Lampa xenon w mikroskopie

Dział dla zaawansowanych - testy aparatów i obiektywów oraz innego sprzętu mikroskopowego, porównania i przeróbki; szczegółowe opinie na temat różnych mikroskopów, aparatów, adapterów; techniki fotografowania; archiwalne instrukcje i materiały producentów; dobry sprzęt na rynku wtórnym - doświadczenia;
akrydor
Posty: 93
Rejestracja: 4 paź 2017, o 10:48

Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: akrydor »

Witam

Ostatnio spotkała mnie przykra awaria.
W moim starym Zeiss-ie Jenaval padło zasilanie oświetlenia. Źródło światła nie było nadzwyczajne bo była to żarówka 6V 20 W, ale była. Plus ściemniacz. Przez jakiś czas posiłkowałem się biała diodą led o nieznanej specyfikacji. Dwa , trzy dni temu w akcie desperacji wyrzuciłem precz starą niepotrzebną żarówkę, a także diodę. Jako oświetlenie zastosowałem lampę xenon od samochodu. 12V 55 W. Światła mam więc pod dostatkiem. Wysokiej temperatury również. Ponieważ jeszcze nie wykroiłem sobie zamknięcia mojego”lamphausa” to w pokoju mam jaśniej niż w południe. Oczywiście nie mam do tego ściemniacza.
I teraz moje pytanie. Czy tego typu oświetlenie jest „zdrowe” dla mikroskopu(temperatura) i dla obserwatora(być może jakaś szkodliwa dla oczu część widma)?
Po ostatniej dość długiej sesji obserwacyjnej bolały mnie gałki oczne. Jak na razie nie stosuję żadnych filtrów. Posługuję się tylko przesłoną polową i aperturową. Oświetlenie to oczywiście oświetlenie dia.
Pozytywnym wynikiem zastosowania tego wydajnego źródła światła jest jego wystarczająca ilość dla PZO UPI (DIC?). Tak mi się wydaje. Zresztą będę rozpoznawał problem metodą prób i błędów.

Za wszystkie uwagi i sugestie jak posługiwać tego typu światłem serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam
jarud
Posty: 408
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: jarud »

Cześć,
W ramach tego co już masz, możesz chyba niewiele zrobić. Masz pewno najprostszy zasilacz elektroniczny 12V, którym się nie da sterować. Jedyne rozwiązanie, to położenie filtra fotograficznego "fader" na wyjściu iluminatora. Pozwala on zmniejszyć natężenie światła od 2x i nie zmienia jego charakterystyki. Nie wiem natomiast, czy wytrzyma on podwyższoną temperaturę, chociaż 55W to nie jest teoretycznie b. dużo. Ceny na all. zaczynają się od ok. 40 zł. Są też szare filtry, które mogą być odporniejsze. Kiedyś w ten sposób stosowałem kilka filtrów lomo. Jeżeli znajdziesz stary zasilacz z uzwojeniem, możesz zainstalować ściemniacz po stronie uzwojenia pierwotnego, co pozwoli regulować światło. Może są stare prostowniki do ładowania akumulatorów, które mają wystarczającą moc? Oczy bolą Cię po kontakcie ze zbyt mocnym światłem. Kiedyś zamontowałem led 19W w biolarze i oczy bolały od samej poświaty 8). Co do DIC, to może być problem, bo teoretycznie wymaga on oświetlenia Kohlera, a Twój xenon nie jest do tego przystosowany. Radził bym rozważyć oświetlenie led pod kondensorem. Tyle, że w tych jenach jest tam mało miejsca.
akrydor
Posty: 93
Rejestracja: 4 paź 2017, o 10:48

Re: Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: akrydor »

Cześć Jarud.

Bardzo dziękuję za szybkie pochylenie się nad moim problemem i porady jak mu zaradzić.

Pozwolisz, że uzupełnię opis.

Żarnik xenon umieściłem w miejscu oryginalnego halogenu czyli z tyłu mikro.
Zasilanie to stary zasilacz wyjęty z PC-a. Napięcie 12V podpięte do przetwornicy napięcia, która podnosi je do wartości ok 23kV. Rozumiem, że jest to napięcie pracy lampy.
Strumień światła wychodzi klasycznie pod kondensor. Światła jest aż nadto.
Próbuję go ograniczyć za pomocą skrzyżowanych w różnym stopniu filtrów polaryzacyjnych, ale układ raczy przeciekać. Dodatkowo umieszczam w kondensorze slider ciemnego pola(samoróbka).
Do tego kombinacja z przesłonami. Cały ten układ funkcjonuje jako tako, ale nie jestem specjalnie zadowolony. Wcześniej miałem diodę led podpiętą do dimmer-a. Regulacja od 0 do max. To była fajna opcja, ale według mnie było za mało światła. Będę chyba kierował się w stronę halogenu 100w i ściemniacza do niego. Chociaż nie wiem czy nie zmienia to charakterystyki światła.

Co do DIC-a to dopiero całkiem niedawno próbuję go rozszyfrować. Moje zdjęcia w tej technice są słabe. Może wpływ na to mają obiektywy, które są korygowane na nieskończoność. Nie wiem. Żeby zastosować obiektywy PZO muszę mieć adaptery bo średnica obiektywów Jenaval jest większa. A teraz oświetlenie wg Kohlera , o którym wspomniałeś. Mój sprzęt ma chyba gdzieś w torze świetlnym matówkę bo nigdy mimo licznych prób nie udało mi się uzyskać obrazu żarnika, a jest to chyba jeden z warunków Kohlera. Trochę mnie to kompromituje, ale cóż. Kiedyś mignęła mi w sieci niemieckiej informacja, że Kohlera w Jenaval-u ustawia się w jakiś inny tajemny sposób mi niestety nie znany. Nie mogę tej informacji odszukać

Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Pozdrawiam
mazdowiecki
Posty: 32
Rejestracja: 10 gru 2020, o 08:16

Re: Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: mazdowiecki »

Cześć,

nie miałem co prawda styczności z Jenavalem, ale szukając info nt. CZ Jenamed natknąłem się na zbiór wszelakich instrukcji obsługi mikroskopów Zeissa obojga niemieckich narodów ; )

Kod: Zaznacz cały

mikroskop-online.de/Mikroskop%20Druckschriften.htm
m.in. właśnie sprzętu posiadanego przez Ciebie. Załączam materiał w pdf. Podzielony jest na część tekstową i obrazkową. Na stronie 6 jest opis, jak ustawić Köhlera (Beleuchtung nach Köhler einrichten), w każdym razie ja nie zauważam, żeby ustawiało się go w jakiś szczególny sposób, w każdym razie oficjalna instrukcja tego nie podaje.
Załączniki
30-0020b-1.G Mikroskop JENAVAL (T).pdf
(388.93 KiB) Pobrany 2 razy
30-0020a.G Mikroskop JENAVAL (B).pdf
(352.35 KiB) Pobrany 1 raz
jarud
Posty: 408
Rejestracja: 27 cze 2015, o 15:25

Re: Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: jarud »

Dzień dobry,
W tych pierwszych zeissach z wbudowanym oświetleniem, np, lumipan, z tyłu przy oświetlaczu jest mała wajcha, która służy do wsuwania i wysuwania matówki. Może w tych późniejszych też to było? Co do regulowania oświetlenia, to były transformatory do oświetlenia halogenowego 12V/100W. Chyba trudno to dostać. Za 200-250 zł można natomiast kupić zasilacz lab. 30V/10A, który powinien zasilić ten xenon. Przyda się też ew. do sterowania led. Nie wiem, co miałeś, ale xhp35 o mocy 13W, lub xhp50 o mocy 19W, powinny wystarczyć. Uważa się, że xhp50 jest równoważnikiem halogenu 125W. Może źle ustawiłeś tę diodę, stąd słabe światło? Trzeba oczywiście pomyśleć o solidnym radiatorze. Ten zasilacz pozwala m. innymi stwierdzić, że sprzedawcy nie bardzo wiedzą co sprzedają, Kupiłem ostatnio b. tanio (4zł) led 6W z prądem do 2A, ale przy 2A osiąga już moc 8W (4v) i chyba długo by nie poświeciła. Pewno gdzieś tam w Chinach jest wielka sterta led z napisem "szajs do Polski".
akrydor
Posty: 93
Rejestracja: 4 paź 2017, o 10:48

Re: Lampa xenon w mikroskopie

Post autor: akrydor »

Witam.

Nie było mnie parę dni, ale nie zapomniałem.

Panowie jarud i mazdowiecki dziękuję bardzo za wszystkie porady i informacje na temat mojego problemu.

Mazdowiecki - dzięki za za linki i pdf. Przydały się. Istna kopalnia wiedzy na temat starszych mikroskopów Zeiss-a obojga niemieckich narodów(podoba mi się to określenie). Mam jeszcze starego Amplival-a to sobie poczytam na jego temat.

Jarud – dzięki za wskazówki techniczne. Okazało się, że moje diody miały moc 2W, to może dlatego dawały stosunkowo mało światła. Diody o których wspomniałeś już stały się moim celem, dlatego na razie nie będę szukał specjalnego zasilacza do halogenu. Z mojego pecetowego zasilacza wychodzą napięcia: 12, 5,24 3,10 14 10,26 5 [V]. Zwłaszcza 3,10V wydaje się odpowiednie do zasilania diód. Sprawdzę to. W połączeniu z dimmer-em powinienem mieć możliwość ściemniania.

Jeszcze raz dziękuję.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post