Strona 1 z 1

plan b

: 12 maja 2014, o 17:36
autor: flautist94
Jak sądzicie, jaki kierunek jest najlepszą alternatywą dla ludzi po bio-chem wiadomo nie licząc lekarskiego i stomy, chodzi mi o to który z kierunków moża zaliczyć do przyszłościowego".

Re: plan b

: 12 maja 2014, o 17:38
autor: antropolog95
Farmacja, biotechnologia

Re: plan b

: 12 maja 2014, o 17:51
autor: Katx2
weterynaria.

Re: plan b

: 12 maja 2014, o 21:27
autor: Glaucus
Być może kierunki, o których niewiele się słyszy:
-inżynieria biomedyczna
-informatyka biologiczna
-analityka medyczna
-elektroradiologia
-chemia stosowana

Trudno jest znaleźć odpowiedni kierunek po bio chemie, gdy wiadomo, że to z czym wszyscy kojarzą ten profil to medycyna, a reszta, to w przeważającej większości wypełniacze.

Natomiast jeśli chodzi o Biotechnologię, kierunek super, studia ciekawe, rozwojowe, przyszłościowe, kierunek zamawiany, ale po tym w Polsce nie ma pracy, i długi okres czasu nie będzie, gdyż rząd nie będzie finansował badań biotechnicznych, a koncerny farmaceutyczne kształcą ludzi w swoim kręgu. Nie czarujmy się, kierunek ten powstał, by wszyscy niespełnieni lekarze mieli się gdzie znaleźć Taka jest chora rzeczywistość.

Re: plan b

: 12 maja 2014, o 22:35
autor: Dagmara2442
a co myślicie o technologii chemicznej albo Konserwacji i degradacji materiałów? są po tym perspektywy dobrze płatnej pracy?

Re: plan b

: 13 maja 2014, o 06:53
autor: Katx2
tylko po co zajmowac miejsce osobom które dany kierunek naprawde chca studiować?a ktos ma zamiar go przerwac po roku czy poł?bez sensu.najlepiej zostac rok w domu albo isc do jakiejs policealnej.moje zdanie.

Re: plan b

: 13 maja 2014, o 07:00
autor: randomlogin
Po to, zeby zobaczyc, sprobowac i moze - jesli tak sie zlozy zycie - zostac. A moze nie. Na studia sie idzie za punkty, a nie za to kto bardziej chce.
EDIT: a, i dla znizek. Serio, teraz sa te ograniczenia ECTSowe, wiex tym bardziej w ramach swojej puli niech kazdy rzezbi jak uwaza.


Re: plan b

: 13 maja 2014, o 21:00
autor: ryniofit8000
antropolog95 pisze:Farmacja, biotechnologia
biotechnologia może i przyszłościowa ale raczej nie w Polsce, a poza tym teraz na prawie każdym uniwersytecie i politechnice można studiować ten kierunek. Biotechnologów będzie stanowczo za dużo (już jest za dużo.), lepiej nie iść na ten kierunek, no chyba że zamierza się wyjechać z kraju.
Dagmara2442 pisze:a co myślicie o technologii chemicznej albo Konserwacji i degradacji materiałów? są po tym perspektywy dobrze płatnej pracy?
Nie wiem na ten temat za dużo ale mama mi opowiadała o takiej dziewczynie, która skończyła technologię chemiczną i od 2 lat szuka pracy. a podobno zdolna

Re: plan b

: 13 maja 2014, o 22:57
autor: [Aspiryna]
Ogólnie jest tak, że jak lubisz się dużo uczyć takich rzeczy, jak biologia, genetyka, chemia, znosisz częste wkuwanie okropnie nudnej teorii i byłbyś zadowolony, gdybyś mógł kiedyś pracować na uczelni jako naukowiec, a pomysłowość nie jest twoją mocną stroną, to możesz iść na biotechnologię albo analitykę.
Jeśli nienawidzisz wkuwać nudnej genetyki i jakichś metod badania komórek, wolisz brać rzeczy na logikę, masz otwarty umysł na pomysły i nie masz problemu z matematyką, a chemia cię interesuje bardziej niż biologia, możesz iść na technologię chemiczną.
Jeśli masz otwarty umysł to na technologii chemicznej firmy rekrutują nawet w czasie studiów, tam trzeba wymyślać nowe rozwiązania, myśleć technicznie. Na biotechnologii jak będziesz dobrym uczniem, będziesz pisać różne prace naukowe itp. to masz dużą szansę na pracę na uczelni, niekoniecznie twojej.
Tylko uwierz mi, nie wszystkim się praca naukowca podoba. Nie studiuję biotechnologii, ale na medycynie mamy różne zajęcia w laboratoriach, choćby na immunologii, genetyce, genoterapii mnie te przedmioty okropnie nudzą, Ci ludzie analizują cały dzień jakieś wykresy cytometrów, układają na komputerze chromosomy ja rozumiem, że dla niektórych to jest fascynujące, ale wydaje mi się, że jak jesteś taki chętny do działania praktycznego i nie umiesz długo kuć na pamięć jakiegoś materiału to na biotechnologii zginiesz.