Kamerka do mikroskopu.

Dział dla zaawansowanych - testy aparatów i obiektywów oraz innego sprzętu mikroskopowego, porównania i przeróbki; szczegółowe opinie na temat różnych mikroskopów, aparatów, adapterów; techniki fotografowania; archiwalne instrukcje i materiały producentów; dobry sprzęt na rynku wtórnym - doświadczenia;
zbovid
Posty: 6
Rejestracja: 28 lis 2020, o 19:34

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: zbovid »

w programie automat robi poklatkowe fotki wiec mozna sie pobawic w stackowanie.
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

OK, ale to chyba z obiektami ruchomymi nie zda egzaminu?
Boguslaw
Posty: 1561
Rejestracja: 4 sty 2010, o 11:50

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: Boguslaw »

Gdyby ktoś miał możliwość to chętnie zerknąłbym na zdjęcia obiektów nieruchomych/martwych (mikroorganizmy, zarodniki itp) w powiększeniach 100x, 400x a nawet większych np. 1000x w imersji wykonanych tą kamerką.
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

Z chęcią, jak tylko znajdę trochę więcej czasu. Tymczasem dwa GIFy z amebą, dwa obiektywy z trzech 5x / 10x / 20x, niestety, nie pamiętam które to były dokładnie. Materiał znowu niestety nieobrobiony.
Załączniki
ameba2.gif
ameba1.gif
jarud
Posty: 488
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: jarud »

To chyba jednak nie jest najlepsze rozwiązanie. Obraz jest taki sobie. Oczywiście można poprawić oświetlenie, ale nie wiem czy to dużo zmieni. Canonem a590 is, który można kupić za 25 zł na olx, zrobiłem takie zdjęcie ameby przez obiektyw. Nie jest to arcydzieło, ale zdjęcie jest bardziej szczegółowe. Z lepszą kamerą wyjdzie lepiej, ale jeżeli ma być tanio, to chyba należy trzymać się kompaktów. Teoretycznie, aparat pozwala robić krótkie filmy. Nie próbowałem, wiec nie wiem, co to daje.
126 (3)super.JPG
Boguslaw
Posty: 1561
Rejestracja: 4 sty 2010, o 11:50

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: Boguslaw »

Pewnie masz rację :-(
Z reguły tanio, to kiepsko :-(
Ale poczekajmy, co pokaże mazdowiecki z jakimś stacjonarnym obiektem?
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

Chyba macie rację, kamerka do dokumentacji raczej.
Dotarł reduktor 0,3x i wreszcie powiększenie jest porównywalne z uzyskiwanym przez okulary 12,5xO. Matryca na nie pozwala jednak osiągnąć takiego samego pola widzenia.

Na razie kolejny obiekt - ruchomy, ale wykazał się zrozumieniem, bo do sesji zdjęciowej znieruchomiał ;) w obiektywach 5-10-20-40. Szału nie ma, jeśli ktoś ma chęć, niech się popastwi nad moimi zdjęciami, może coś z nich wydusi. Denerwujące jest migotanie na obiektywie 5x - widoczne prążki, czasem nawet na 10x i delikatnie na 20x. Może to dlatego, że używam własnego podświetlenia LED 5W?

Jarud - jakim sprzętem tzn. model mikroskopu i obiektywów robiłeś to zdjęcie? Moich nawet nie da się porównać (klasyka PZO achromaty na Biolarze).

P.S. Ktoś wie, co to za "zwierzak"? Porusza się skokami, jak skakuny.
Załączniki
5x.jpg
10x.jpg
20x.jpg
40x.jpg
jarud
Posty: 488
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: jarud »

To nauplius. Wg Wikipedii "Pływik (łac. nauplius) – pierwsze stadium larwalne większości niższych skorupiaków. Jej ciało nie jest segmentowane, ma trzy pary odnóży, jedno oko pływikowe (naupliusowe) zbudowane z oczek pigmentowanych, oraz dobrze zróżnicowane narządy wewnętrzne. Prowadzi życie planktonowe poruszając się przy pomocy odnóży. Żywi się planktonem drobniejszym od siebie i materią organiczną.
Larwa tego typu występuje m.in. u małżoraczków, wąsonogów, widłonogów i skrzelonogów."
Nie przesadzaj. Zdjęcie jest mocno średnie, ale to były moje początki. :wink:
Moje obecne zdjęcie przedstawia naupiliusa w trakcie linienia.
1.jpg
Zostało również zrobione canonem a590is. z matrycą bodajże 2.3. Te modele miały "tubus-adapter", który pozwalał przymocować je do okulara. Można je podłączyć jedynie do telewizora, ale dają live view. Pewno inne kompakty też się nadają, ale tylko ten wypróbowałem. Dają obraz ok. 30% obrazu w okularze, ale pełną klatkę 8MP. Zdjęcie robi się przez okular mikroskopu. Aparat jest lekki i mocuje się go bezpośrednio do tubusa głowicy.
Inne rozwiązanie, to mocowania do teleskopów. Nie są drogie, ale trzeba sprawdzić, czy nie mają zbyt dużej średnicy. To coś w rodzaju adapterów mikroskopowych do telefonów. To też może być interesujące rozwiązanie.
Zdjęcia robiłem na studar lab + achro. Tak szczerze mówiąc, schody zaczynają się od obiektywu 40x. Mniejsze powiększenia mają spora głębię ostrości i moga być achro. Zdjęcie zrobiłem 20x PZO. W tym czasie nie produkowałem jeszcze mocnego oświetlenia led, więc jest nieco poruszone. Nie widać tych wszystkich " wąsów" widocznych na Twoich zdjęciach. Obiektywy 5x-20x umożliwiają bez problemu różne efekty świetlne, np. czarne tło. Warto wypróbować technikę oświetlenia bocznego, która pozwala m.in. uniknąć większości plam z okularu, kondensora i obiektywu. Oczywiście otrzymuje się wtedy zdjęcia w stylu dia, czyli mniej lub bardziej nieprzejrzyste - w przeciwieństwie do Twoich.
Twoje ostatnie zdjęcia nie są złe. Trzeba je przyciąć, by zlikwidować czarne kółka i przepuścić przez odpowiedni program, może być bezpłatny gimp. Nie wiem jakie jest Twoje oświetlenie led. Paski na ekranie wskazują na złą stabilizację zasilania,
A oto tanie rozwiązanie dla podróżników: biolam, canon z dorobionym wężykiem, tubus, monitor 7" za 100 zł, zasilacz do oświetlenia led. Oświetlenie można zrobić z latarki led, będzie lżejsze.
2.jpg
2.jpg (54.27 KiB) Przejrzano 953 razy
PS. Gdzie znajdujesz o tej porze roku te wspaniałe obiekty?
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

Dzięki za odpowiedź, jeśli chodzi o zasilanie, ot pewnie rzeczywiście wina zasilacza, bo to zwykły regulowany 3V-12V z dołożonym potencjometrem - ściemniaczem. Dioda 5W EPISTAR. Zobaczę na standardowej żarówie 6V 15W. Być może ledy wymagają inwestycji w zasilacz laboratoryjny.

Co do samych zdjęć, najchętniej przeszedłbym na fotografowanie aparatem Nikon D5100, który mam do dyspozycji, ale nie wyobrażam sobie tego bez trino. Trochę bawiłem się światłem - DF, oblique etc. widać efekty, ale, że dużo jeszcze muszę się nauczyć, temat w każdym razie wart zgłębienia. Na razie pomęczę jeszcze tę kamerkę i spróbuję ogarnąć przynajmniej podstawy obróbki zdjęć.

Obiekty pochodzą z próbki mchu z trawnika pobranej kilka tygodni temu oraz z wolnostojącego zbiornika (2m3) na deszczówkę. Pojemnik z mchem zalałem wodą systematycznie uzupełnianą w miarę odparowywania. Obserwowałem tam wrotki, skąposzczety, euplotes, prawdopodobnie brzuchorzęski, ameby, słonecznice (lub podobne), orzęski etc. Nie jestem pewien, skąd dokładnie ten nauplius się tam wziął, zdarzyło mi się kilkukrotnie podlać mech wodą ze zbiornika, gdzie żyją oczliki. I ten nauplius to chyba właśnie jego larwa.
jarud
Posty: 488
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: jarud »

Napisałem b. mądrą odpowiedź i mi wcięło. Kamerka to zła droga. Lepiej już sprzedać biolara i kupić chińczyka trino, jeżeli Twój obecny aparat jest jedyna opcją
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

Tak, taka kamerka to ślepy zaułek, ale z kolei zamiana Biolara na chińczyka w moim odczuciu to bez mała herezja ;) To już wolę pogodzić się z brakiem trino. Sprzęt PZO zatem zostaje,zamówiłem na Ali adapter na M42 x 0,75 do tego Nikona, zobaczymy co z tego wyjdzie. Próbowałem na szybko foto z użyciem adaptera teleskopowego 1,25" i uzyskanie zdjęcie z przystawienia, oczywiście z wyciągniętym okularem, jest dużo lepszej jakości.

Z zasilaniem ciekawa sprawa - po podłączeniu oryginalnego zasilacza mikroskopowego ustało migotanie diody widoczne na ekranie, zaczął migotać obraz widziany w okularze, też niedobrze. Pozostaje mi chyba przełączanie się między LED a żarówką w zależności od powiększeń, do 10x światło żarowe wystarczy, od 20x LED, przy którym od tego powiększenia nie widać migotania.
mazdowiecki
Posty: 43
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: mazdowiecki »

Kilka surowych zdjęć mchu i okrzemki. Z ostrością kiepsko.
Załączniki
okrzemka1.jpg
okrzemka3.jpg
okrzemka5.jpg
okrzemka6.jpg
mech3.jpg
mech4.jpg
mech6.jpg
mech2.jpg
jarud
Posty: 488
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Kamerka do mikroskopu.

Post autor: jarud »

No, rzeczywiście trochę nieostre, ale z ręki to i tak nieźle. Może zamocuj aparat na trójnogu? Już za kilkanaście zł można kupić adapter do telefonu. Montujesz, zoomujesz do wypełnienia ekranu, i robisz zdjęcia. Podobno te nowocześniejsze telefony mają już niezłe aparaty.
Czy twój aparat można podłączyć do komputera lub telewizora? Jeżeli nie, to trudno będzie Ci ustawić ostrość i robić stacki. Radzę dokupić za kilkanaście zł głowicę mono do MB30, tę z półokrągłą główką. Jest b. solidna i powinna wytrzymać ciężar większych aparatów, a nawet jak padnie, to nie będzie to duży wydatek. Co do oświetlenia, to najlepszy okazał się zasilacz laboratoryjny, oczywiście o odpowiedniej mocy. W twoim przypadku, bez trino, najłatwiej będzie robić zdjęcia pionowym tubusem. Kamerę podłącza się wtedy do komputera lub tv i ma się podgląd umożliwiający nastawienie ostrości.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości