Zadanie z dyfuzji

Dyskusje dotyczące szerokiego spektrum zagadnień z dziedziny chemii, a w szczególności jej podstaw, zmierzających do zrozumienia prostych relacji chemicznych
Fantaast
Posty: 1
Rejestracja: 7 lip 2014, o 21:07

Zadanie z dyfuzji

Post autor: Fantaast » 7 lip 2014, o 21:17

Witam wszystkich

Ostatnio (przed wakacjami) mój kuzyn z gimnazjum zadał mi pytanie na które po chwili zastanowienia odpowiedziałem . niestety jak się później okazało błędnie. Ale czy na pewno moja odpowiedź nie była prawidłowa ? Według wszystkich stron typu zadane.pl tak, ale według mnie nie.

Oto pytanie:
Czy w spalaniu węgla zachodzi zjawisko dyfuzji ?

Mój tok rozumowania:
Spalanie to gwałtowne utlenianie, a utlenianie to połączenie się tlenu z pierwiastkiem chemicznym, a skoro dyfuzje można zdefiniować jako samorzutne wnikanie cząstek jednej substancji między cząstki drugiej substancji to przez spalanie węgla można rozumieć połączenie się tlenu z węglem.

Niestety nikt inny takiej odpowiedzi nie udzielił, a ja nie rozumiem czemu jest ona rzekomo błędna. Proszę o pomoc.

mmmichal
Posty: 95
Rejestracja: 11 lis 2013, o 09:57

Re: Zadanie z dyfuzji

Post autor: mmmichal » 8 lip 2014, o 15:41

Spalanie jest reakcją chemiczną, a więc procesem, w którym dochodzi do tworzenia i/lub rozrywania wiązań chemicznych (czyli najogólniej mówiąc, trwałych połączeń atomów za pomocą elektronów).

Natomiast dyfuzja jest procesem fizycznym, w wyniku którego otrzymujemy mieszaninę substancji, ale żadne nowe wiązania chemiczne nie powstają ani dotychczasowe nie zostają rozerwane.

Moglibyśmy mówić o dyfuzji w przypadku węgla i tlenu, gdyby efektem było wyłącznie wymieszanie się atomów węgla i cząsteczek tlenu (ale pozostawałyby one nadal osobnymi pierwiastakami). Dodatkowo wnikanie cząsteczek tlenu pomiędzy atomy węgla musiałoby nastąpić samorzutnie, czyli w wyniku chaotycznych ruchów tych molekuł, a nie na przykład mieszania łyżeczką. Jednak podczas spalania dochodzi do czegoś więcej więcej niż fizycznego wymieszania się węgla i tlenu - pomiędzy atomami tych pierwiastków tworzą się wiązania chemiczne i nie mamy już dwóch pierwiastków, tylko związek chemiczny (dwutlenek węgla).

Innymi słowy - jeśli atomy lub cząsteczki poruszają się chaotycznie i zderzają z niewielką energią i wynikiem tego jest wyłącznie wymieszanie się - wtedy mamy do czynienia z dyfuzją. Jeśli zderzają się na tyle mocno, żeby doszło do rozerwania dotychczasowych lub utworzenia nowych wiązań, to już nie jest dyfuzja, lecz reakcja chemiczna.

Odpowiedź na pytanie: czy spalanie węgla jest zjawiskiem dyfuzji, brzmi więc NIE. Oczywiście w określonych sytuacjach reakcja spalania może być poprzedzona dyfuzją, nadal to jednak będą dwa osobne procesy (choć następujące po sobie).

Moglibyśmy te zjawiska (oczywiście niezbyt ściśle) porównać do zderzeń ludzi krążących po korytarzu i do małżeństwa. Dwie osoby mogą na siebie wpaść i ich skutkiem jest najczęściej tylko zmiana położenia. Pomiędzy ludźmi dochodzi też do małżeństw, których konsekwencje są zwykle znacznie dalej idące. I chociaż na pewno znajdziemy przykłady osób, które nie wzięłyby ślubu, gdyby wcześniej nie wpadły na siebie w przejściu, to jednak akt zderzenia się w korytarzu i akt ślubu stanowią odrębne procesy i nie należy ich utożsamiać.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post