II rok lekarski, Katowice - książki

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
Awatar użytkownika
MissA
Posty: 19
Rejestracja: 9 lip 2013, o 11:13

II rok lekarski, Katowice - książki

Post autor: MissA » 10 sie 2014, o 14:31

Jakie książki do biochemii, fizjologii i immunów są tak naprawdę potrzebne? Wiem, że na biochemię bez teczek się nie obędzie, ale z tego co kojarzę Harper chyba też potrzebny

szizii
Posty: 170
Rejestracja: 17 sie 2009, o 12:30

Re: II rok lekarski, Katowice - książki

Post autor: szizii » 10 sie 2014, o 17:18

Dołączam się do pytania
Z tego co się orientuję na biochemii obowiązuje Harper ale czy przydatny może się okazać Stryer, Bańkowski?

Awatar użytkownika
szczawiooctan
Posty: 20
Rejestracja: 3 lip 2012, o 14:20

Re: II rok lekarski, Katowice - książki

Post autor: szczawiooctan » 14 sie 2014, o 11:42

Do biochemii polecam Bańkowskiego, jest o wiele bardziej przyjaźnie napisany niż Harper, ale Harpera też warto mieć pod ręką. Jednak podstawą nauki na kolosy są teczki i opracowania pytań z lat ubiegłych!

Na fizjo podstawą są wykłady pani profesor - spisane i slajdy, a doczytywać można ze wszystkiego, głównym podręcznikiem jest Ganong, ale czasem warto przeczytać Konturka lub Traczyka

Do immunów prelekcje, jak bardziej wymagający asystent to Jakóbisiak

Awatar użytkownika
Rafau
Posty: 99
Rejestracja: 20 lip 2012, o 13:10

Re: II rok lekarski, Katowice - książki

Post autor: Rafau » 25 sie 2014, o 11:12

szczawiooctan pisze:Do biochemii polecam Bańkowskiego, jest o wiele bardziej przyjaźnie napisany niż Harper, ale Harpera też warto mieć pod ręką. Jednak podstawą nauki na kolosy są teczki i opracowania pytań z lat ubiegłych!

Na fizjo podstawą są wykłady pani profesor - spisane i slajdy, a doczytywać można ze wszystkiego, głównym podręcznikiem jest Ganong, ale czasem warto przeczytać Konturka lub Traczyka

Do immunów prelekcje, jak bardziej wymagający asystent to Jakóbisiak )
Biochemie praktycznie da sie przeleciec i bez zadnego podrecznika jesli sie ma fajne opracowania od kogos. Co do wyborow Bankowski/Harper to merytorycznie imo Harper tutaj lepiej wypada, choc jest ciezej napisany, ale jak kto woli. Ostatecznie do ksiazek wcale tak czesto sie nie siega ze wzgledu na te cale teczki.

Do fizjo sa fajnie zrobione opracowania z Konturka i Traczyka w pdfach, mozna je dorwac na chomikach i imo sa chyba najlepsze ze wszystkiego i w pelni wystarczajace- ich nazwy zaczynaja sie od end - uklad, latwe do znalezienia(ofc poza wykladami i slajdami Pani Profesor)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post