Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Rozmowy na temat matury z biologii. odpowiedzi na trudne pytania, rozwiązywanie zadań, arkusze maturalne z biologii
poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 18 paź 2018, o 18:57

Witam
Ukończyłem liceum mat fiz z przeciętymi wynikami.
Wybór profilu w liceum był raczej nietrafny. Mam dobrą pamięć do opanowania dużej ilości materiału.
Teraz myślę bardzo mocno o medycynie. Myśl o niej nie pozwala mi normalnie funkcjonować.
Mówiłem rodzicom, że chcę zostać 2 lata w domu i nauczyć się do matury z biologii i chemii. Rodzice są przeciwni i myślę że ten wariant by przeszedł tylko wtedy gdybym chodził do pracy.
Czy jest możliwe nauczenie się do matury z biologii w pół roku na więcej niż 80%?
Następny cały rok poświęciłbym na naukę chemii. Czy rok wystarczy na zdanie na powyżej 80%?
Zakładając, że chodziłbym w tym czasie do pracy chociażby na 6 godzin.
Proszę o obiektywne opinie.
Znacie podobne przypadki?

Rodzice dopuszczają jeszcze możliwość, żeby studiować jakiś mało wymagający kierunek i w tym czasie próbować poprawić maturę, ale ten pomysł odrzucam, ponieważ stracę w ten sposób punkty ETCS

poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 18 paź 2018, o 19:16

Drugą możliwość jaką dostrzegam to:
teraz poprawa matematyki na 80+,
a za rok pisanie matury z biologii na 80+
Które lepsze?
Co sądzicie o tych planach?

kliop
Posty: 218
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: kliop » 19 paź 2018, o 14:57

Od jakiego czasu myślisz poważnie o medycynie? I z jakiego powodu Cię do niej ciągnie? Czyli jest tak, że nie lubisz matmy, fizyki i kierunków technicznych zgadza się? Na jakim kierunku jesteś obecnie?

poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 19 paź 2018, o 21:49

O medycynie myślałem już przy wyborze profilu w liceum, jednak poczytałem tyle narzekań młodych lekarzy na forum, że wbrew sobie wybrałem profil. Teraz się znowu we mnie odezwało, tak intensywnie, że nie mogę się na niczym skupić. Ostatnio jestem zmuszony dużo chodzić po lekarzach. Mam niestety kontakt z ich podejściem do pacjenta, ich wiedzą na temat nowoczesnych metod leczenia itd. Chciałbym być człowiekiem, który będzie mógł swoją wiedzą odmienić sytuację wielu osób. Byłem u 10 laryngologów, żaden mi nie pomógł. Dopiero gdy sam się zagłębiłem w tę tematykę to podpowiedziałem jednemu z lekarzy by wysłał mnie na prześwietlenie, bo podejrzewam polipy w nosie. Lekarz mimo oburzenia moją postawą wyslał mnie na to badanie co potwierdziło moją amatorską diagnozę.

Jednak rozważam to czy mam szanse na powodzenie tych planów związanych ze studiami.
Miał ktoś do czynienia z podobną sytuacją? Jaki był efekt?

poointhejar
Posty: 96
Rejestracja: 16 maja 2018, o 23:28

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poointhejar » 20 paź 2018, o 02:58

Moģlbys startowac na uczelnie, na ktorej fizyka podczas rekrutacji jest wymiennia z chemią (nie pamietam teraz ktore). Bedzie ci latwiej niz nauka dwoch przedmiotow od zera. I do tego biologia, bo chyba nie ma uczelni, ktora nie bierze tego przedmiotu pod uwage (moge sie mylic, nie pamietam). Mimo wszystko moze nie starczyc czasu na ten rok. Moze popraw fizyke na spoko procent i jednoczesnie zacznij biologie, ktora ostatecznie napiszesz w przyszlym roku?
A jesli chodzi o ECTSY to czasy sie na szczescie zmienily i nie ma co sie nimi przejmowac - nie kaza ci placic jesli przekroczysz jakis magiczny prog.

kliop
Posty: 218
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: kliop » 20 paź 2018, o 09:24

Wg mnie do maja 2020 r. spokojnie da się nauczyć biologii i chemii, żeby je zdać na nawetgt85%, szczególnie jeśli masz zdolności do nauki Ja na Twoim miejscu wybrałbym wariant z pracą w jak najmniejszym wymiarze godzin i w tym czasie naukę. Może nawet równocześnie, żeby podejść do dwóch matur jeszcze w 2019 roku? Bo nie masz pewności, że zadania z bio 2019 będą Ci sprzyjały, tak jak z chemii 2020.

poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 20 paź 2018, o 10:29

Na razie z biologii i chemii nic nie wiem i nie czuję sie na silach pisać maturę w maju z tych przedmiotów. Mysle żeby teraz próbować napisać maturę z matematyki nagt80, jesli sie nie uda, to sobie odpuszczę.
Są 3 uczelnie które przyjmują po biologii i matematyce.
Trochę szkoda mi tracić rok, no ale cóż. Chyba ze ktos może potwierdzić ze teraz nie ma problemów z limitami punktow ETCS, bo nic w google na ten temat nie znajduję. Na pewno nie ma problemów 10% najlepszych studentów.

poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 20 paź 2018, o 14:35

Jakby ktoś miał doświadczenie z poprawami, albo jakąś opinie na temat mojej sytuacji, to niech śmiało napisze.

Iwyx
Posty: 34
Rejestracja: 19 paź 2018, o 14:21

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: Iwyx » 20 paź 2018, o 15:25

Ja mam opinię. Sam będę poprawiał maturę i pracuję, do tego trenuję i uczę się programowania. Nie poprawiłem jej jeszcze, miałem słaby wynik za 1.razem, nie pisałem przez 2 lata, bo byłem podłamany, nie studiuję medycyny więc, jeśli nie chcesz czytać domysłów a chcesz fakty i sprawdzone sposoby(o ile istnieją) to możesz tutaj odpuścić czytanie tego postu. Doba ma 24 godziny, praca na etat to 8 godzin, sen powiedzmy 8, chociaż mi się to raczej nie zdarza. Po co aż tyle? Szkoda życia.

24-8-8=8 -[minus] powiedzmy nawet 2h na sprawy organizacyjne - plan dnia, zjeść, dojechać do pracy, wydoić krowę

Przecież bez problemu ogarniesz pracę + naukę biochemu.

Znasz matematykę rozszerzoną, z obliczeniówkami chemicznymi nie będziesz miał problemu, bo to są głównie proporcje, logarytmy, potęgowanie, pierwiastki i inne banalne działania na liczbach. Skoro jesteś w stanie przyjąć dużą liczbę materiału to chemia wgl nie powinna sprawiać kłopotów? Biologia to nie wiem. Na biologhelp.pl (może być inna domena, nie pamiętam) - masz wszystkie zadania z matur, tam są też odpowiedzi wg.klucza. Dużo osób narzeka na klucz i mówią o jakimś magicznym wstrzeliwaniu się, ale jak sobie spojrzysz na te odpowiedzi to tu chodzi po prostu o to, by stworzyć logiczne zdanie w najprostszy sposób, uważając na słowa. Idź do pracy i się ucz, zarobisz na korki[językowe, piłkarskie, albo te od prądu], książki, imprezy, fajny telefon, lapka. Poszukaj jeszcze coś fajnego w życiu, by nie zanudzić się nauką, albo by mieć alternatywy. Nie wiem, zainteresuj się programowaniem, idź na siłownię, bez ciśnienia, skocz na bungee, idź do escape room-u. Po godzinie dziennie na biologię, chemię i zadania do tego i tego(czyli 4h łącznie) powinno styknąć, przecież to tylko jakieś 150 tematów z biologii, ~1250 zadań maturalnych, niecałe 100 tematów z chemii wg.NE + zadania to już tutaj nie wiem, ja chyba klepne sobie witka, pazdre i pac albo tm + matury. zegarmaturalny.net mówi, że mamy prawie 200 dni, czyli jeszcze przez miesiąc można leżakować z drinkiem pod światłem pokojowym. Nie pyknie to jeszcze rok, byle mieć jakąś alternatywę i wiedzieć do kiedy tak żyć. Usiądź sobie przed włączonym notatnikiem i sam postaw sobie cele, stwórz plan działania.

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3854
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: Mårran » 20 paź 2018, o 16:50

O lusie. te limity ects obowiązywały kilka lat temu przez chyba dwa lata tylko, a ludzie dalej się tym jarają
Mrs Buka

poliswerty
Posty: 23
Rejestracja: 18 paź 2018, o 18:35

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: poliswerty » 20 paź 2018, o 17:05

nie wiecie jak bardzo mi zależy na opinii osoby, której udało się poprawić, bądź też nie udało.
Rodzina najpierw się z moich planów nabijała, a teraz jak widzą, że mówiłem to na poważnie, to są wkurzeni i mówią, że nie mam najmniejszych szans na realizację planów

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3854
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: Mårran » 20 paź 2018, o 19:15

Poszukaj tu na forum w wątkach matura 2018, są ludzie, którym się udało
Mrs Buka

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1801
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Zmiana kierunku kształcenia- czy jest możliwe?

Post autor: Nitrogenium32 » 20 paź 2018, o 23:20

Czegoś nie rozumiem. Piszesz, że w liceum wybrałeś wbrew sobie klasę o profilu matematyczno-fizycznym, a teraz myślisz o medycynie? Trochę to pogmatwane. Nie chcę powiedzieć, że jest coś złego w różnych zainteresowaniach, ale według mnie źle postąpiłeś, wybierając wbrew sobie profil w liceum, opierając się na opiniach młodych lekarzy zamieszczonych w internecie.

Trzeba mieć jednak na uwadze to, że po skończeniu (którychkolwiek) studiów medycznych w Polsce zarobki są śmiesznie niskie i jest przeciw czemu prostestować. Jednak nie oznacza to, że nie warto być lekarzem. A lekarze oczywiście są różni. Są tacy, którzy wzorowo wykonują swoją pracę i ciągle się rozwijają, ale są też tacy, którzy mają na wszystko wywalone i m.in. przepisują antybiotyki przy schorzeniach, które tego nie wymagają. Wszędzie tak jest - jedni wykonują swoją robotę dobrze, inni na odwal tak było, jest, będzie.

Jeśli chodzi o maturę i rekrutację na lekarski - spróbuj. Jeśli czujesz, że to jest to, a jednocześnie wiesz, że Twój kierunek to nieporozumienie, to jak najbardziej możesz rzucić te studia i zacząć przygotowywać się do napisania matury w roku 2019 lub 2020. Gdyby to ode mnie zależało, to celowałbym w poprawienie wyniku z matematyki rozszerzonej i zdobycie bardzo wysokiego wyniku z biologii. Jeśli w rekrutacji przelicznik dla matury z matematyki rozszerzonej wynosi 1,0, to tak jakbyś miał maturę z chemii. Na kierunku lekarskim chemii jest tak mało, że można sobie darować pisanie matury z niej, natomiast biologia to biologia - pewne zagadnienia znane z liceum są na studiach w dużym stopniu rozwijane.

Ze swojej strony radziłbym Ci przystąpić w 2019 roku do poprawy matury z matematyki i napisania matury z biologii, a jeśli się okaże, że wyniki będą jeszcze za niskie, to przystąpić do matury w 2020 roku. Nigdy nie wiadomo, czy pytania Ci podpasują w danym roku, więc lepiej nie rozkładać sobie przedmiotów na kolejne dwa lata.

Czy jeden rok wystarczy na uzyskanie wyniku powyżej 80%? Nikt tego nie wie, bo nikt nie zna Twoich predyspozycji. Ja byłem najgorszy w klasie z biologii, a maturę napisałem na 73%, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo przerobiłem bardzo mało zadań z poprzednich matur.

Nie przejmuj się tym, że na razie niczego nie wiesz z zakresu biologii. Przy odpowiednim nakładzie pracy i samozaparciu na pewno Ci się uda. Lekko jednak nie będzie, biorąc pod uwagę to, że z biologią ostatni kontakt miałeś z pierwszej klasie liceum. W dużo lepszej sytuacji jesteś w przypadku matematyki rozszerzonej, ponieważ studiujesz kierunek techniczny.

Najgorszym problemem jest jednak - z tego, co piszesz - stosunek Twojej rodziny do tego, co chcesz robić. Nabijanie się i robienie pretensji w stosunku do Ciebie będzie Ci bardzo mocno przeszkadzało w nauce. Albo postarasz się to ignorować, albo przemówisz rodzinie do rozsądku, że mają złe nastawienie do Twojej sytuacji i przestaną robić Tobie wyrzuty z różnych powodów.

Jeśli zgodzą się na naukę do matury przy jednoczesnym chodzeniu do pracy - spróbuj wykorzystać taką okazję. Od ciągłej nauki można zwariować, więc będziesz miał odskocznię od matematyki i biologii (ewentualnie chemii, jeśli na nią się zdecydujesz), a dodatkowo zarobisz trochę pieniędzy.

Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować plany i dostać na lekarski. Trzymam kciuki. ]
Farmacja WUM: sem. I ✔ sem. II ✔ sem. III ✔ sem. IV ✔ sem. V ✔ sem. VI ✔ sem. VII ✔ sem. VIII

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post