Matematyka na medycynę

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Awatar użytkownika
Hymenophyllum
Posty: 123
Rejestracja: 12 sty 2012, o 14:38

Matematyka na medycynę

Post autor: Hymenophyllum » 16 wrz 2014, o 16:26

Mam w szkole mat podstawową i zastanawiam się na jakim poziomie ją zdawać. Czy na UJ wymaga się rozszerzonej (nigdzie nie mogę znaleźć wymogów)?

Awatar użytkownika
ryniofit8000
Posty: 1264
Rejestracja: 29 paź 2013, o 20:32

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: ryniofit8000 » 26 wrz 2014, o 22:47

praktycznie dostanie się do Krakowa z matematyką podstawową będzie niemożliwe odkąd wprowadzili nowy przelicznik

orsay
Posty: 44
Rejestracja: 7 sie 2012, o 08:45

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: orsay » 8 lis 2014, o 15:17

Myślicie, że nawet mając 100% z matmy podstawowej nie ma już szans na UJ?

bo mam w tej chwili 96% z matmy podstawowej. a nie bardzo uśmiecha mi się zdawać rozszerzoną ze względu na małą ilość czasu. no ale jak uważacie?

kate27
Posty: 236
Rejestracja: 21 kwie 2013, o 13:42

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: kate27 » 8 lis 2014, o 15:36

ryniofit8000 pisze:praktycznie dostanie się do Krakowa z matematyką podstawową będzie niemożliwe odkąd wprowadzili nowy przelicznik
dokładnie.

orsay, matematyka podstawowa będzie liczyć się tam x0,5, czyli nawet jak napiszesz na setkę, to dostaniesz marne 50 punktów. w warszawie będzie liczyć się x0,7, to może ktoś z rewelacyjnie napisaną biol i chem się jeszcze załapie, ale do krakowa raczej nie ma szans

Awatar użytkownika
Aksolotl
Posty: 1212
Rejestracja: 1 mar 2014, o 21:13

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: Aksolotl » 8 lis 2014, o 16:08

Zwlaszcza, ze napisanie rozszerzenia na 60 to nie jest jakies wielkie halo, a juz duzo lepiej niz podstawa na setke. I imo latwiej, bo zawsze cos tam w podstawie sie moze pochrzanic.


kate27
Posty: 236
Rejestracja: 21 kwie 2013, o 13:42

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: kate27 » 8 lis 2014, o 16:39

wbrew pozorom chyba łatwiej przygotować się do rozszerzenia na 60-70, niż do podstawy na setkę, gdzie nie ma się żadnego marginesu błędu

orsay
Posty: 44
Rejestracja: 7 sie 2012, o 08:45

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: orsay » 8 lis 2014, o 18:40

dziękuję za rady
a myślicie, że da się jakoś napisać matmę rozszerzoną nawet na te 60-70% bez kontaktu z matmą tyleeee czasu (rocznik 91 jestem ) . a zaczynając od teraz? na pewno by się dało gdyby nie studia i poprawka chemii

kate27
Posty: 236
Rejestracja: 21 kwie 2013, o 13:42

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: kate27 » 8 lis 2014, o 19:28

wszystko zależy od Ciebie a konkretniej od tego, czy jesteś w stanie poświęcić pewną (dużą) ilość swojego wolnego czasu na zakuwanie matmy przez kilka miesięcy

ja też studiuję i jednocześnie uczę się do poprawy 3 rozszerzeń. daję radę, aczkolwiek odbywa się to brakiem czasu wolnego. bo w każdej wolnej chwili (weekendy + czas, kiedy nie jestem na uczelni/nie mam nic do nauki na studia) uczę się do matury. ale pocieszam się, że teraz poharuję, a potem będę się obijać w wakacje, jak już poprawię i (daj boże) dostanę się na upatrzone studia

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: randomlogin » 8 lis 2014, o 19:29

kate27 pisze:a konkretniej od tego, czy jesteś w stanie poświęcić pewną (dużą) ilość swojego wolnego czasu na zakuwanie matmy przez kilka miesięcy
Zakuwanie matmy to prosta droga do porazki. To trzeba ogarnac, a nie sie wyuczyc. Wtedy i przyjemniej jest, i pewniej - bo malo co czlowieka zaskoczy.

pollyanna
Posty: 71
Rejestracja: 10 kwie 2014, o 12:23

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: pollyanna » 8 lis 2014, o 20:39

randomlogin pisze:
kate27 pisze:a konkretniej od tego, czy jesteś w stanie poświęcić pewną (dużą) ilość swojego wolnego czasu na zakuwanie matmy przez kilka miesięcy
Zakuwanie matmy to prosta droga do porazki. To trzeba ogarnac, a nie sie wyuczyc. Wtedy i przyjemniej jest, i pewniej - bo malo co czlowieka zaskoczy.
Do porażki? Przecież dziś ludzie przygotowują się do matmy, ucząc się rozwiązywania konkretnych typów zadań, które pojawiają się na maturze, i tak zdobywają te 80% dzięki wyuczonym schematom.Mam kolegów na PW, którzy w podstawówce mieli problemy z podstawami algebry, a do matury po prostu się wyuczyli. Dopóki matury będą schematyczne, ludzie nie będą się starali ogarnąć, tylko wyuczyć.

randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: randomlogin » 8 lis 2014, o 20:51

Mowisz o rozszerzeniu? Bo przy podstawie nie ulega to watpliwosci. Natomiast na rozszerzenie oczywiscie, ze mozna probowac sie uczyc schematow - ale zawsze cos poza schematem sie trafi, poza tym jest to po prostu czasochlonne i wymaga duzo wiekszego nakladu pracy niz po prostu zrozumienie czegos, poza tym jak sie umie schemat to wystarczy jedno potkniecie i sypie sie cale zadanie - i trudno wychwycic dlaczego, jesli sie nie rozumie co sie robi. Ze swojego otoczenia moge powiedziec, ze proby takiego podejscia jak piszesz jednak nie wyszly zbyt dobrze.

pollyanna
Posty: 71
Rejestracja: 10 kwie 2014, o 12:23

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: pollyanna » 8 lis 2014, o 21:15

Znam średnio rozgarniętych, którzy dostali się na PW na naprawdę dobre kierunki (np. budownictwo- domyślam się, że progi są wysokie), przyjmując taką taktykę. Korki, łopatologiczne tłumaczenie przez korepetytora i robienie setek podobnych zadań w domu, żeby wyćwiczyć schemat. Matura z matmy chyba do 2013 była coraz bardziej schematyczna, z tego co słyszałam od mat-fizów z mojej szkoły.
Dla opornych zrozumienie będzie raczej bardziej czasochłonne niż robienie setek zadań

orsay
Posty: 44
Rejestracja: 7 sie 2012, o 08:45

Re: Matematyka na medycynę

Post autor: orsay » 9 lis 2014, o 11:55

kate27, a co studiujesz?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post