w czasie upałów

nakrecona_malpa
Posty: 159
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 16:30

Re: w czasie upałów

Post autor: nakrecona_malpa » 4 cze 2007, o 08:51

tak teraz nie jest ciepło ale kilka dni temu było i to bardzo, no właśnie wsadziłam w skarpete polarową a na nią nałożyłam zwykłą (zeby mi polarowej nie zeżarł) tak czy siak były 2 skarpety czyli chyba dobra izolacja jednak myśle że miało to przyjemną temperature, nie wydale żeby była za chłodna taka chyba w sam raz, poza tym bardzo mięciutkie to było i wogle a jednak nie chciał sie położyć koło tego.

martwi mnie ta sytuacja bo jak znowu nastanie ciepło to nie bede mogła nigdzie sie z domu ruszyć bo bede sie bała że moje maleństwo sie przegrzeje i umrze a ja nie zdąże go odratować.

Szyszek1993
Moderator
Posty: 808
Rejestracja: 25 sty 2007, o 13:18

Re: w czasie upałów

Post autor: Szyszek1993 » 4 cze 2007, o 12:18

Mój jakoś tez nie był zachwycony tą zimną butelką w skarpecie. Miał się jednak dobrze, był żywy i w ogóle ok. Myslę że jak bedzie mu napradwe już za gorąco to w końcu się do niej przytuli (w upały tak czy tak butelka będzie w klatce)!

Kiara
Posty: 733
Rejestracja: 7 gru 2006, o 09:09

Re: w czasie upałów

Post autor: Kiara » 4 cze 2007, o 14:01

nakrecona_malpa, ja także mam ten problem.Z tego,co udało mi się zaobserwować,mój szynszyl woli butelkę smakować niż się do niej przytulać.W upalne dni chłodzi się w cieniu i nie zwraca najmniejszej uwagi na butelke.A jak go zmuszam to się potem na mnie odraża i ucieka.
Butelka w upały wytrzymała mi tylko godzinę.Lód zamienił się w wode.
Narazie lepiej jest poczekać niż rezygnować z butelki.

muppet
Posty: 413
Rejestracja: 17 lip 2006, o 23:15

Re: w czasie upałów

Post autor: muppet » 4 cze 2007, o 20:08

hmmmm Szyszek1993 ma rację - jak szynszylkowi bedzie rzeczywiscie gorąco to sam się do butelki przytuli.
Juz nie pamiętam jak to bylo z moim Puszkiem. w każdym razie ja go do niczego nie zmuszałam.
Innego sposobu na upały niestety nie znam

KarOliNa=)
Posty: 8
Rejestracja: 30 wrz 2007, o 11:21

Re: w czasie upałów

Post autor: KarOliNa=) » 30 wrz 2007, o 12:45

Butelka? musze spróbować wprzyszłe lato Mysle ze to dobry pomysł]

szynszylek
Posty: 10
Rejestracja: 24 wrz 2007, o 16:05

Re: w czasie upałów

Post autor: szynszylek » 7 paź 2007, o 09:58

lepszy jest wkład do lodówki turystycznej

Predator713
Posty: 252
Rejestracja: 3 lis 2007, o 13:42

Re: w czasie upałów

Post autor: Predator713 » 3 lis 2007, o 20:46

moja szynszyla doznała przegrzania i jakoś nic strasznego sie nie stało. moze dzięki szybkiejreanimacji domowym sposobem? ale taka butela również może być niebezpieczna i szylka moze popaść w wychłodzenie. Na nieistniejącej już dziś stronie e-szynszyla czytałem że szynszyl w upał położył się na kamiennym,chłodnym parapecie. nabawił sie wychłodzenia i po 2 dniowej walce o życie umarł w lecznicy. nie wiem na il to prawda ale ja wole nie eksperymentować. kładę na klatkę koc tak aby zapewnić jej cień ale odkrywam jedną ścianę by zapewnić jej dopływ powietrza. Poza tym chowa się w domku i do wieczora jej nie widać. dopiero później wychodzi z kryjówki i jest tak skora do zabawy jak zimą

Aga_trocinka
Posty: 24
Rejestracja: 18 lut 2008, o 20:03

Re: w czasie upałów

Post autor: Aga_trocinka » 18 lut 2008, o 20:50

jak było lato, owijałam w ściereczkę kulki lodu z zamrażalnika, i dawałam to mojemu Olkowi. On się albo o to ociera, albo z zawziętościa to gryzie, żeby dostać się do środka. Gdy już prawie się stapiało i zostawały takie naprawdę minimalne kuleczki lody, który zreszta już nie był taki zimny, dawałam mu to czasami do gryzienia, takie gdzieś wielkości połowy ziemnego orzeszka.

Matek2121
Posty: 6
Rejestracja: 20 mar 2008, o 19:21

Re: w czasie upałów

Post autor: Matek2121 » 21 mar 2008, o 17:00

Słuchajcie u mnie w domu jest gorąco dosyć a w lato jest upalnie wiec co ja mam zrobić u mnie w domu tak zawsze było czy to bardzo zaszkodzi szylciowi mam okno otwierać w pokoju?

Mysia
Posty: 195
Rejestracja: 24 wrz 2007, o 08:28

Re: w czasie upałów

Post autor: Mysia » 18 kwie 2008, o 18:27

u mnie w domu tez jest gorąco. nie otwieraj okien tak, żeby szynszylka była w przeciągu. może się rozchorować. ale jak na dworze jest cieplej niż w domu, to nie opłaca się otwierać okien.
pzdrawiam

Elizabethh
Posty: 22
Rejestracja: 2 maja 2008, o 19:33

Re: w czasie upałów

Post autor: Elizabethh » 12 lip 2008, o 10:20

Nie otwieraj okien w pokoju w gorący dzień, bo szynszylek zadusi się. Ja chłodzę pokój wieczorem w nocy i rano jest zimniutko W dzień zasuwam żaluzje na oknach i włączam wiatrak Szynszylkowi wtedy chłodno i dobrze, ale wiatrak nie może wiać bezpośrednio na klatkę Myku z butelką jeszcze nie sprawdzałam bo Szuwarek jest w takim pokoju zawsze rozbrykana na Maxxxxa XD

tropik
Posty: 22
Rejestracja: 25 lip 2008, o 09:05

Re: w czasie upałów

Post autor: tropik » 25 lip 2008, o 09:31

klatka moje pupilka stoi na przedpokoju, akurat w cieniu. zauważyłam, że jaki jest gorąco mój Czesio po prostu się kładzie. rozkłada nóżki i leży, zamyka oczka i odpoczywa. czasami wieczorkiem jak jest już troche chłodno wynoszę klatkę z Czesiem na balkon i łapie świeżego powietrza i po godzince wraca do domu. i z reguł grzecznie zasypia.

ant55
Posty: 1
Rejestracja: 13 mar 2009, o 19:48

Re: w czasie upałów

Post autor: ant55 » 13 mar 2009, o 22:09

A co myślicie o chowaniu klatki z szynszylem do piwnicy?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post