Czy medycyna to dobry pomysł?

Matura 2019 - Forum maturzystów i kandydatów na studia. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
Heltzpelt
Posty: 12
Rejestracja: 27 kwie 2017, o 21:01

Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Heltzpelt »

Dzień dobry. Zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest wyrocznią, ale chodzi mi o wasze subiektywne opinie. Może pomogą mi podjąć ostateczną decyzję.

Jestem tegorocznym maturzystą. Od dłuższego czasu powtarzałem, że wybieram się na medycynę do Warszawy. Problemem nie będzie dostanie się, bo ze względu na olimpiady mam wstęp wolny. Po prostu zastanawiam się, czy to na pewno odpowiednie studia dla mnie. W gruncie rzeczy nigdy nie interesowałem się szczególnie biologią człowieka, zdecydowanie nie był to mój ulubiony dział. Ale raczej lubiłem się o tym uczyć, jak o wszystkim. Co mnie przeraża w studiowaniu medycyny to związane z tym rzeczy praktyczne. Jestem pewien, że odnalazłbym się wśród anatomii, histologii etc. i dałbym radę z nauką, nawet byłaby przyjemna, bo naprawdę lubię się uczyć, ale. nie wyobrażam sobie zadań praktycznych. Jestem osobą, która bałaby się dotknąć innego człowieka, sprawić mu ból. Nie jestem w stanie traktować ciała ludzkiego jak przedmiotu i mieć dystans do wykonywanych czynności. Kiedy wyobrażam sobie, że mam przykładowo założyć komuś wenflon, to dostaję mini zawału. Nie chodzi o to, ze boję się krwi, tylko nie potrafię zadawać innym bólu, wolałbym aby to nade mną się znęcano. Co więcej. wiem, że już po pierwszym roku są jakieś staże czy tam praktyki. Jestem świadom tego, że w ogólnie nie interesowałby mnie kontakt z pacjentem. Czytałem, że należy się pchać, aby się czegoś nauczyć, a ja wiem, że to byłaby dla mnie przykra konieczność. Dodatkowo nie lubię przebywać w szpitalach.
Nie wierzę w żadne powołanie do zawodu lekarza, uważam, że powinien on mieć dużą wiedzę i dobrze wykonywać swój zawód. Obawiam się jednak, że ja mógłbym być upośledzony pod tym względem, skoro nie potrafiłbym wykonywać prostych czynności.
Dlaczego więc w ogóle myślę o tych studiach? Przede wszystkim, moi rodzice tego by sobie życzyli. Poza tym nie mam żadnego kierunku, co do którego nie miałbym wątpliwości. Poza tym, zależy mi na uzyskaniu szybkiej niezależności finansowej, bo nie lubię się zasadniczo z moimi rodzicami. Wiem, że dużo osób twierdzi, że na rezydenturze dostaje się za mało pieniędzy, ale ja nigdy nie planuję zakładania rodziny i wiem, że wystarczyłoby mi to. Poza tym zastanawiam się, że może da się iść na medycynie w stronę bardziej teoretyczną i nie być typowym chirurgiem czy coś.

Oto jakie mam do was pytania:
Czy waszym zdaniem istnieje inny kierunek niż medycyna, który zapewnia szybką niezależność finansową? Dodam, że dostanę się raczej na każdy kierunek matematyczny lub przyrodniczy.
Czy istnieją specjalizacje, kierunki, które nie wymagają dużego kontaktu z pacjentem, a przede wszystkim wykonywania wielu czynności praktycznych? Czy zakładając bardzo wysoki wynik LEKu, można dostać się na nie bez znajomości?
Co sądzicie o mojej sytuacji?

Proszę, jeśli macie jakieś pytania, nie wahajcie się. Nie mam się kogo poradzić, dlatego miło by było, gdyby udało mi się uzyskać kilka odpowiedzi.

Pozdrawiam was serdecznie!
Thisfer
Posty: 107
Rejestracja: 31 paź 2016, o 07:32

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Thisfer »

Zastanawiałeś się nad pracą naukową? Które kierunki uwzględniasz dodatkowo?

Czy kiedykolwiek stworzyłeś niezależne wyobrażenie zawodu marzeń w którejkolwiek dziedzinie (myślę o wykluczeniu rodzicielskich sugestii)?

Heltzpelt
Posty: 12
Rejestracja: 27 kwie 2017, o 21:01

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Heltzpelt »

Zastanawiałem się nad pracą naukową, ale to chyba skrajnie nierozsądna decyzja, poza tym znam kilku doktorów i profesorów z pewnej uczelni i szczerze mówiąc ich wiedza i podejście bardzo mnie zniechęciło. Nie chciałbym się poświęcić czemuś, co nie dość, że nie ma sensu, to jeszcze nie przynosi żadnych korzyści.

Zawsze wydawało mi się, że praca w laboratorium byłaby ciekawa i miałem okres związanych z tym fantazji, ale chyba należy to włożyć na półkę dziecięcych marzeń.
TangoMango
Posty: 23
Rejestracja: 10 maja 2017, o 15:20

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: TangoMango »

Czy waszym zdaniem istnieje inny kierunek niż medycyna, który zapewnia szybką niezależność finansową?
Oczywiście, nie tylko po medycynie ludzie pracują w zawodzie od razu po studiach i się utrzymują
Czy istnieją specjalizacje, kierunki, które nie wymagają dużego kontaktu z pacjentem, a przede wszystkim wykonywania wielu czynności praktycznych? Czy zakładając bardzo wysoki wynik LEKu, można dostać się na nie bez znajomości?
Rozumiem, że chodzi o czynności na pacjencie Ze specjalizacji na pewno patomorfologia (obecnie głównie oglądanie szkiełek pod mikroskopem i stawianie diagnoz, mniej sekcje zwłok), medycyna pracy i parę innych - wejdź na stronę CMKP i obczaj listę specjalizacji. Na patomorfologię jest często mniej chętnych niż miejsc. Nie są to aż tak pożądane jak dermatologia czy endokrynologia, z bardzo wysokim wynikiem LEKu się dostaniesz, o ile minister przydzieli miejsca (a w mazowieckim pewnie będzie najwięcej ze wszystkich województw).
Co sądzicie o mojej sytuacji?
Na pewno powinieneś wybrać kierunek, który będzie Ci sprawiał przyjemność.
Heltzpelt
Posty: 12
Rejestracja: 27 kwie 2017, o 21:01

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Heltzpelt »

Na pewno powinieneś wybrać kierunek, który będzie Ci sprawiał przyjemność.

No niby tak, ale moim zdaniem studia powinny zapewnić mi stabilną pracę, a nie być przyjemnością i przedłużyć młodość. Nie zależy mi na tym, abym lubił swoją pracę, mam inne priorytety w życiu. No przynajmniej tak mi się teraz wydaje.

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1823
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Nitrogenium32 »

Heltzpelt pisze:Co mnie przeraża w studiowaniu medycyny to związane z tym rzeczy praktyczne.
Wydaje mi się, że ciężko będzie Ci przejść kierunek lekarski, z uwagi na to, jakie masz nastawienie właśnie do wykonywania zabiegów, zajmowania się pacjentami czy przebywaniem w szpitalu. Oczywiście, tak jak TangoMango napisał, istnieją spejcalizacje, które nie wymagają wykonywania zabiegów na pacjentach, ale do tego trzeba dojść przez 6 lat studiów.
Heltzpelt pisze:Dlaczego więc w ogóle myślę o tych studiach? Przede wszystkim, moi rodzice tego by sobie życzyli.
Taka sytuacja jest najgorsza, kiedy ktoś Ci dyktuje, na jaki kierunek powinieneś pójść. Dokładnie się zastanów, czy chciałbyś przejść przez takie studia tylko ze względu na to, że tak sobie Twoi rodzicie życzyli.
Heltzpelt pisze:Czy istnieją specjalizacje, kierunki, które nie wymagają dużego kontaktu z pacjentem, a przede wszystkim wykonywania wielu czynności praktycznych?
Jeśli chodzi o kierunki, to ja osobiście jestem na farmacji i na pacjentach nie wykonuje się żadnych zabiegów, praktycznie jedynym kontaktem z nimi jest rozmowa w aptece. W ciągu studiów z kolei na każdym roku są zajęcia, podczas których wykonuje się czynności praktyczne - analizy, syntezy, robienie leków itp. Jeśli takie czynności praktyczne Ci nie przeszkadzają, warto byłoby wziąć pod uwagę farmację.
Heltzpelt pisze:Zastanawiałem się nad pracą naukową, ale to chyba skrajnie nierozsądna decyzja, poza tym znam kilku doktorów i profesorów z pewnej uczelni i szczerze mówiąc ich wiedza i podejście bardzo mnie zniechęciło. Nie chciałbym się poświęcić czemuś, co nie dość, że nie ma sensu, to jeszcze nie przynosi żadnych korzyści.
Żeby się dowiedzieć, jak wygląda praca naukowa, trzeba się nią zająć, a nie opierać się na opiniach innych, ponieważ każdy ma własną opinię na dany temat.

Praca naukowa wg mnie jest sensowna i najczęściej przynosi korzyści. Mam kolegę, który skończył kierunek lekarski i chce zostać profesorem, a ma do tego predyspozycje, biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu studiów aktywnie działał w wielu kołach naukowych, m.in. wygłaszając prezentacje na konferencjach. Dla chcącego nic trudnego.

Po farmacji też można zająć się pracą naukową, zaczynając już jako student działający w kołach naukowych. Jednak w tym przypadku wymaga ona większego wysiłku, bo się wykonuje dużo analiz, dużo syntez, wymyśla się nowe związki o potencjalnym zastosowaniu w medycynie itp.
Heltzpelt pisze:Zawsze wydawało mi się, że praca w laboratorium byłaby ciekawa i miałem okres związanych z tym fantazji, ale chyba należy to włożyć na półkę dziecięcych marzeń.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że praca w laboratorium zdecydowanie jest ciekawa. Dopóki nie poszedłem na studia, w ogóle nie spodziewałem się, że tak to wyjdzie. Ja jestem bardzo zadowolony, ponieważ już praca w kołach naukowych daje dużo możliwości i można z nich wynieść wiedzę i umiejętności, które mogą się przydać w późniejszej pracy naukowej.
Heltzpelt pisze:[.] moim zdaniem studia powinny zapewnić mi stabilną pracę, a nie być przyjemnością i przedłużyć młodość. Nie zależy mi na tym, abym lubił swoją pracę, mam inne priorytety w życiu. No przynajmniej tak mi się teraz wydaje.
Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, ale i tak najlepiej robić coś, co sprawia Ci przyjemność. Studiowanie czegoś, co Cię nie interesuje i nie sprawia Ci przyjemności - to dopiero nie ma sensu. Liceum to nic w porównaniu ze studiami, jeśli wybierzesz nieodpowiedni dla siebie kierunek - studiowanie będzie dla Ciebie mordęgą i możliwe, że nawet z tego powodu zrezygnujesz z nich. Z pracą jest tak samo, tyle że ona nie trwa trzech, pięciu, czy sześciu lat, tak jak studia. Studia i praca, które nie sprawiają człowiekowi przyjemności, powodują, że człowiek staje się nieszczęśliwy.
Farmacja WUM: I rok ✔ II rok ✔ III rok ✔ IV rok ✔ V rok ✔ VI rok
Thisfer
Posty: 107
Rejestracja: 31 paź 2016, o 07:32

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Thisfer »

Nie wiem, czy Nitrogenium32 nie odpowiedział zbyt wyczerpująco na Twój post, by moja odpowiedź mogła pomóc.

Dotychczas wydawało mi się, że myśl o studiach medycznych powstała w mojej głowie w chwili narodzin możliwość pracy w upragnionym zawodzie zachęcało mnie podczas edukacji do sumiennej nauki - motywację zmodyfikował epizod Olimpiady Biologicznej. Po wykonaniu pierwszej - wymaganej w OB - pracy naukowej pojawiła się następna, później konkurs naukowy. Doświadczenia przekształciły wyobrażenie przyszłości. Niewykluczone, że napiszę do Komitetu Głównego Olimpiady Biologicznej list z podziękowaniami za objawienie". Nie deprecjonuj pracy naukowej, nim nie zdecydujesz się na dowolny eksperyment. Poszukiwanie interesującego tematu, zadawanie pytań, odkrywanie nieprzewidzianych zależności, analiza nieoczekiwanych wyników - to uzależnia.

Awatar użytkownika
Erick
Posty: 1560
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:40

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Erick »

Z specjalności z ograniczonym kontaktem z pacjentem to na pewno radiologia, patomorfologia, z mniej popularnych mikrobiologia lekarska, epidemiologia.
Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Mårran »

Specka ze zdrowia publicznego, zaocznie albo podyplomówka zarządzanie i prezes spółki albo dyrektor szpitala, polecam
Pani Buka
Awatar użytkownika
Erick
Posty: 1560
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:40

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Erick »

Jaki biznesplan, widzę, że to przemyślałaś Interna się znudziła?

//////////////////////////////////////////////////////////////////
Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Mårran »

Nie, ja broń boże, ale na studiach bardzo reklamowali tę drogę dla tych, co im ludzie, zwłaszcza starsi i dzieci, przeszkadzają
Pani Buka
Awatar użytkownika
soczka
Posty: 63
Rejestracja: 2 lis 2015, o 18:33

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: soczka »

Czy waszym zdaniem istnieje inny kierunek niż medycyna, który zapewnia szybką niezależność finansową? Dodam, że dostanę się raczej na każdy kierunek matematyczny lub przyrodniczy.
Pewnie istnieją ale gdyby med nie był biznesem dochodowym to ludzie nie szli by na niestacjonarne kierunki lub ED gdzie płaci się po 40 tys rocznie przez 6 lat
Heltzpelt pisze: Czy istnieją specjalizacje, kierunki, które nie wymagają dużego kontaktu z pacjentem, a przede wszystkim wykonywania wielu czynności praktycznych? C


Dobra zacznę od tego - przez pierwsze 3 lata to kontakt z pacjentem będziesz miał tylko wtedy jak z babcią pójdziesz do lekarza pierwsze 3 lata chamska nauka jeszcze większych głupot niż w lo - kucie anatki, histo i biochemii po nocach - taka codzienność. Wiem że olimpijczyk to od razu chce doktorat a najlepiej profesurę robić (ale tak serio -gratki). Jak pójdziesz na te studia to może cię się jeszcze wszystko odmienić. Każdy tu medzie się śmieje jak rodzinka pyta się o specjalizację na 1/2 roku Ja bym spróbowała iść na rok jak się nie spodoba to pomyślisz nad czymś innym. Te studia są okropnie. Masz ochotę je rzucić po pierwszym tygodniu, ale starsi mówią że warto, więc chyba warto
Awatar użytkownika
Erick
Posty: 1560
Rejestracja: 15 paź 2009, o 18:40

Re: Czy medycyna to dobry pomysł?

Post autor: Erick »

soczka pisze:Pewnie istnieją ale gdyby med nie był biznesem dochodowym to ludzie nie szli by na niestacjonarne kierunki lub ED gdzie płaci się po 40 tys rocznie przez 6 lat
Dochodowy jest, ale nie w Polsce. Ludzie z English Division studiują w Polsce, bo płacą tutaj dużo mniej za studia, a w planach mają od razu emigrację. W sumie na polskich wydziałach jest podobnie
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post