Strona 1 z 1

Być albo nie być lekarzem - oto jest pytanie

: 11 cze 2015, o 17:27
autor: śpioch
Dzień dobry.
Od prawie roku nurtuje mnie problem. Dopiero idę do szkoły ponadgimnazjalnej i w przyszłości widzę siebie jako lekarza lub. tłumacza. Problem w tym, że od roku rozważam wszystkie za i przeciw i nadal nie mogę się zdecydować, a profile, do których powinnam iść na każdy z tych zawodów, są zupełnie różne Owszem, to nie przesądza wszystkiego, jednak po pierwszym roku na profilu humanistycznym/językowym biologia, chemia, fizyka i geografia są skracane do przyrody. Owszem, można uczyć się samemu, jednak jeśli czegoś nie zrozumiem, wtedy nikt mi tego nie wytłumaczy.
Od przyszłego roku będę chodzić na naukę języka chińskiego (z którego m.in. chciałabym tłumaczyć, jeśli wybiorę ten zawód), więc pomyślałam, że zobaczę, jak mi się podobają języki azjatyckie, itd., a w tym czasie pójdę na bio-chem-ang, bo jednak jestem trochę lepsza z przedmiotów humanistycznych, więc łatwiej byłoby mi nauczyć się na rozszerzoną maturę, nie mając w planie rozszerzonego polskiego. A jak się rozmyślę i pójdę na jakąś filologię, to nie zmarnuję liceum, bo wydaje mi się, że bio-chem bardziej uczy systematyczności niż human. Poza tym chciałabym kiedyś zrobić licencjat z psychologii (tak hobbystycznie). Z drugiej strony dłużej myślę o byciu tłumaczem i będę miała łatwiejszy start w tym zawodzie, bo mam tłumacza w rodzinie, a jakbym poszła na profil dziennikarski czy coś w tym stylu (z rozszerzonym polskim i geografią lub wosem), mogłabym robić coś potem w ambasadzie lub w turystyce.
Także moje pytanie: czy ktoś mógłby mi coś doradzić? A może ktoś tu poszedł na coś związanego z biologią i/lub chemią, nie będąc na bio-chemie? Jesli tak, jakie macie doświadczenia?

Re: Być albo nie być lekarzem - oto jest pytanie

: 11 cze 2015, o 22:08
autor: Hogwartnik
Wsrod znajomych co prawda na farmacji, bo tu studiuje nie kazdy byl po bio chemie,striktechemiea pewno wiekszosc. Natomiast w klasie w liceum mialam kolezanke, ktora poszla potem na filologie hiszpanska, bo ostatecznie to ja zawsze bardziej interesowalo niz biol chem.