studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Porady i opinie o uczelniach kształcące w zakresie biologii. Punktacja przy rekrutacji. Pomoc w dostępie do materiałów do nauki biologii
kalinka
Posty: 1
Rejestracja: 4 lut 2006, o 14:07

studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: kalinka » 4 lut 2006, o 14:13

Witam,
Chodzi o studia biologiczne. A wiec.Zamierzam rozpoczac studia biologiczne
zaocznie (pracuje) i zastanawiam sie nad praca jaka mozna wykonywac po
ukonczeniu tych studiow (zaznacze, ze praca o charakterze nauczyciela mnie
nie interesuje). Sprawa jest o tyle skomplikowana, ze po jakims czasie
wybiera sie rozne specjalizacje itp itd np. mikrobiologia etc. i tu zaczyna
sie dla mnie problem, bo nie wiem jakie moga byc tego konsekwencje w
przyszlosci jesli chodzi o rodzaj pracyzatem:

1. Jakie sa te rozne mozliwosci/warianty?

Jak widac, nie mam kompletnego pojecia i rozeznania w temacie pracy, bo nigdy
szczerze mowiac sie nad tym nie zastanawialam - chcialam studiowac biologie
i juz. Jesli ktos mnie moze jeszcze tutaj uswiadomic:

2. Jak rozna prace mozna wykonywac po studiach magisterskich, a doktoranckich
(rowniez zaocznie)? Co daje ten stopien naukowca?

Z biologia powiazana jest tez biotechnologia, ale jest tam (jak sie
orientuje) duzo chemii, za ktora szczegolnie nie przepadam. Biotechnologia
ma wiecej mozliwosci, rowniez jesli chodzi o prace

3. Czy biolog, a biotechnolog rzeczywiscie tak bardzo sie roznia, w kwestii
zawodowej?

4. Nastepna sprawa - studiujac dziennie, a tymbardziej biologie, odbywaja sie
rowniez zajecia praktyczne, a zapoznajac sie z planem studiow zaocznych nic
takiego nie znalazlam (na przykladzie UMK), wiec jak z tym jest studiujac
zaocznie? Biolog to biolog - musi posiadac te wszystkie umiejetnosci.
czytajac ogloszenia o prace, duzo biologow poszukuje stanowiska w
laboratorium wlasnie.

Mam wielki metlik w glowiejesli ktos sie bardziej niz ja orientuje w tym,
to bardzo prosilabym o odpowiedz. a z ciekawosci zapytam:

5. Jakie studia nalezaloby ukonczyc, aby pracowac w kontroli jakosci, albo
zajmowac sie inzynieria genetyczna? .bo jakby nie bylo.wlasnie to by mnie
najbardziej interesowalo.

Bede wdzieczna za kazda pomoc.

Pozdrawiam.

asia

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: asia » 10 lut 2006, o 18:12

[quote="kalinka"]Witam,
Chodzi o studia biologiczne. A wiec.Zamierzam rozpoczac studia biologiczne
zaocznie (pracuje) i zastanawiam sie nad praca jaka mozna wykonywac po
ukonczeniu tych studiow (zaznacze, ze praca o charakterze nauczyciela mnie
nie interesuje). Sprawa jest o tyle skomplikowana, ze po jakims czasie
wybiera sie rozne specjalizacje itp itd np. mikrobiologia etc. i tu zaczyna
sie dla mnie problem, bo nie wiem jakie moga byc tego konsekwencje w
przyszlosci jesli chodzi o rodzaj pracyzatem:

1. Jakie sa te rozne mozliwosci/warianty?

Jak widac, nie mam kompletnego pojecia i rozeznania w temacie pracy, bo nigdy
szczerze mowiac sie nad tym nie zastanawialam - chcialam studiowac biologie
i juz. Jesli ktos mnie moze jeszcze tutaj uswiadomic:

2. Jak rozna prace mozna wykonywac po studiach magisterskich, a doktoranckich
(rowniez zaocznie)? Co daje ten stopien naukowca?

Z biologia powiazana jest tez biotechnologia, ale jest tam (jak sie
orientuje) duzo chemii, za ktora szczegolnie nie przepadam. Biotechnologia
ma wiecej mozliwosci, rowniez jesli chodzi o prace

3. Czy biolog, a biotechnolog rzeczywiscie tak bardzo sie roznia, w kwestii
zawodowej?

4. Nastepna sprawa - studiujac dziennie, a tymbardziej biologie, odbywaja sie
rowniez zajecia praktyczne, a zapoznajac sie z planem studiow zaocznych nic
takiego nie znalazlam (na przykladzie UMK), wiec jak z tym jest studiujac
zaocznie? Biolog to biolog - musi posiadac te wszystkie umiejetnosci.
czytajac ogloszenia o prace, duzo biologow poszukuje stanowiska w
laboratorium wlasnie.

Mam wielki metlik w glowiejesli ktos sie bardziej niz ja orientuje w tym,
to bardzo prosilabym o odpowiedz. a z ciekawosci zapytam:

5. Jakie studia nalezaloby ukonczyc, aby pracowac w kontroli jakosci, albo
zajmowac sie inzynieria genetyczna? .bo jakby nie bylo.wlasnie to by mnie
najbardziej interesowalo.

Bede wdzieczna za kazda pomoc.

Pozdrawiam.[/quote]




Witam,

ad1) Jeśli chodzi o specjalizacje związaną z mikrobiologią,bo tylko o niej moge coś więcej powiedzieć to raczej napewno nie bedziesz mogła jej wybrać po zaocznej biologii :(,a nie ukrywam,Że ona daje najwięcej perspektyw zawodowych(ze wszytskich specjalizacji biologicznych) nawet w Polsce,nie mówiąc o bardziej cywilizacyjnych krajach i takich gdzie mikrobiologia i biotechnologia stanowią najbardziej dynamicznie rozwijające sie dziedziny.Jeśli natomiast zdecydujesz sie dziennie studiować biologie to musisz zwrócic uwage na uczelnie poniewaŻ nie kaŻda tego typu specjalizacje posiada.Pozatym chętnych na nią nie brakuje i dostać sie na nią nie jest łatwe,wymaga od ciebie naprawde ogromnego zaangaŻowania i przedewszytskim zamiłowania bo, aby labolatorium stało się"czyimś drugim domem"to musi być tylko i wyłącznie pasja.
Jak narazie dla absolwentów biotechnologii i mikrobiologii w Polsce krucho z pracą,nie ma funduszy na dobre wyposaŻenie lab,a co dopiero Żeby inŻynieria genetyczna była chlebem powszednim"dla wielu ludzi,niemniej jednak za kilkanaście lat mam nadzieje się to zmieni i absolwenci tych kierunków nie będą musieli uciekać za granice :)

ad2)Jeśli chodzi o podjęcie pracy po mikrobiologii i podobnie biotechnologii z tytułem magistra to albo postawienie na własną działalność gospodarczą ,czyli firma ktora bedzie zajmowała sie dla przykładu szczepionkami,przeciwciałami itp,albo przedstawiciel medyczny co po tak cięŻkich studiach dla wielu ambitniejszych absolwentów jest poprostu poraŻką.Najwięcej moŻliwosci i perspektyw oczywiście daje zrobienie doktoratu,co takŻe wymaga odpowiedniej średniej i na wielu uczelniach przy takimwyścigu szczurów jaki jest obecnie,jest cięŻko się załapać,bo musisz wiedziec Że rzadko kto pozwala sobie na jakąs 4 na tych studiach,bo to jest standard Że wszyscy jada na 5 więc szansa wybicia teŻ pozostaje dla wielu kwestią marzeń.Zrobienie doktoratu oczywiście jest marzeniem prawie kaŻdego absolwenta tych kierunków,a po nim to juz od ciebie zaleŻy czy chcesz pracować w instytutach badawczych w Polsce czy zagranicą :) z tą róŻnicą,Że zarobki na zachodzie w prywatnych firmach medycznych sięgają nawet 100 tys miesięcznie)subtelna róŻnica u nas nie jest to czasami nawet 1/3 tej kwoty.

ad3)Biolog a biotechnolog róŻnią sie zasadniczo.Biotechnologia stanowi jedynie część biologii,tak naprawde wykorzystuje wszytskie techniki fizyczne chemiczne do modyfikacjii genetycznych,więc samej biologii na studiach jak sama sie moŻe przekonasz jest bardzo mało.To fakt Że czasami opłacałoby sie zdawac na maturze chemie czy fizyke a nawet matme jesli ktoś sie wybiera na biotechnologie na polibudzie niŻ samą biologie.Musisz teŻ wiedzieć ,Że jesli nie kręci cie chemia ktora wydaje mi sie podstawą zarówno biotechnologii jak i mikrobiologii,to nie ma co na te studia sie pchać.Poprostu chemia to jest podstawa na tych studiach,więc jesli słabo co do niej sie czujesz to moze pomyśl o jakiś korkach,albo przekonaj sie poprostu do niej:).Pozatym w 21 wieku biologia nie stanowi jednej dziedziny i tak naprawde nie ma osoby ktora by znała sie ogolnie na całej biologii,te specjalizacje sie tak wyodrębniły,Że biolog molekuarny moze nie mieć zielonego pojęcia o zoologii i odwrotnie zoolog o mikrobiologii,takŻe jak widzisz od tego jaka specjalizacje wybierzesz zaleŻy generalnie cała dalsza twoja przyszłość.To tak jak lekarz ma konkretna specjalizacje i na niej sie zna majac ogolne podstawy wszytskich dziedzin medycyny,tak samo biolog.Od tego jaką specjalizacje wybierzesz,taką póŻniej bedziesz mogła podjąc prace czegos takiego jak biolog ogolny nie ma.

ad4)Studiując biologie zaocznie,laborki raczej są ograniczone,i jak wczesniej wsponialam specjalizacja taka jak molekularna właśnie z tego powodu jest niemozliwa.Tam sie spędza wiekszość swoich studiów i zycia,wiem coś o tym :-D ,a studiując zaocznie byłoby to poprostu niemoŻliwe.Lekarz teŻ jakim byłby lekarzem gdyby studiował zaocznie to sie wyklucza poprostu:)

ad5)Kontroli jakości to chyba po technologi Żywności,być moŻe po biotechnologii ale na AR,ale nie jestem pewna,a inŻynierie genetyczne po biotechnologii oczywiscie, a i biotechnologii tez nie ma zaocznie jedynie wieczorowo.

bagatha

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: bagatha » 11 lut 2006, o 21:29

"Nastepna sprawa - studiujac dziennie, a tymbardziej biologie, odbywaja sie
rowniez zajecia praktyczne, a zapoznajac sie z planem studiow zaocznych nic
takiego nie znalazlam (na przykladzie UMK), wiec jak z tym jest studiujac
zaocznie? Biolog to biolog - musi posiadac te wszystkie umiejetnosci.
czytajac ogloszenia o prace, duzo biologow poszukuje stanowiska w
laboratorium wlasnie.

Nie orientuje sie jak jest na UMK, ale na UAM-ie zajecia studentow zaocznych sa takie same jak dziennych, jest tylko zmniejszona liczba cwiczen i wykladow (trzeba przysiasc w domu i uzupelnic). Troszke mnie zaskoczylas, ze nie ma zajec praktycznych
nie chce cie straszyc, ale biologia zaoczna to podobna charowa jak dzienna ( opieram sie na UAM-ie, moze gdzie indziej jest inaczej). Ale oczywiscie wiele osob godzi nauke z praca i tylko ich za to podziwiac! wiec jesli biologia to Twoja pasja, to czemu nie?
fakt, ze nie sa to lekkie studia ale trzeba sie realizowac
pozdrowienia!

[ Dodano: Sob Lut 11, 2006 22:34 ]
[quote="asia"]

ad4)Studiując biologie zaocznie,laborki raczej są ograniczone,i jak wczesniej wsponialam specjalizacja taka jak molekularna właśnie z tego powodu jest niemozliwa.Tam sie spędza wiekszość swoich studiów i zycia,wiem coś o tym ,a studiując zaocznie byłoby to poprostu niemoŻliwe.Lekarz teŻ jakim byłby lekarzem gdyby studiował zaocznie to sie wyklucza poprostu:) [quote="asia"]

Medycyna zaoczna czyli w sumie wolny sluchacz ( o zaocznej nie slyszalam) to to samo, poza tym tylko,ze trzeba placic chore pieniadze. Wolni sluchacze chodza na zajecia razem z dziennymi.

Jesli chodzi o zaoczna biologie to nie zgodze sie, ale opieram sie na UAM-ie, byc moze inaczej jest na pozostalych uniwerkach
Ostatnio zmieniony 11 lut 2006, o 21:35 przez bagatha, łącznie zmieniany 1 raz.

dna

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: dna » 11 lut 2006, o 21:34

UAM biologia zaoczna - dno, chodza tam Ci co mieli średnią w LO na poziomie 3-3,5 i nie dostali się na dzienne (trzeba być uzdolnionym, Żeby nie zdać na dzienną biologię na UAM)!

asia

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: asia » 12 lut 2006, o 11:12

Kod: Zaznacz cały

Medycyna zaoczna czyli w sumie wolny sluchacz ( o zaocznej nie slyszalam) to to samo, poza tym tylko,ze trzeba placic chore pieniadze. Wolni sluchacze chodza na zajecia razem z dziennymi.
Jeśli chodzi o medycyne zaoczną",bo wnioskuje Że tak nazywa sie na UAM-ie płatna nauka na tym kierunku,to w wiekszosci kraju jest to medycyna wieczorowa,czyli potoczniewolny słuchacz,bozaocznie czyli niestacjonranie medycyny studiować sie nie da, przykładowo raz w tygodniu i to oczywiste.Jeśli chodzi natomiast o zaoczną biologie to jasne ze są praktyki w labolatoriach tylko napewno nie w takim wymiarze jak na dziennych, i napewno nie moŻna zaocznie wybrać na specjalizacje mikrobiologii,ktora wymaga naprawde czasami wielu godzin ponad obowiązkowymi w labach Żeby sie wybić,a co dopiero gdyby ich wymiar skrócić do minimum,cięzko by było. :)
Pozdrawiam

bagatha

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: bagatha » 12 lut 2006, o 15:50

Tak, dokladnie tak, jest to wolny sluchacz. Napisal o tym dlatego, poniewaz z Twojej pierwszej wypowiedzi wnioskowalam, ze studenci medycyny-wolni sluchacze maja inne zajecia nic dzienni, mniej zajec i cwiczen. W tym przypadku (medycyny) tak nie jest, poniewaz student-wolny sluchacz chodzi na zajecia razem z dziennymi. I tylko to mialam na mysli

z pewnoscia ciezko jest sie wybic przy malej ilosci godzin, ale dla chcacego nic trudnego, jesli komus bardzo zalezy, to napewno prowadzacy pomoga dobrac odpowiednie godziny by pogodzic prace ze studiami.
Pewnie pisze zbyt entuzjastyczniem, chociaz.

pozdrowienia

asia

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: asia » 13 lut 2006, o 13:50

z Twojej pierwszej wypowiedzi wnioskowalam, ze studenci medycyny-wolni sluchacze maja inne zajecia nic dzienni, mniej zajec i cwiczen.

Nie nie,chodziło mi tylko o mniejsza liczbę godzin w labolatoriach przy zaocznej biologii :)
A studenci medycyny jako wolni słuchacze oprócz tego Że płacą jakies 17 tys :? co zalezy od miasta i od wyposaŻenia katedr to normalnie z dziennymi studiuja sobie.
Tak wogole to Poznań mnie w tym roku w karolka zrobił :wink: zdawalam na stomatologie i niedosyć Że nie pokazał mojej pracy to jeszcze 11 osob ze stara matura przyjeli :P
Bagatha ty cos o tym wiesz bo czytałam twoje niektore posty i teŻ sie zawiodłaś na tej uczelni :) Dziś jestem szczesliwa studentka biotechnologii we wrocławiu :evil: i nigdy więcej Poznań :|
Pozdrówka :)

bagatha

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: bagatha » 15 lut 2006, o 20:36

asia pisze:
z Twojej pierwszej wypowiedzi wnioskowalam, ze studenci medycyny-wolni sluchacze maja inne zajecia nic dzienni, mniej zajec i cwiczen.

Nie nie,chodziło mi tylko o mniejsza liczbę godzin w labolatoriach przy zaocznej biologii
A studenci medycyny jako wolni słuchacze oprócz tego Że płacą jakies 17 tys co zalezy od miasta i od wyposaŻenia katedr to normalnie z dziennymi studiuja sobie.
Tak wogole to Poznań mnie w tym roku w karolka zrobił zdawalam na stomatologie i niedosyć Że nie pokazał mojej pracy to jeszcze 11 osob ze stara matura przyjeli
Bagatha ty cos o tym wiesz bo czytałam twoje niektore posty i teŻ sie zawiodłaś na tej uczelni Dziś jestem szczesliwa studentka biotechnologii we wrocławiu i nigdy więcej Poznań
Pozdrówka
trzymaj sie tam cieplo!

Yoanna
Posty: 25
Rejestracja: 24 lut 2006, o 12:02

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: Yoanna » 25 lut 2006, o 16:14

ja jestem studentką na II roku biologii na Uniwersytecie Wrocławskim (studia dzienne) i nie potrafie sobie wyobrazić jak biologie można studiować zaocznie, skoro na pierwszym roku potrafiłam 2-3 razy tygodniowo siedzieć na zajęciach od 8 rano do 20 wieczorem (nie żartuję)Poza tym myślałam,ze na 2 roku już będzie lżej,ale jest tyle nauki,że mam już chwilę zwątpienia czy jest sens dalej to studiować,tym bardziej że nie wiem,jaka przyszłość mogę z tym kierunkiem wiązać Studia są całkiem fajne, nie powiem,ale trzeba się tu pożegnać z częstym imprezowaniem, no chyba że ktoś jest wybitnym geniuszem i ma pamięć jak 150
I jeszcze jedno- zaoczne studia z biologii na UWr dla niezorientowanych kosztują bodajże 4,5 tys. zł za rok, a kilka miesięcy temu rozmawiałam z dziewczyną z zaocznych i mówiła, że przez nawał nauki i zbyt ograniczoną liczbę godzin, w drugim semestrze (nie wiem,na którym roku) uczelnia robiła im zjazdy cotygodniowe i była też taka sytuacja, że musieli chodzić jeszcze na zajęcia przez lipiec żeby móc je spokojnie zakończyć i zaliczyć.ltale tego, czy tak jest naprawdę z tymi zajęciami, nie jestem w 100% pewna-bo ja tego nie doświadczyłam ,tylko słyszałam takie wieści od starszej studentki

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 1025
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: Guru » 25 lut 2006, o 16:17

Yoanna pisze:skoro na pierwszym roku potrafiłam 2-3 razy tygodniowo siedzieć na zajęciach od 8 rano do 20 wieczorem
na prawie sie nawet tyle nie siedzi
ale za to w domu jest co wkuwac.

bagatha

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: bagatha » 25 lut 2006, o 21:26

Ja takze jestem zdziwiona, ze ten kierunek jest taki ciezki (nie sadzilam, ze az tak!) i wlasnie odczuwam to coraz bardziej (jestem na II roku). Dotychczas z tych studiow rezygnowalam chyba z 3 razy?
Zaoczni siedza od rana do nocy w weekendy, w tygodniu nie ma ich na zajeciach, ale musza w domu przysiasc po nocach. Roznica jest taka, ze zaoczni musza szukac materialu, dzienni otrzymuja go jako takona tacy. No i nauki jest o tyle mniej, ze zajecia sa dokladniejsze, bo wiadomo- jest na nie wiecej czasu, takze sporo sie z nich pamieta.

Juz dawno powiedzialam, ze Ci, ktorzy koncza ten kierunek, moga szczerze sobie powiedziec: mam łeb jak sklep i jestem dobry!

mam nadzieje tak sie czuc juz niedlugo, bo czas ucieka strasznie.

anik
Posty: 302
Rejestracja: 14 sty 2006, o 20:21

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: anik » 26 lut 2006, o 16:48

bagatha pisze:Roznica jest taka, ze zaoczni musza szukac materialu, dzienni otrzymuja go jako takona tacy.
No nie powiedzialabym.
U mnie (tzn.UG) jest wręcz odwrotnie. Z racji tego, że zaoczni mają zajęcia tylko w weekendy i są to zajęcia bardzo okrojone izminimalizowane to właśnie oni dostają od wykładowców i prowadzących ćwiczenia gotowe notatki do skserowania z materiałem, którego mają się nauczyć na koło czy egzamin. Już nie raz tak bywało, że my, tzn. dzienni z wielkim trudem zdobywaliśmy te notatki, bo swoich nie było czasu zrobić z racji tego, że zajęcia były od rana do wieczora a wejście na każdych zajęciach.
No ale cóż. w końcu oni za to płacą. a Ty biedny dzienny studencie radź sobie sam.

bagatha

Re: studia biologiczne, perspektywy na przyszlosc...

Post autor: bagatha » 26 lut 2006, o 17:24

Bardzo mozliwe, na kazdej uczelni jest inaczej.
na UAMie zupelnie nie, to, ze sie placi nieczego nie gwarantuje poza miejscem na wyjsciowej liscie studentow.
Takze nie warto budowac sobie opinii na temat studiow zaocznych na podstawie jednej uczelni, ale to kazdego sprawa co tam ma w glowce na ten temat ( nie mysl, ze piszac to zwracam sie do konkretnie Ciebie .)
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post