Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlepsza?

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Mariquita
Posty: 2
Rejestracja: 2 sty 2014, o 23:12

Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlepsza?

Post autor: Mariquita » 3 sty 2014, o 22:01

Witam. Jestem obecnie w klasie 2 LO i przygotowuję się do rozszerzonej matury z biologii. od pewnego czasu noszę się z zamiarem zakupu jakiegoś opasłego tomiska, które zawierać będzie wszystko czego mi trzeba. Chciałabym poprosić Was o wyrażenie swojej opinii na temat książek: Biologia Villego, Biologia Campbella oraz Jedność i różnorodność wydawnictwa PWN. o wszystkich naczytałam się sporo pozytywnych opinii, ale słyszałam też, że Ville i Campbell nie nadają się na przygotowania do matury, ponieważ zawierają zbyt wiele zbędnych informacji. Z kolei Jedność i różnorodność zostało napisane specjalnie z myślą o maturzystach, lecz martwi mnie, dość stare jak na biologię, wydanie z 2008 roku. Chodzi mi jedynie o przygotowanie do matury, książka nie musi być wystarczająca na poziom akademicki. A może ma mi ktoś do polecenia jakieś inne biologiczne Biblie? Z góry dziękuję za odpowiedzi

Awatar użytkownika
Smile_Forever
Posty: 1239
Rejestracja: 17 sty 2013, o 18:41

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: Smile_Forever » 4 sty 2014, o 06:59

Mariquita, Jedność i różnorodność Ci polecam, nawet wydanie z 2008 roku, myślę, że pod kątem matury to nie ma aż takiego znaczenia, bo na maturze nie sprawdzają wiadomości z biologicznych nowinek a ta książka zawiera w przyjemny sposób przekazaną wiedzę, a poziom jest zbliżony do maturalnego. Co do Villeego i Campbella - dużo moich znajomych uczyło się z nich (zwłaszcza z Villeego, bo Campbella dopiero rok temu przetłumaczyli) pod kątem matury, omijając to, co nieważne i nieprzydatne i bardzo sobie chwalili taką formę nauki, jako możliwość rozszerzania horyzontów. Tak więc Villi czy Campbell całkiem nie odpadają, ale trzeba być selektywnym, bo na maturze nikt Cię nie będzie pytał chociażby o nazwy łacińskie kopalnych form ptaków .

Mariquita
Posty: 2
Rejestracja: 2 sty 2014, o 23:12

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: Mariquita » 4 sty 2014, o 10:16

Bardzo dziękuję za odpowiedź! No to wygląda na to, że zabieram się za Jedność i różnorodność. Dużym plusem jest też oczywiście jej cena

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: lith » 5 sty 2014, o 01:44

Pod maturę żadna wielka biologicna biblia nie jest potrzebna, starczą zwykłe podręczniki. Z wymienionych w ręku miałem tylko Villego, ale po pierwsze to nie pod maturę, a pod olimpiadę, a po drugie i tak go w końcu nie otworzyłem. ale brat coś pod olimpiadę z tego doczytywał.

Awatar użytkownika
chemik1212
Posty: 429
Rejestracja: 24 sty 2010, o 18:22

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: chemik1212 » 5 sty 2014, o 15:58

Kolega napisał maturę z bio na 88 % ucząc się tylko z maca i vademecum z operona. Sam się uczę z Villego i nawet sobie chwale. Lubię coś z niego doczytać.

Awatar użytkownika
aquite
Posty: 108
Rejestracja: 4 paź 2012, o 16:25

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: aquite » 5 sty 2014, o 16:31

Campbell to na maturę za dużo, aczkolwiek mam i uwielbiam z niego korzystać, więc jeśli chodzi o biologiczną biblię polecam Campbella - zawiera pytania kontrolne, nowe doświadczenia naukowe, prace badawcze. Jest po prostu świeży I pod olimpiadę nada się jak najbardziej.

lith
Posty: 3117
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: lith » 6 sty 2014, o 11:58

[at]
Może czas się przerzucić na vademecum?

Awatar użytkownika
chemik1212
Posty: 429
Rejestracja: 24 sty 2010, o 18:22

Re: Ville, Campbell czy Jedność i różnorodność- która najlep

Post autor: chemik1212 » 10 sty 2014, o 16:38

lith pisze:[at]
Może czas się przerzucić na vademecum?
To raczej nie jest jedyne źródło powodzenia. Chodził do dobrej szkoły i dokładnie się uczył . Tak się wydaje ale nauczyciel jeśli jest dobry i rzetelnie nauczy to w dużym stopniu przyczynia się do wysokiego wyniku maturalnego. Mój nauczyciel tylko cytował operona przez 3 lata.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post