Weterynaria we Wrocławiu - zwierzęta dzikie, egzotyczne, owady hodowlane

Wybór uczelni medycznej o kierunku weterynarii. Pomoc i opinie przy punktacji i rekrutacji na studia weterynaryjne. Leczyć zwierzęta duże czy małe.
CulexPipiens
Posty: 3
Rejestracja: 26 cze 2019, o 15:59

Weterynaria we Wrocławiu - zwierzęta dzikie, egzotyczne, owady hodowlane

Post autor: CulexPipiens »

Cześć i czołem!

Zastawiam się nad weterynaria we Wrocławiu. :oops:

Chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej odnośnie specjalizacji ze zwierzaków dzikich, egzotycznych oraz owadów hodowlanych, ew. ryb. Ta pierwsza zwłaszcza. Generalnie ciekawią mnie te specjalizacje, sprawiają wrażenie bardziej niszowych. Pytanie, jak to wygląda z pracą? O pracy w ZOO chyba nie ma co marzyć, ale czy znalezienie pracy (tuż po studiach??) np. w jakimś rezerwacie, stacji badawczej, lecznicy dla zwierząt dzikich jest w miarę realne? Czy to tylko taka mrzonka? :twisted:
Leczenie złamanych skrzydeł bocianów czy karmienie chorych nietoperzy brzmi tak nierzeczywiście, ale z drugiej strony ktoś się tym zajmuje! :? :D :-D

Pozdrawiam cieplutko i bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi <3
anetanina
Posty: 1
Rejestracja: 21 lis 2020, o 19:58

Re: Weterynaria we Wrocławiu - zwierzęta dzikie, egzotyczne, owady hodowlane

Post autor: anetanina »

Wszystko jest możliwe jak ma się dużo samozaparcia.
Na studiach jest parę zajęć na ostatnich latach z tym związane, ale raczej zwierzęta łowne i drobna egzotyka w ramach zajęć dodatkowych. Weterynaria jest dziedziną bardzo ogólną i tylko procent jest dla jednostki interesujący.
Jako student można starać się o darmowe praktyki i staże w kraju i za granicą.
Co do specjalizacji to można zrobić krajową, która de facto jest podyplomówką i do niczego specjalnie nie uprawnia, ale można się nowych rzeczy nauczyć.
Jak chcesz serio zabawę to jest europejska i amerykańska specjalizacja czy to z drobnej egzotyki( albo ssaki, albo ptaki, albo gady), zoo lub dzikożyjących. Naturalnie miejsc na nią jest kilka na kontynencie, jest duża konkurencja, bo miejsce się otwiera raz na parę lat i rezydentura trwa 3 - 4 lata gdzie pracuję się w odpowiednich klinikach/ośrodkach. Nie istnieje w Polsce, więc angielski, niemiecki bądź francuski warto mieć opanowane na C1.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post