Matura 2017 - z których książek

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Laura98
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2015, o 22:21

Matura 2017 - z których książek

Post autor: Laura98 »

Hej. Mam problem z chemią - znalazłam sporo publikacji i nie wiem, z których korzystać? Proszę o poradę:

-Bielański - nieorganiczna
-Kolditz - nieorganiczna
-Krzeczkowska - repetytorium
-Pazdro
-Persona rep
-Rożak
-Zdasz.to - repetytorium
-Zwięzła chemia nieorganiczna - Lee
-Nowa era
-Operon nowy

-Boyd, Morrison - organiczna
-Kuprowicz - organiczna
-McMurry - organiczna


Już wiem, że na wszystkie nie mam czasu Które odrzucić, które zostawić?
Laura98
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2015, o 22:21

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: Laura98 »

Ewentualne sugestie, jeśli macie lepsze tytuły również mile widziane.
Greena
Posty: 84
Rejestracja: 26 sty 2015, o 21:50

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: Greena »

Ucz się z tych podręczników co masz, byle by były zgodne z podstawą programową. I skup się na zbiorach, bo maturka złożona jest z zadań. Witowski ma fajne zbiory
beatitudinem
Posty: 8
Rejestracja: 10 gru 2014, o 00:11

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: beatitudinem »

Bardzo ambitnie. Ja nie miałam tyle materiałów, w 2 klasie uczyłam się z podręczników nowej ery, bo musiałam, a w ogóle mi one nie pasowały. Język, układ treści, mało reakcji, błędy. Nie polecam. Najlepszym źródłem nauki był mój zeszyt, który faktycznie zawierał znacznie więcej potrzebnych informacji i drugie pół wynosiłam z korepetycji i utrzymałam się jak na razie na poziomie piątki. Uwierz mi - nie ma sensu kupować tak trudnych książek, które niestety nie są na poziomie maturalnym, zresztą nie ma też sensu tracić czasu na czytanie teorii z chemii, którą można wynieść z lekcji - wystarczy wręcz zmuszać się do słuchania - w tym czasie można robić ZADANIA i to jest podstawa jeśli chodzi o chemię. Widzę, że bardzo Ci zależy na maturze - to bardzo dobrze, ale obłożenie się książkami z czystą teorią to nie jest najlepsza droga.

"Zwięzła chemia nieorganiczna - Lee - tę pozycję mam w pdf, więc mogę Ci podesłać, jeśli się do mnie zgłosisz. Całkiem przyjemnie się czyta. Do nieorganicznej wystarczy. Do organicznej polecam Danilkiewicza, z którego sama aktualnie korzystam i jest świetny. Bardzo przystępnie napisana pozycja, czyta się to niemal jak powieść I zawiera wszystko, co jest potrzebne do matury. Oprócz tego możesz kupić starsze używane podręczniki do liceum, bo zazwyczaj są o niebo lepsze od tych naszych - na przykład te z operonu zielone, gdzie jednym z autorów jest Hejwowska, albo prześwietne stare podręczniki wydawnictwa Rożak. Mam fotki wszystkich stron tych podręczników - REWELACJA. Szkoda, że nie umiem się uczyć z komputera, bo niestety ich nie kupiłam. Ja łapałam wszystkie starocie jakie wpadły mi w ręce, broniłam się przed nową erą rękami i nogami, zwłaszcza z biologii. Nie szła mi nauka z tych książek. Do tego JEDNO repetytorium w drugiej klasie w zupełności wystarczy - jeśli jesteś ambitny i szybko łapiesz, to do powtórek dobre jest repetytorium dwutomowe wydawnictwa Medyk, które sama mam. Największym plusem jest bardzo dużo zadań po każdym zagadnieniu (w tym z matur) z rozwiązaniem krok po kroku. Jest trochę informacji ponad nasz program. Zdasz to wsipu jest średnie. Naprawdę bardzo dobre jest to z Grega, ale w nim brak zadań. Na allegro można kupić za 11 złotych, więc aż szkoda nie kupić, bo jest fantastyczne. W porządku jest vademecum Teraz matura z nowej ery, a absolutnym niezbędnikiem z tej serii jest książka Tuż przed egzaminem". W trzeciej klasie niezastąpiona. Na razie nie kupuj na zapas. Zaopatrz się tylko w to co będzie ci potrzebne teraz, w drugiej klasie. Być może jeszcze wyjdą znacznie lepsze pozycje, a prawdziwa nauka zacznie się w klasie trzeciej.

Piszę Ci co sama proponuję tak, żebyś przyoszczędził. Książki to niestety duży wydatek. Lepiej za te pieniądze kupić kilka dobrych zbiorów i trzaskać zadania do upadłego, albo pójść do kina. Jeśli masz jeszcze pytania, na przykład w sprawie zbiorów zadań - pisz. Chętnie pomogę. I powodzenia
Awatar użytkownika
ewok
Posty: 97
Rejestracja: 5 sie 2014, o 11:07

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: ewok »

Potrzebne są Pazdro, arkusze, Witowski jeśli chcesz mieć wszystko w jednym miejscu (bo te książki to po prostu zadania z matur, Pazdro i parę wymyślnych autorskich zadań Dariusza o Janie, studencie medycyny na CMUJ) i jakieś vademecum, podobno to z Grega jest fajne. Reszta z wymienionych przez Ciebie książek bez sensu - chyba, że celujesz w olimpiadę chemiczną, bo to jest poziom Bielańskiego i McMurryego. Ja np. z podręcznika (mam Nową Erę) nawet rzadko korzystam.
Awatar użytkownika
ryniofit8000
Posty: 1264
Rejestracja: 29 paź 2013, o 20:32

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: ryniofit8000 »

Nową Erę polecam ale tylko cz. 2 do chemii organicznej
ogólnej i nieorganicznej polecam z operonu nowego
To jeśli chodzi o samą teorię, oprócz tego oczywiście trzeba robić zadania
Laura98
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2015, o 22:21

Re: Matura 2017 - z których książek

Post autor: Laura98 »

Już ogarnęłam, z których korzystać. Mam pdfy z w/w więc jeśli ktoś szuka to pisać PW. Imo McMurry to najłatwiejsza do zrozumienia książka do chemii organicznej jaką czytałam.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post