Strona 1 z 1

Bydgoszcz vs. Białystok

: 12 mar 2015, o 19:54
autor: Justapas
Hej!
Mam prostą prośbę o opinię na temat analityki w Bydgoszczy i w Białymstoku. W maju już matura, na analitykę jestem zdecydowana, chciałabym do Gdańska, ale muszę też mieć drugą opcję.
:p

Re: Bydgoszcz vs. Białystok

: 2 lip 2015, o 23:29
autor: Atropos
Cześć. Było mi dane trochę postudiować w Białymstoku, aczkolwiek długo tam nie zabawiłam - niestety analityka była dla mnie (!) złym wyborem .
Ogólnie jeśli chodzi o poziom to wydaje się być taki, jak na innych uczelniach. Trzeba lubić chemię przede wszystkim.
UMB posiada niedawno wybudowany budynek wydziału farmaceutycznego - Euroregionalne Centrum Farmacji. Naprawdę nowoczesny budynek, wszystko nowiuśieńkie, piękne, probóweczki nowiutkie, pipetki i bagietki też. Czego niestety nie można powiedzieć o Collegium Primum gdzie ma się np. chemię fizyczną . Tam trochę gorzej, ale z tego co wiem na innych uczelniach to jest standard. Wracając do ECFu- wg pani Kopacz (która nas odwiedziła notabene, na zajęciach, a dokładniej na teście praktycznym z chemii analitycznej) to najnowocześniejsze tego typu centrum w Polsce (z tego co pamiętam).
Hmm, co by tu jeszcze. Wszystko jest niedaleko, nie trzeba jeździć po całym Białymstoku. Jedynie do WNOZu (Wydział nauk o zdrowiu) trzeba się przejść i na wf (max 10 min spaceru). We WNOZie masz podstawy pierwszej pomocy i statystykę. Na pierwszym roku prynajmniej.
Jakbyś miala jeszcze jakieś pytania to postaram się odpowiedzieć.

Re: Bydgoszcz vs. Białystok

: 9 lip 2015, o 20:30
autor: Justapas
Atropos, a jak pierwszy rok? Da się żyć, czy strasznie cisnął?

Re: Bydgoszcz vs. Białystok

: 13 lip 2015, o 14:05
autor: patss123
Jeśli ktoś chce uzyskać informacje o analityce na CM UMK w Bydgoszczy, piszcie, chętnie pomogę

Re: Bydgoszcz vs. Białystok

: 28 lip 2015, o 21:30
autor: Atropos
Justapas pisze:Atropos, a jak pierwszy rok? Da się żyć, czy strasznie cisnął?
Nie jest tak strasznie. W wielu przypadkach idą na rękę, tak więc da się żyć.
Jesli jednak zajdziecie za skórę komuś (zwłaszcza p. Dziekan), z którą będziecie mieć chemię analityczną i nieorganiczną (wykłady, a potem kolosy) to nie ma przebacz.