Strona 1 z 1

przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 17 lut 2014, o 14:42
autor: somaja
Wiem, że gdzieś tutaj ktoś poruszył dawno temu taki temat, ale nie wiem czy to jest aktualne. Bo być może teraz są jakieś inne zasady. Czy jest możliwość przeniesienia się z weterynarii na UWM na weterynarię we Wrocławiu po pierwszym roku ( czyli zaczynać we Wro już od drugiego) ? Czy trzeba spełniać jakieś trudno osiągalne kryteria, typu bardzo wysoka średnia itp. ? Nie studiuję wety, ale pytam czy w ogóle jest taka możliwość, gdybym się zdecydowała na podjęcie tych studiów. Chciałabym się po prostu wcześniej zorientować jak to wygląda, bo raczej nie mam szans na Wrocław, a nie chciałabym spędzić 5 lat na drugim końcu Polski, zbytni tchórz ze mnie Bo jeśli to jest trudne do wykonania, to dam sobie spokój. Byłabym baardzo wdzięczna, gdyby ktoś udzielił mi jakichś wskazówek, proooszę.

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 20 lut 2014, o 17:00
autor: Kolave
Można. Dziekan wymaga brak warunków i repet na koncie, czyli wszystko zdane bez powtarzania przedmiotu czy roku, ale może tylko tak gadał. Zawsze warto zapytać.
Na oceny nie zwraca uwagi.
Można przenieść się też po semestrze.

Mi się podobało i w Olsztynie i we Wro, chociaż absurd UP na początku bardzo mnie denerwował. UWM mnie rozpieścił chyba .

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 20 lut 2014, o 19:47
autor: micra
Po semestrze ciężko, sama próbowałam i niestety dziekan z Wrocławia się nie zgodził, najpierw niby prosił o telefon tuż przed sesją (bo nie wiedział czy będą jakieś miejsca) - ale ostatecznie powiedział nie.

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 20 lut 2014, o 23:26
autor: Kolave
W tym roku więcej ludzi przyjeli, może dlatego. Bo po 2gim semestrze troche nie zdaje. Wiem, że w zeszłym ktoś się przeniósł w połowie.

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 6 mar 2014, o 18:02
autor: somaja
Bardzo dziękuję za odpowiedzi, serio mi pomogliście ! Jeszcze mam pytanie dotyczące warunków. Wiem, że to kwestia indywidualna i jednoznacznej odpowiedzi nie oczekuję, ale czy bardzo ciężko zaliczyć to wszystko tak, żeby właśnie nie mieć warunku? Tak z obserwacji znajomych, chociażby, jak to widzicie ?

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 6 mar 2014, o 18:15
autor: iSzymur
Pozwolę sobie na małe wmieszanie się- czy jeśli dostanę się do miasta A, zdam tam 1 rok i będę się chciał przenieść do B (np. Wrocławia), to matura się będzie liczyć?

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 7 mar 2014, o 12:43
autor: angepisst
szymur pisze:to matura się będzie liczyć?
nie. ludzie robią taki myk

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 7 mar 2014, o 12:47
autor: angepisst
somaja pisze:Bardzo dziękuję za odpowiedzi, serio mi pomogliście ! Jeszcze mam pytanie dotyczące warunków. Wiem, że to kwestia indywidualna i jednoznacznej odpowiedzi nie oczekuję, ale czy bardzo ciężko zaliczyć to wszystko tak, żeby właśnie nie mieć warunku? Tak z obserwacji znajomych, chociażby, jak to widzicie ?
Każdy oceni to subiektywnie, ale AŻ TAK NIE WIADOMO JAK nie jest. Jeśli pracujesz sumiennie cały semestr (a nie tydzień przed sesją) to wszystko da radę. Biochemią i anatomią wszyscy straszą, ale oprócz osób które nie zdały są też osoby, które zdają na 4 w pierwszym terminie, a przecież to nie są jacyś nadludzie. Też zależy od ciebie, jak szybko się uczysz, zapamiętujesz. Czasem decyduje szczęście, łatwy zestaw pytań, albo akurat z tego tematu, który masz dobrze opanowany nie wszystko da się przewidzieć

Re: przeniesienie z Olsztyna do Wrocławia

: 8 mar 2014, o 10:11
autor: Kas_ia
angepisst pisze:
somaja pisze:Bardzo dziękuję za odpowiedzi, serio mi pomogliście ! Jeszcze mam pytanie dotyczące warunków. Wiem, że to kwestia indywidualna i jednoznacznej odpowiedzi nie oczekuję, ale czy bardzo ciężko zaliczyć to wszystko tak, żeby właśnie nie mieć warunku? Tak z obserwacji znajomych, chociażby, jak to widzicie ?
Każdy oceni to subiektywnie, ale AŻ TAK NIE WIADOMO JAK nie jest. Jeśli pracujesz sumiennie cały semestr (a nie tydzień przed sesją) to wszystko da radę. Biochemią i anatomią wszyscy straszą, ale oprócz osób które nie zdały są też osoby, które zdają na 4 w pierwszym terminie, a przecież to nie są jacyś nadludzie. Też zależy od ciebie, jak szybko się uczysz, zapamiętujesz. Czasem decyduje szczęście, łatwy zestaw pytań, albo akurat z tego tematu, który masz dobrze opanowany nie wszystko da się przewidzieć
Zgadzam się Z biochemii to nawet i kilka osób w tym roku nawet 5 miało z I terminu, więc się da I z tego co zauwazylam to dosc malo osob odpadlo po egzaminie, więc nie ma co się przejmować, że tak straszą, bo jak się chce to wszystko jest do zdania Fakt, że czasem można mieć pecha i trafić na jakiś zły zestaw, którego się nie umie, ale jak ktoś się uczy, to nie będzie mu się to zdarzać za każdym razem