Jaskier żółty, rogownica polna, ziarnopłon wiosenny, śniedek i tasznik

Pomoc w oznaczaniu roślin oraz znalezieniu literatury. Robisz zielnik i szukasz pomocy, pomożemy w zidentyfikowaniu i nazwaniu roślin.
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Jaskier żółty, rogownica polna, ziarnopłon wiosenny, śniedek i tasznik

Post autor: Magnezja »

A może trzy.

Ale po kolei. Wiosna się zaczęła, dzieci robią zielniki.

Wiele znalezionych łatwych jest w oznaczeniu - każdy wie, jak wygląda fiołek, miodunka albo zawilec gajowy. Ale są też te mniej znane i o pomoc w ich oznaczeniu proszę.

Pierwszy to będzie pewnie zawilec żółty (?), ale pewności nie mam, bo go wcześniej nie znałem:
1.jpg
Doszedłem do tego, że drugi to rogownica, ale jaka? Polna (również kilka innych gat.) ma mieć owłosione liście lub ich brzegi, ta ma całkowicie nagie - nigdzie nie ma włosków, ani na liściach ani na łodydze:
2.jpg
Tutaj się pomyliłem - zrywając, byłem pewny, że to jaskier (razi w oczy), ale w domu okazało się, że jednak nie - ma 8 płatków a okrągłolistny maksymalnie 7. Cóż to więc?
3.jpg
No właśnie, dlaczego cztery a może trzy? Bo ostatnie cudo może w ogóle dzikim kwieciem nie być - co prawda rośnie w lesie (trudno się było przebić przez gąszcz), ale 100m od zabudowań, więc coś się mogło zasiać. Wielkość 30-40 cm. Nie zrywałem, bo w ogóle tego nie znam nawet z widzenia więc może być chronione. Do zielnika nie pójdzie, ale ciekawy i tak jestem. Zdjęcie ucięte, bo mi karta w aparacie padła właśnie na tym, zdjęciu
4.jpg
Za wszelkie uwagi będę wdzięczny.
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Przepraszam, że piszę pod spodem, ale nie widzę opcji edytuj", scali się?

Zdaje się, że to trzecie to ziarnopłon wiosenny, pozostają (o ile się nie pomyliłem) rośliny druga i czwarta.
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Nie scaliło się

Czy ostatnia roślina to jakiś śniedek? Kamień z serca, że nie zrywałem, bo pod ochroną, ale pytanie - któryś z naszych śniedków czy ogrodowy wędrowniczek?
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Jeszcze jedno pytanie, dodam tutaj, by nie mnożyć bytów: czy to poniżej to tasznik pospolity? Wszędzie są zdjęcia dojrzałego, mi też zresztą brakuje tych serduszek, ale może to młode egzemplarze?
Załączniki
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
Awatar użytkownika
DrTrutek
Posty: 720
Rejestracja: 22 cze 2009, o 19:36

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: DrTrutek »

Jaskier żółty, rogownica polna, ziarnopłon wiosenny, śniedek i tasznik. Twoje typy - O.K.
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Bardzo dziękuję za pomoc w imieniu córki i swoim - codziennie mnie męczy sprawdziłeś już"? Ma 5 lat i wpadła na pomysł prowadzenia zielnika, co mnie szalenie cieszy, bo to świetna okazja, by wyrobić w dziecku wrażliwość na świat przyrody. Z drugiej strony - sam jestem (niestety) chorobliwie pedantyczny, więc - choć nie jest to konieczne, to muszę wiedzieć dokładnie, co jest czym.
Na przykład męczy mnie ten tasznik - wyszedłem przed chwilą (jest dwudziesta trzecia) w deszcz do ogrodu, by zerwać dwa egzemplarze.

Bo nie rozumiem skąd ta zmienność u nich. Rosną u mnie dwa ich typy - ulistniony (po lewej) i klasyczny (po prawej):
1.jpg
W poście powyżej też były zdjęcia pierwszego typu.
Otóż klasyczny tasznik pospolity ma rozetę u dołu oraz dosyć łysy, długi badyl z wiotkimi listkami lancetowatymi i mnóstwem serduszek.
Ten drugi - łodygę bardzo mocno ulistnioną, lancetowate są tylko liście u szczytu, te u dołu owego badylka są mocno powcinane, tak jak te w rozecie. Do zdjęcia znalazłem dwa egzemplarze o identycznej wysokości, by łatwiej było wychwycić różnice, a dokładniej - klasyczny zawsze jest nieco wyższy i węższy.

Na zdjęciu z Wikipedii jest tasznik kubek w kubek jak ten po prawej:
2.jpg
Ale nigdzie nie znalazłem takiego jak ten pierwszy, dlaczego?

Pytanie (już poza istnieniem zielnika oczywiście - po prostu spać mi to nie daje, więc latam z latarka po nocy) - czy to jest w obu wypadkach tasznik pospolity?

Mam dwie koncepcje. Pierwsza - tasznik bywa rośliną jednoroczną i dwuletnią, ten po lewej to dwuletnia (duża rozeta), ten po prawej - tegoroczna (młodziutkie listki rozety). Druga - jest to jakiś inny (pod)gatunek. Wiem, że w Polsce występuje generalnie tylko pospolity, ale w wiki (en) jest wymienionych 26 gatunków. Może jakiś zawleczony.
Dodam, że mieszkam na Podkarpaciu, gdzie flora może być nieco inna, jak mniemam.
Prosiłbym o rozwianie wątpliwości.
Awatar użytkownika
DrTrutek
Posty: 720
Rejestracja: 22 cze 2009, o 19:36

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: DrTrutek »

Jak ma te trójkątne łuszczynki to na pewno tasznik, ale ten pierwszy coś przypomina stulisz lekarski - poczekaj na łuszczyny, powinny być inne.
Na teraz kolor kwiatów - tasznik białe, stulisz jasnożółte.
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Stulisz brzmiał obco, ale google podpowiedziały, że znam z widzenia. I to nie on - kwiaty tego mojego tasznika (niestety w pączkach bo teraz ciągle pada i nie mogę porównać) są identyczne w obu wypadkach - wielkość, kolor, przyciemnienie brzegów okwiatu.
Stulisz ma liście z ogonkami, oba taszniki - bezogonkowe, siedzące, strzałkowate.
Tylko te liście jakieś takie wielkie są i nieco inny pokrój.
Z drugiej strony gdzieś czytałem, że tasznik cechuje się dużą zmiennością, jeśli chodzi o liście a na niemieckiej wiki jest takie zdjęcie:
tasznik.jpg
więc może to faktycznie zwykły tasznik.

A na łuszczyny oczywiście poczekam, bo lubię mieć pewność - będę je musiał przesadzić, bo niedługo koszenie i żaden chwast nie przetrwa (poza rozetami przy ziemi - może to jest odpowiedź? te duże mogą tak odrastać po koszeniu a te wiotkie to jednoroczne?)
Magnezja
Posty: 26
Rejestracja: 7 sie 2013, o 15:32

Re: 4 wiosenne rosliny

Post autor: Magnezja »

Kończąc powyższy wątek, dotyczący tasznika, pragnę powiedzieć, że to jednak był tasznik - posadziłem go wtedy w ogrodzie (ten 3 zdjęcia wyżej) i wczoraj go wyrzuciłem. Przez ten czas mogłem obserwować, jak owa niewielka ilość kwiatów powiększa się a łodyga wydłuża o dwadzieścia centymetrów, tworząc typową gałązkę z serduszkami.

Długo nie prosiłem o pomoc, bo choć roślin od tamtej pory zebraliśmy sporo, to większość nie była trudna do oznaczenia, zwłaszcza, że przybyło nam nieco literatury obrazkowej do oznaczania.

Nie mam jednak pewności przy jednej roślinie i bardzo proszę o pomoc.

W okolicy nigdzie nie rośnie - jedynie na stercie piachu, który mam wysypany koło domu oraz obok, w szczelinach w betonie. Tak, jakby lubiła trudne warunki. Przypuszczam, że pewnie nasiona się przywiozły z piaskiem.

Określiłbym ją jako wiotką, ogólny pokrój (zdjęcie ma format kartki A4):
1.jpg
kwiaty w zbliżeniu:
2.jpg
liście u góry lancetowate, mało ich i mizerne:
3.jpg
liście u dołu charakterystyczne, takie trochę wycinane, trochę piłkowane:
4.jpg
Czy to gęsiówka piaskowa? Rozety na zdjęciu nie widać, ale właśnie sprawdziłem i w naturze ona jest - choć marna, to o właściwym kształcie (pierzastowrębne).

I drugie pytanie (tak, wiem, że grzyby to nie rośliny, pytam przy okazji): czy to jest smardz?
5.jpg
Nigdy go w lesie nie widziałem a trzy takie okazy rosną między płotem a drogą, w środku wsi.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post