Strona 1 z 23

Studia medyczne po 30-stce

: 6 wrz 2013, o 17:35
autor: lexpolonica
Hej
czy uważacie że rozpoczęcie medycyny w wieku 32 lat jest dobrym pomyslem? mowa tu nie o mnie kuzynka pisała w tym roku egzaminy wstępne, wyniki świetne, miejsce ma już zapewnione
Cały czas sie waha czy spróbować, otóż chodzi tu tylko i wyłącznie o wiek (ma watpliwosci- gdy skonczy studia będzie kolo 40-stki bez doświadczenia, czy może liczyć na zatrudnienie?). Kwestie finansowe ma dokładnie przemyślane, nie będzie z tym problemu.

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 6 wrz 2013, o 20:33
autor: chaosik
Myślę, że szanse zatrudnienia będzie miała takie same jak młodsza osoba w analogicznej sytuacji. Jeśli poza tą jedną kwestią nic więcej nie stoi na przeszkodzie, to niech śmiało zaczyna studia. A z ciekawości, na jaką uczelnię się wybiera?

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 6 wrz 2013, o 20:37
autor: Jivan
Czemu nie, skoro ma ochotę jeszcze się uczyć, tylko ciekawi mnie fakt dlaczego dopiero teraz, czyżby brak pracy w swym poprzednim fachu

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 6 wrz 2013, o 21:00
autor: kopera
jeśli sprawy finansowe są są załatwione to ja bym się nie zastanawiał. Pytanie też jaka jest motywacja do studiów i czemu chce je zacząć.
Uważam, że wiek nie będzie w przyszłości problemem - najważniejsze są kwalifikacje. Czterdziestoparolatki to nie są dziadki jeszcze dwadzieściaparę lat pracy zostaje.

PS która uczelnia?

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 6 wrz 2013, o 22:00
autor: ________
Ja bym próbowała.
Gdy Twoja kuzynka skończy studia będzie mieć około 40 lat, czyli jeszcze przed nią około 30 lat pracy Myślę że warto.

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 7 wrz 2013, o 20:31
autor: lexpolonica
Jivan kuzynka skonczyla analityke medyczna, kilka lat pracy w zawodzie teraz chce sie przekwalifikowac.

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 13 wrz 2013, o 07:56
autor: kopera
I ja tam? Decyzja podjęta?

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 16 wrz 2013, o 22:33
autor: Wodziu
Szczerze mówiąc ja bym miał wątpliwości skończć studia, to raz - ma 32 skończyłaby mając 37, potem rok bezpłatnego ala stażu - 38 specka 5-6 lat - ponad 42, zanim zacznie godnie zarabiać będzie pod 50

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 17 wrz 2013, o 08:58
autor: jarauto
chaosik pisze:Myślę, że szanse zatrudnienia będzie miała takie same jak młodsza osoba w analogicznej sytuacji.
to nie jest takie proste,
postaw się w sytuacji pracodawcy a różowa przyszłość trochę ściemnieje.
Nie twierdzę, że będzie źle, tragicznie i takie tam,
jednak stwierdzenie z powyższego cytatu jest nieprawdziwe.

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 18 wrz 2013, o 16:04
autor: lexpolonica
"to nie jest takie proste,
postaw się w sytuacji pracodawcy a różowa przyszłość trochę ściemnieje.
Nie twierdzę, że będzie źle, tragicznie i takie tam,
jednak stwierdzenie z powyższego cytatu jest nieprawdziwe."

ale ciagle sie slyszy ze brakuje lekarzy wiec powiedzcie mi, moze ktos zna osobiscie osobe ktora ukonczyla duzo pozniej ten kierunkek , czy na rzeczywiscie wiek moze byc przeszkoda?

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 18 wrz 2013, o 16:25
autor: randomlogin
Nie mowie, ze takich osob nie ma - choc nigdy zadnej nie spotkalem, nigdy nawet o zadnej nie slyszalem, a lekarzy z ktorymi mialem kontakt mozna setkami liczyc - ale na pewno nie jest to proste. Jednak pracowac za rezydenckie pieniadze, po 80h i wiecej h tygodniowo, to mozna do pewnego wieku. A w pewnym spodziewa sie juz jednak tego, nisko mierzac, dr przed nazwiskiem, dyzuru dwa razy w miesiacu, i jesli to jako starszy dyzurny, opierdalajacy mlodszych jesli czegos chca po 22, bo teraz to on spi, i tak dalej. Bo wbrew pozorom z lekarzowania na jeden etat kokosow nie bedzie, i jesli ma sie jakkolwiek ulozone zycie i przyzwoita prace, to okaze sie to po prostu nieoplacalne. Nie mowie oczywiscie, ze NIKT nie chce sporo dyzurowac w takim wieku - ale coz, przynajmniej ma sie wybor, i robi to za troche lepsze pieniadze, a bedac wtedy na rezydenturze zycie bedzie do tego zmuszac, plus coz, osoby ktore ja znam, a ktore tak intensywnie pracuja mimo lat to sa jednak faceci. Nie wnikam dlaczego - po prostu tak jest. Poza tym wlasnie, za rezydenture placi panstwo i ogolnie nie ma sprawy, ale potem zostaje sie na dosc brutalnym rynku na ktorym moze byc ciezko - bo to wbrew pozorom nie lekarzy brakuje, tylko pieniedzy, a mlodszej osobie mozna zaproponowac pracowanie wiecej za mniej (tak zeby miesiecznie wyciagnac z tego przyzwoite pieniadze mimo zenujacej stawki godzinowej) i ona na to pojdzie. Plus duzo innych, mniej oczywistych powodow dla ktorych o zatrudnienie moze (nie musi, wrozka nie jestem) byc ciezko. Zreszta to jest jeszcze kwestia tego co sie chce robic. Sa takie specki, ktorych skonczenie w zasadzie tez nic nie daje, i tak naprawde doswiadczenie trzeba zdobywac po prostu latami zanim sie cokolwiek zrobi - no a sa takie ze cie wypuszcza i mozna prywatny gabinecik otwierac.

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 19 maja 2015, o 14:57
autor: koalarozek
Cześć,

czy jest wśród Was ktoś kto zaczął studiowanie medycyny po trzydziestce? Chciałabym porozmawiać, posłuchać waszych wrażeń, przemyśleń, rad.
Ja jestem rocznik `82 i już dwa kierunki studiów (nie związane z medycyną) za sobą, jednakże myśl o studiowaniu na lekarskim nie daje mi spokoju. Jestem po liceum o kierunku biol-chem, od zawsze wiedziałam, ze chce być związana z kierunkiem medycznym, ale noga mi się podwinęła i byłam zmuszona pójść inna ścieżką a teraz chęć bycia lekarzem powróciła jak bumerang

Jeśli jest ktoś kto zaczął studia medyczne w późniejszym wieku odezwijcie się proszę!

Re: Studia medyczne po 30-stce

: 20 maja 2015, o 17:21
autor: jarauto
tu nie ma nic do rozmawiania
składasz kwity i studiujesz.
Polecam

Zrezygnować możesz w każdej chwili jeśli ci się nie spodoba.