2012.
Takie buty.

Awatar użytkownika
Dzida
Posty: 154
Rejestracja: 9 paź 2009, o 22:40

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Dzida » 2 wrz 2013, o 22:07

Meewa pisze:boje się tego, że mimo tak naprawdę straconego roku, matury nie poprawię, nic nie osiągnę i wrócę na stare studia do ludzi, których w ogóle nie znam a mój rocznik, ludzie z którymi się zaprzyjaźniłam bedą rok wyżej.
Tego również się boje, gdyż jestem w takiej samej sytuacji. Dlatego uszy do góry- najważniejsza jest determinacja i chęci! Wiadomo- jest ryzyko, ale podejmując je możesz sporo zyskać- spełnienie marzeń.

Ponadto,koleżanka mojej koleżanki (wiec nie wiem ile w tym jest prawdy) była na 4 roku stomy, ale postanowiła, że chce iść na lekarski. Napisała odpowiednie pismo do Ministra, który wyraził zgodę aby studiowała oba kierunki, bez wnoszenia opłat.

Meewa
Posty: 5
Rejestracja: 1 wrz 2013, o 19:17

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Meewa » 3 wrz 2013, o 20:13

do Dzida: tez bierzesz dziekankę?
Ja sie tak naprawdę coraz bardziej przekonuje do tego żeby zrobić to co mi, że tak poetycko napiszę, serce podpowiada:)) Tak czy siak, przerwa dobrze mi zrobi. nie lubię teraz tych moich studiów, nie lubiłam od samego poczatku i zapewne nie polubię do końca. Cóż, w piątek jadę na uczelnię składać wniosek o przyznanie dziekanki, mam nadzieje że mnie strach nie obleci:P i że przyznanie mi jej, okaże się tak łatwe jak wpadnięcie na pomysł jej wzięcia:))

Awatar użytkownika
Dzida
Posty: 154
Rejestracja: 9 paź 2009, o 22:40

Re: dziekanka by wyjechać zarabiać na marzenia???

Post autor: Dzida » 3 wrz 2013, o 21:13

Tak, też biorę dziekankę. Niestety mam niezaliczony semestr letni- przeklęty egzamin z fizyki i niezaliczony WF, dlatego nie wiem jak to będzie wyglądać.
Rzucać studiów nie chcę, bo żal mi straconego roku oraz zawsze jest ta możliwość, że w przypadku przyszłorocznego niepowodzenia będę miała gdzie wrócić : )

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post