Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Porady jak się dostać na medycynę, na kierunek lekarski. Wykaz punktów na poszczególnych uczelniach. Materiały do nauki, testy. Wzajemna pomoc w nauce.
karolina95
Posty: 104
Rejestracja: 26 lip 2010, o 15:51

Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: karolina95 » 5 wrz 2015, o 16:55

Hej, mam pytanie do wyższych roczników, bo ze wszystkich stron słyszę, że drugi rok jest najgorszy i dlatego mam pytanie: co warto przyswoić sobie teraz we wrześniu?

Wiem, powiecie- odpocznij, ale chciałabym czegoś się pouczyc, zeby później mieć troszke lżej

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: terrible_justyna » 5 wrz 2015, o 18:58

moim zdaniem jesteś nadgorliwa. BARDZO. a mawiają, że to gorsze od faszyzmu.
jak tak Ci się pali pod ogonem to poczytaj biochemię, materiał do 1 zbiorczej. naucz się rysować na wzorach syntezę puryn i pirymidyn z harpera.
Załączniki
Rozpiska.pdf
(80.62 KiB) Pobrany 155 razy

karolina95
Posty: 104
Rejestracja: 26 lip 2010, o 15:51

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: karolina95 » 6 wrz 2015, o 10:29

Dzięki

Awatar użytkownika
qbaa
Posty: 122
Rejestracja: 29 maja 2012, o 08:55

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: qbaa » 9 wrz 2015, o 11:24

karolina95, a ja proponuję, żebyś wykorzystała te 3 tygodnie wolności, które Ci zostały, bo na II roku jeszcze będziesz miała czas siedzenie po nocach. Wrzuciłbym Ci przygotowany przez ludzi z roku wyżej poradnik Jak przetrwać 2 rok", ale w zaistniałych okolicznościach miał on u nas niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: terrible_justyna » 9 wrz 2015, o 12:10

no i korzystaj z wakacji, za rok prawdopodobnie i tak spędzisz je na nauce do kampanii wrześniowej

karolina95
Posty: 104
Rejestracja: 26 lip 2010, o 15:51

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: karolina95 » 9 wrz 2015, o 13:40

Może macie racje tzn kuć nie chcę teraz, troche poleniuchować ale czasem coś poczytać. Haha, aż tak źle jest?

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: terrible_justyna » 9 wrz 2015, o 18:41

z mojego roku kilka osób miało kibel z biochemii, z fizjo nikt.
na obecnym 2 roku jest 38 osób na 3 termin z fizjo i ok. 30 z biochemii. 3 terminy są w tym tygodniu, także zobaczymy jak im pójdzie.
tak czy siak tendencja oblewanych jest wzrostowa.

(trzeba troszkę postraszyć żebyście nie myśleli, że będzie taka sielanka jak na 1 roku)

True
Posty: 17
Rejestracja: 11 wrz 2015, o 19:56

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: True » 11 wrz 2015, o 20:03

Tendencja oblewanych wzrasta bo Zabrze schodzi na psy coraz bardziej.
A w temacie- nudzi Ci się? Poczytaj sobie biochemię. Kierowniczka jest mało prostudencka że tak powiem. To najdelikatniejsze słowa jakimi można ją opisać.

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: terrible_justyna » 11 wrz 2015, o 20:52

Owszem, prof. B. nie jest prostudencka, ale pani doc. F. (zastępca kierownika katedry) jest jeszcze gorsza. Rok temu, gdy zdawalność egzaminu z biochemii była u nas tragiczna, kłóciły się i prof. B. ostatecznie obniżyła próg o 5%, na co nie chciała się zgodzić doc. F.
Ta katedra jest, ekhm, trudna, zarówno pod kątem wymagań stawianych studentowi jak i dogadania się ze studentem.
Wiem jak wygląda sytuacja u obecnego 2 roku i jest bardzo, bardzo źle. Ale wylewanie żali na forum chyba nie pomoże.

True
Posty: 17
Rejestracja: 11 wrz 2015, o 19:56

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: True » 11 wrz 2015, o 21:15

Obie są siebie warte. Wszyscy na tej katedrze są że tak powiem inni. Prawdopodobnie u niektórych wynika to z chęci nie odstawania od reszty. Gorszej katedry chyba nie ma. Nawet ta na dole co tak wszyscy się boją jest lepsza. Idzie się dogadać i jak się student stara to może osiągnąć cel. Natomiast z biochemią można się starać i celu nie osiągnąć.
Też wiem, że jest obecnie do niczego. Piszę to dla potomnych. Oczywiście wylewanie żalu na forum nic nie da, ale wizyta u dziekana też nic nie daje. A rektor i prorektor ds. studenckich to dopiero ciekawa sprawa że interesują się, ale tylko wydziałem w Katowicach. Jak jest problem z biochemią to właściwie nie ma na kogo liczyć.

karolina95
Posty: 104
Rejestracja: 26 lip 2010, o 15:51

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: karolina95 » 12 wrz 2015, o 09:27

Jeju, teraz to mnie nastraszyliście! Jak to generalnie wygląda z tą biochemią? Ciężko jest uzyskać zaliczenia z ćwiczeń, seminariów zbiorczych i ludzie są niedopuszczani do egzaminu końcowego czy jest to w miarę okej do zdania a egzamin bardzo trudny do zdania?

Awatar użytkownika
terrible_justyna
Posty: 630
Rejestracja: 13 lip 2012, o 18:41

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: terrible_justyna » 12 wrz 2015, o 10:08

karolina95, biochemia jest trudną katedrą.
Ćwiczenia zalicza się raczej bez większych problemów. Czasem nadgorliwy asystent każe odrobić zajęcia jak jakieś doświadczenie nie wyjdzie. Osobiście ze znajomymi fabrykowałam niemal każde wyniki (jak miał wyjść jakiś kolor to dolewałam różnych rzeczy, jak miało wyjść stężenie to podstawiałam takie dane żeby wyszło prawidłowe). Wejściówki są raczej proste, mało materiału.
Seminaria są już gorsze, zależy na kogo się trafi. Materiału na seminarium jest sporo. I zwykle jest to dość trudna wiedza. Ale z zaliczeniem seminarki też problemów raczej nie robią (jak nie zaliczysz na zajęciach to zdajesz ustnie u tego, z kim była).
Zbiorcze (2x/semestr) to już inna bajka. Są trudne, długie, a jest tylko 40min na 40 pytań. Niby standardowo minuta na pytanie, ale tutaj zadania są wielokrotnie złożone, podchwytliwe jak nigdzie indziej i zanim przeczytasz pytanie to cenna minuta już ucieka (nie wspomnę o czasie na zastanowienie). Poprawa (przynajmniej na moim roku, w tym roku ponoć było gorzej) zwykle była łatwiejsza, pytania otwarte, szło to zdać bez większego problemu (podkreślam, że tak było u mnie, 2 lata temu, bo zaraz True na mnie wyskoczy, że oni tak nie mieli).
Egzamin. Żeby do niego być dopuszczonym trzeba mieć zaliczone wszystkie zbiorcze. I to jest pierwszy problem. Dużo osób nie jest dopuszczonych (u mnie było to ok. 60os.) Jeśli we wrześniu nie zdadzą zaległości to cóż. out. Bez przystąpienia do egzaminu (u mnie były to chyba 4-5 osób, obecnie było to podobno 18 sztuk). Jeśli już przystąpisz do egzaminu to jest on takiej samej formy jak zbiorcza, ale 100 pytań. I tu również jest za mało czasu, pytania wielokrotnie złożone, długość polecenia na kilka linijek. U mnie zdało go coś koło 60-70osób 2 termin (u mnie) był bardzo przyjemny z panią profesor, która większość osób puściła. W tym roku pomagała jej pani docent F., która ponoć już taka kochana nie była. A wczoraj, na 3 terminie, zrobili im próg 70%, gdzie każdy egzamin i zbiorcza był zaliczany od 60%.

Problem z tą katedrą polega na tym, że nie słucha ona studenta tylko narzuca mu swoje zdanie. Nie ma możliwości pertraktowania by osiągnąć kompromis. Część asystentów jest miła, część to straszne . (tu wstaw sobie dowolne słowo). Moim zdaniem nie można sobie odpuścić ani jednego kolokwium, seminarium czy zbiorczej, bo w biochemii masz co tydzień 2 zal (sem+ćw) i bardzo szybko się nawarstwiają zaległości.
Ja miałam zdane 2 zbiorcze, 2 oblane, egzamin zdałam w 2 terminie (pierwszy oblany z kretesem). Nie lubię tej katedry, ale nie pomstuję tak jak True.
Ostatnio zmieniony 12 wrz 2015, o 13:18 przez terrible_justyna, łącznie zmieniany 1 raz.

True
Posty: 17
Rejestracja: 11 wrz 2015, o 19:56

Re: Zabrze II rok- lekarski co ogrnąć już teraz?

Post autor: True » 12 wrz 2015, o 10:57

A ja pomstuje
Ta katedra przebija wszystkie w przedmiotowym traktowaniu studentów. Jest to o tyle dziwne, że tak naprawdę oni istnieją dzięki studentom. Nie o to chodzi żeby nic nie wymagać, tylko o to żeby umieć iść na kompromis i docenić jeśli ktoś naprawdę się stara.
Może terrible_justyna na Twoim roku było inaczej. Ja piszę o swoim. Wiele razy chodziły delegacje do kierowniczki w sprawie popraw III semestru w kwietniu kiedy to były 2 tygodnie luzu z biochemią i innymi przedmiotami. Odpowiedź - nie bo nie. To też ukazuje klasę osoby która jakby nie było ma tytuł profesora.
Nadmienię też o niemożności obejrzenia swojej pracy, niemożności żadnej dyskusji o swojej pracy. Z tym samym argumentem, tym razem od szanownej pani dr hab. - nie bo nie. Argument godny 5 latka, a nie osoby z tytułami naukowymi.
Cały problem Zabrza polega na tym, że w Katowicach jak jest problem piszę się pismo do dziekana, dziekan odpisuje. Lub idzie grupa osób (podkreślę większa grupa osób) do dziekana i rozmawia z nim. W Zabrzu większość osób akceptuje rzeczywistość taką jaka jest. Nawet jeśli coś jest nie tak w Zabrzu nikt się nie wychyli, bo się boi że jak już dostał się na medycynę na uczelni o najniższym progu w Polsce to przypadkiem jak za dużo powie to z niej wyleci i co to będzie, olaboga. A jeśli ktoś już się wychyla, są to pojedyncze osoby, co pan dziekan raczy zwalić na ich leserstwo, bo to takie trudne i ciężkie zainteresować się problemem.
Nie znam statystyk tak dokładnie jak Ty terrible_justyna, ale 18 niedopuszczonych to dużo. Prawie cała jedna grupa. Orientujesz się ile nie zdało 3 terminu?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post