[Link] wytrącanie DNA

Przepisy na proste doświadczenia z biologii. Pomoc w zrozumieniu podstaw biologii i zachodzących zjawisk biologicznych.
SilverOfDeath
Posty: 4
Rejestracja: 13 mar 2015, o 16:05

[Link] wytrącanie DNA

Post autor: SilverOfDeath » 13 mar 2015, o 16:10

Witam, podczas poszukiwań doświadczenia na biologię natknąłem się na wytrącanie DNA z cebuli wytracanie-dna-z-cebuli-vt16965.htm . Pomysł przypadł mi do gustu, ale cebula chyba jest trochę oklepana. Z jakich roślin mogę wytrącić jeszcze DNA domowymi metodami", prosiłbym, żeby pomysł był innowacyjny, ale też, żeby nie z kosmosu Z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
Anthrax
Posty: 244
Rejestracja: 31 paź 2013, o 15:18

Re: wytrącanie DNA

Post autor: Anthrax » 13 mar 2015, o 16:48

Właściwie to możesz z każdej rośliny.
A jeśli chcesz żeby było ciekawie, to weź wypłucz gardło solą fizjologiczną, następnie spluń do probówki etc. i wytrąć kwasy nukleinowe. Tą metodą uzyskasz wytrącone DNA własnego organizmu i wszelakich bakterii żyjących w Twojej jamie ustnej

Awatar użytkownika
Anthrax
Posty: 244
Rejestracja: 31 paź 2013, o 15:18

Re: wytrącanie DNA

Post autor: Anthrax » 13 mar 2015, o 16:50

Kiedy będę mógł edytować swoje posty?

Ta metoda z jamy ustnej działa (sprawdziłem osobiście na sobie). Wyizolowane kwasy nukleinowe możesz jeszcze poddać bardzo amatorskiej elektroforezie (jeśli chcesz to mogę podesłać Ci przepis).

SilverOfDeath
Posty: 4
Rejestracja: 13 mar 2015, o 16:05

Re: wytrącanie DNA

Post autor: SilverOfDeath » 13 mar 2015, o 17:41

Umm, brzmi świetnie, poprosiłbym o ten przepis i wytłumaczenie w jakim celu przeprowadzam ta elektroforeze. I czy do wytrącenia DNA zastosować mogę tą metodę z linku powyżej, czy jest coś jeszcze do tego potrzebne?

Awatar użytkownika
Anthrax
Posty: 244
Rejestracja: 31 paź 2013, o 15:18

Re: wytrącanie DNA

Post autor: Anthrax » 13 mar 2015, o 18:39

Aby przyspieszyć proces izolacji kwasów nukleinowych można dodać sól zmiękczającą mięso (zawiera enzym - papaina, który trawi białka).

Elektroforeza ma za zadanie rozdzielić fragmenty DNA o różnej długości.
My zastosujemy bardzo amatorską jej wersję możliwą do przeprowadzenia w domu.

Jako że nie dysponujemy restryktazami, to będziemy losowo wybierać fragmenty DNA z ekstraktu (na pewno trafimy na fragmenty o różnej długości).

Aparat do elektroforezy - jakieś naczynie, najlepiej z PE/PP. Elektrody to idealnie grafitowe (odradzam stosowanie grafitu z ołówków -ma masę zanieczyszczeń, grafitowe pręciki można wyciągnąć ze zużytego ogniwa leclanchego - baterii cynkowo-węglowej), jak nie mamy grafitu to od biedy można stosować folię aluminiową, jednak będzie ona ulegała reakcjom elektrochemicznym, nie ma to jednak większego wpływu na nasze doświadczenie.
Początkującym elektrykom odradzam zabawę z wszelakimi zasilaczami, trafami itp. najlepiej po prostu kupić 4 baterie 9V, podłączyć je szeregowo, i kabelkami do elektrod. Elektroda gdzie będzie + z baterii to anoda, a gdzie - to katoda. Jest to ważne, gdyż DNA obdarzone ładunkiem ujemnym (przez grupy fosforanowe) przemieszcza się w stronę elektrody dodatniej (anody).

Grzebień wycinamy z tacki styropianowej lub innego polimeru tak aby zęby były około 2mm nad dnem pojemnika

Bufor - 1 gram NaHCO3 na 1,2 litra wody

Żel - 1% roztwór agaru spożywczego (agar-agar) w buforze, podgrzać (uważać, pieni się!) i wylać do pojemnika, włożyć grzebień i czekać aż ostygnie i powstanie żel

Roztwór obciążający - 70% roztwór sacharozy w wodzie (uwaga bardzo się lepi!)

Wyjąć grzebień, obciąć po kawałku żelu z każdej strony, zalać całość buforem, umieścić elektrody (bliżej dziur w żelu elektroda ujemna).
Zmieszać wyizolowany kawałek DNA z kroplą roztworu obciążającego i za pomocą pipety pasterowskiej przenieść do zagłębienia w żelu.
Podłączyć zasilanie w postaci baterii, czekać około 1-2 godzin, sprawdzać, czy żel się nie nagrzewa (odłączyć wtedy jedną baterię).

Po zakończeniu elektroforezy wybarwiamy DNA
Robimy 0,02% roztwór błękitu metylenowego w wodzie, zalewamy nasz żel na około 30 min. po tym czasie opłukujemy wodą - prążki DNA zabarwią się na intensywnie niebieski kolor. W praktyce to cały żel nam się zabarwi (agar spożywczy jest bardzo zanieczyszczony), jednak prążki DNA będą miały bardziej intensywny kolor.
Jak nie masz błękitu met. to kup BACTOSAN z zoologicznego - ma w składzie błękit metylenowy.

Jeśli zrobimy wszystko prawidłowo, to powinno się udać (mi wyszło).

SilverOfDeath
Posty: 4
Rejestracja: 13 mar 2015, o 16:05

Re: wytrącanie DNA

Post autor: SilverOfDeath » 13 mar 2015, o 18:51

Jeju ile tego jest, no ale zachciało mi się oryginalnego doświadczenia. Dzięki wielkie za pomoc, na pewno skorzystam i spróbuje pokombinować z elektroforezą na roślinkach.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post