utrzymanie się (Zabrze)

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
Ilendil
Posty: 129
Rejestracja: 8 gru 2011, o 20:35

utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Ilendil » 16 lip 2014, o 20:14

Cześć,

jeżeli są tu jacyś studenci, którzy ukończyli pierwszy rok medycyny w Zabrzu i mieszkają na Helence bądź Rokitnicy to bardzo bym prosił o napisanie ile minimalnie trzeba mieć miesięcznie, aby się utrzymać. I nie mówię tu o głodówce, ale o kosztach bez żadnych dodatkowych wygód. Pozdrawiam i dziękuję:)

kon-mat
Posty: 8
Rejestracja: 17 sie 2013, o 15:55

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: kon-mat » 17 lip 2014, o 15:11

Generalnie to zależy od Ciebie ale najdroższe jest mieszkanie, akademik to 480 za dwójkę, ceny mieszkań około 450 - 650 za wszystko zależy jak trafisz. Dojazdy do domu też mogą troche kosztować jak mieszkasz daleko i wracasz często. Jedzenie tak powiedzmy 100 - 150 + słoiczki z domu. jak pożyczysz książki z biblioteki, pożyczysz od znajomych, poszukasz w necie jakieś materiały, to kserówki wyjdą pare złotych w skali roku.

Tomson94
Posty: 116
Rejestracja: 17 cze 2013, o 07:42

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Tomson94 » 17 lip 2014, o 15:28

Zależy od człowieka niektórzy sobie mogą pozwolić na kawalerki za 700-1000zł i trochę ciekawsze życie niż gdyby mieli oszczędzać. Jeżeli wolisz przyoszczędzić grosza to spokojnie znajdziesz mieszkanie za 350-500 zł, gdzie będziesz miał swój pokój. Co do reszty, trochę ciężko powiedzieć, bo teraz jak siedziesz w domu to również korzystasz z gazu, jesz, lejesz wodę. Jeśli będziesz mieszkać sam, a nie z rodziną to wtedy wyjdzie nieco więcej, ale bez przesady. Musisz dodatkowo liczyć przyjazdy do domu, ksera na uczelnię (szacuję, że u mnie to wyszło może koło 150 zł? ale ja mam prawie większość przedmiotów skserowane ). Nie wiem co jeszcze można liczyć, może koło 50 zł na wyjazdy uczelnianie do centrum albo kato jak na cały rok akademicki. Ja dostawałem 400-500 zł na miesiąc i to było na styk. I nie żałowałem sobie, żeby kupić sobie coś dobrego w biedronce gdy mnie naszła taka ochota, studia czasem są tak wymagające, że trzeba sobie pozwolić ]

Lili13
Posty: 41
Rejestracja: 27 gru 2010, o 18:23

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Lili13 » 17 lip 2014, o 15:43

Ja mieszkałam w tym roku na Rokicie i spokojnie zmieściłam się w 500 zł z wyżywieniem. Owszem, gotowałam sama, często przywoziłam z domu coś ale to starczyło na 1 góra 2 pierwsze dni a późnej juz kupowałam składniki i sama gotowałam. Teraz wynajęłam mieszkanie na Helence za 375 zł w tym ogrzewanie i mam własny pokój opłaty nas wychodził maksymalnie 50 zł na miesiąc i drożej nie będzie więc jeśli tylko ktoś chce i poszuka jakiejś fajnej oferty (odradzam zdecydowanie ogrzewanie gazowe.w życiu już bym na to nie poszła) przy odrobinie szczęścia znajdzie coś taniej niż akademik i będzie miał osobny pokój

Awatar użytkownika
Ilendil
Posty: 129
Rejestracja: 8 gru 2011, o 20:35

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Ilendil » 17 lip 2014, o 18:18

To gaz aż taki drogi zimą? Chyba jest różnica czy się płaci za media latem i zimą?

dusty
Posty: 3
Rejestracja: 30 cze 2014, o 15:06

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: dusty » 17 lip 2014, o 20:41

Gaz może wyjść drożej zimą, bo niestety niektóre mieszkania w Rokitnicy (nie wiem jak na Helence) miały kiedyś piece i ludzie zrobili sobie centralne ogrzewanie gazowe. Odradzam mieszkanie w takim mieszkaniu. Nie dość, że drogo wychodzi ten gaz, to jeszcze mimo wszystko nie są to mieszkania ciepłe. Kolega mieszkał i musiał w takim mieszkaniu w zimie chodzić normalnie w grubej bluzie, nie było mowy o koszulce czy w ogóle lżejszych ciuchach. Ja też mam negatywne doświadczenie w pierwszym semestrze wynajmując takie mieszkanie więc uczulam. Najlepiej takie z ogrzewaniem miejskim.
No i na Helence z tego co inni znajomi mówili są dość częste awarie wody. Coś pęknie, zanim to naprawią może jej nie być dzień, a nawet więcej.

Lili13
Posty: 41
Rejestracja: 27 gru 2010, o 18:23

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Lili13 » 17 lip 2014, o 21:05

Ogrzewanie gazowe nas wynosiło zimą nawet do 120 zł na osobę na miesiąc gdzie miałyśmy może maksymalnie 20 stopni, na pewno nie więcej i nie było mrozów.więc uczulam może to być kwestia położenia mieszkania w bloku.czy na parterze, czy na piętrze, albo docieplenia całego blokuno nie wiem ale strasznie drogo było

anonymous2012
Posty: 124
Rejestracja: 26 sie 2012, o 00:41

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: anonymous2012 » 17 lip 2014, o 23:23

Ogrzewanie gazowe to koszmar w starym budownictwie. Nie wynajmujcie takich mieszkań, zgadzam się z przedmówcami. To nie jest kwestia usytuowania mieszkaniamoje było w ocieplonym bloku, na 2 piętrze. To są stare mury, nie przystosowane do ogrzewania. Porobili gazowe, usuneli piece żeby nie kopcić węglem, ale prawda jest taka jak wyżej że to nie ogrzewa dostatecznie. Ja wiecznie się dogrzewałem piecykiem elektrycznym. No i oczywiście za prąd też więcej płaciłem, właśnie na skutek tego niedopracowanego ogrzewania.
A dodatkowo jeszcze wspomnę ale na to nie ma reguły, że niektórym może się nie podobać jak przyjedziecie i będziecie parkować samochód na innej niż zabrzańska rejestracji.

Awatar użytkownika
Locus
Posty: 369
Rejestracja: 30 lip 2011, o 21:46

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Locus » 18 lip 2014, o 11:50

Jeszcze jakieś dobre rady na co zwracać uagę przy szukaniu mieskzanka?

Lili13
Posty: 41
Rejestracja: 27 gru 2010, o 18:23

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: Lili13 » 18 lip 2014, o 14:55

Czy jest internet, wysokość kaucji (czy zwrotna w całości!) , jak daleko od uczelni, ja zawsze dodatkowo zadaję pytanie a co jeśli coś sie popsuje np pralka, lodówka etc. lepiej w umowie zaznaczyć że naprawa tego sprzętu jest na koszt właściciela mieszkania, jaka to okolica.czy daleko od przystanku, czy bezpieczna, czy okna są szczelne (bo już różne rzeczy widziałam szukając mieszkań ) zawsze poruszam też kwestie dyspozycyjności właścicieli.czyli nawet jeśli (nie daj Borze) coś sie zepsuło to w jakim czasie są w stanie przyjechać no bo jeżeli ktoś ma czekać 2 tygodnie aż tam właściciel wróci z wyjazdu z pracy za granicę no to np. z popsutą lodówką już średnio I przede wszystkim czy DZIKI są w okolicy u mnie pod moim blokiem w Zabrzu chodziły.aż strach wychodzić.

Ale to wszystko to już są takie szczególiki o które nie zawsze trzeba pytać a po prostu nasuneły mi sie z doświadczenia

Awatar użytkownika
mrsdavis
Posty: 1443
Rejestracja: 27 sie 2012, o 20:12

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: mrsdavis » 18 lip 2014, o 17:55

Lili13 pisze:czy DZIKI są w okolicy
Dziki są wszędzie. WSZĘDZIE

pawelsl
Posty: 307
Rejestracja: 11 maja 2014, o 13:25

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: pawelsl » 21 lip 2014, o 09:01

To prawda, mamy dzików na Śląsku pełno. Aż trudno uwierzyć, że paręnaście lat temu był to gatunek zagrożony wyginięciem, a sezonową ochroną objęte są do dziś.

Awatar użytkownika
ColdMartini
Posty: 249
Rejestracja: 13 lip 2013, o 16:08

Re: utrzymanie się (Zabrze)

Post autor: ColdMartini » 29 sie 2014, o 19:44

Czy to prawda, że większość zajęć na leku w Zabrzu odbywa się na ul. Jordana, obok Helenki, czy są też w innych miejscach?

I jeszcze jedno, gdzie można znaleźć wniosek o akademik w Zabrzu?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post