Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Wzajemne pomoc w wyborze prawidłowego kierunku studiów. Omówienie zasad rekrutacji na poszczególne uczelnie. Pomoc w adaptacji i nauce na studiach.
Natka28
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2014, o 14:50

Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: Natka28 » 19 lut 2016, o 12:07

Witajcie

Postanowiłam stworzyć nowy wątek, mimo że istnieje podobny o nazwie Zoofizjoterapia w dziale Życie studenckie - chyba niezbyt właściwe miejsce.

Próbuje zebrać informację na temat tych studiów, co jest wyjątkowo trudne. Kierunek otwarty chyba od 2014 roku, więc nie liczę na opinie absolwentów, wystarczy mi wypowiedź aktualnych studentów zoofizjoterapii Jak wyglądają studia, co warto wiedzieć, czy są to trudne studia czy można je zaliczyć do łatwych (w to drugie powątpiewam). Wybrałam ten kierunek jako alternatywę dla weterynarii - względy matury (poprawiam po raz 3) i można powiedzieć obrzydzenie do krwi (kończę technika weterynarii i niestety zawsze kończy się tak samo), jednak myślę, że zoofizjoterapia to dość przyszłościowy kierunek.
Poza tym może akurat znajdzie się osoba, która jest z poza Bydgoszczy i mieszka na stancji. Akademik raczej odpada. Patrzałam na oferty i można wyszukać fajne mieszkanie w przystępnej cenie. Gorzej z ludźmi, nigdy nie wiesz na kogo trafisz, ale w akademiku też chyba przydzielają na chybił-trafił?

Wyszukałam, jakie przedmioty są brane pod uwagę i wzór, żeby obliczyć wynik, ale fajnie byłoby znać progi, ile min pkt, żeby się dostać.

Mam wielką nadzieję, że ktoś odpowie! Zapraszam do wypowiedzi także chętnych do studiowania tego kierunku, warto zacząć się poznawać (o ile się dostanę)

magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 23 kwie 2016, o 17:41

Ja składam do Bydgoszczy na pielęgniarstwo, ale niedawno znalazłam że wlasnie istnieje taki kierunek, bo na weterynarza to raczej, nie nie nie I myślę żeby złożyć na zoofizjoterapie - ale przeraża mnie matma na studiach - orłem nie jestem, wręcz boje się jak nie wiem o mature z matmy, więc zastanawiam się bardzo czy faktycznie na to iść, no ale z drugiej strony tylko tam jest ten kierunek, dlatego mam dylemat - czy pomaganie ludziom, czy zwierzętom

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 3873
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: Mårran » 23 kwie 2016, o 18:00

Zwierzęta są wdzięczniejsze niż ludzie
Pani Buka

Natka28
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2014, o 14:50

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: Natka28 » 16 maja 2016, o 19:20

[at], wątpię, że będzie to trudna, rozbudowana matma. Są to studia inżynierskie, więc taki przedmiot musi być w podstawie.

solnatt
Posty: 14
Rejestracja: 1 cze 2016, o 19:09

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: solnatt » 1 cze 2016, o 19:23

Hej.
Również jestem zainteresowana tym tematem Mógłby ktoś coś powiedzieć o tych studiach?
Jak ciężko jest z chemią? Orłem nie jestem, więc mam małe obawy czy sobie poradzę.

Interesuje mnie też kwestia akademiku/ stancji. Jestem z poza Bydgoszczy także muszę ogarnąć sobie jakieś lokum. Chciałabym się dowiedzieć gdzie najlepiej szukać mieszkania (by mieć dość blisko), a jeżeli wybiorę akademik - to lepiej wybrać Fordon czy Błonie?

Będę wdzięczna za odpowiedź!

magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 2 cze 2016, o 19:56

Hah, to ja jestem daleko hen ze śląska i się wybieram do Bydgoszczy. Generalnie ja jak się dostanę do Bydgoszczy to chcę wynająć stancje. Ogólnie trzepiąc cały internet odniosłam wrażenie że mało kto studiuję na UTP

solnatt
Posty: 14
Rejestracja: 1 cze 2016, o 19:09

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: solnatt » 2 cze 2016, o 21:53

Też wolałabym stancje, jeżeli będzie ona w przystępnej cenie
Dokładnie, a na zoofizjoterapii to już w ogóle cud kogoś znaleźć.

Macie jakieś informacje na temat progów punktowych? Pomimo starań nigdzie nie mogłam ich znaleźć.


magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 3 cze 2016, o 09:45

Malo nas jest co wybrały tą uczelnie. Generalnie składam też do Collegum Medicum w Bydgoszczy na pielęgniarstwo i zobaczymy gdzie się dostanę. Z tego co wyczytałam to podobno łatwo się jest dostać na UTP, bo mało chętnych i wgl. Progów punktowych też nie moglam znaleźć, chyba nie podają na necie.

magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 3 cze 2016, o 09:50

Stancje w Bydgoszczy są w dobrej cenie, nie to co np w Katowicach, czy Wrocławiu.

Natka28
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2014, o 14:50

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: Natka28 » 4 cze 2016, o 19:48

Ja niestety jestem uwiązana do Katowic (3 szczury, które w grudniu będą miały 2 lata, więc wożenie ich gdzieś daleko odpada), dlatego będę musiała zapisać się na zaoczne. Daleko takim do dziennych, ale jestem zdecydowana na zoofizjoterapię, więc dobre i to Myślę, że będę mogła przepisać się na dzienne po roku, chociaż na niektórych uczelniach robią z tym problem, w końcu tracą na tym dużo kasy. Tylko przy zaocznych wciąż wisi wymagana uchwała senatu UTP", boję się, że będzie za mało chętnych i nie otworzą.
Ale poza tym bardzo się cieszę, że w końcu ktoś się znalazł i odezwał na tym wątku

magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 5 cze 2016, o 08:41

Ja czytałam, że na zoofizjoterapię tylko i wyłącznie na dzienne, chyba że coś przeoczyłam Do Katowic też składam - na prośbę mojej mamy, bo jak zobaczyła że się rejestruję gdzieś na koniec Polski to się pytała czy nie ma tego kierunku koło nas Generalnie jak patrzałam w internecie to żeby studiować o zwierzętach trzeba naprawdę wyjechać gdzieś daleko (od nas: Kato, Zawiercie). Ja się również zapisałam na zootechnikę. W ogóle pielęgniarstwo a zoofizjoterapia czy zootechnika to odrębne kierunki i wszystko zdecyduję na co pójdę kiedy się od razu gdzieś dostanę, bo jadę na wakacje i akurat terminy wypadły wtedy kiedy jestem w domu, nie ważne która lista, tylko koleżanka moja będzie miała problem, bo wbija do mnie na wakację z Bydgoszczy właśnie i jak dostanę się z 2 listy bo wtedy bedzie się musiała wracać do Bydzi i potem z powrotem do mnie, wiec takie bez sensu, wiec liczę na to że gdzieś się dostanę z 1 listy i wszystko przed wyjazdem ogarnięte, bo pokój to tam pikuś Generalnie to bym mogła studiować wszystko naraz i mam mętlik w glowie, wiec dobrze, że się tak rozstrzygnie

Natka28
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2014, o 14:50

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: Natka28 » 6 cze 2016, o 07:19

Na ten rok nie wiem, czy wprowadzą zaoczne, ale na 2017/18 na pewno już będą. Jest to nowy kierunek stąd brak zaocznych do tej pory. No, ale będę mieć problem, jeśli nie otworzą już w tym roku
Ja też mam różne alternatywy, ale nic blisko mnie. Też myślałam o zootechnice w Krk, ale to trzeba lubić i mieć chęć po tym pracować na gospodarstwie. O pielęgniarstwie również, ale to raczej wymysł mojej mamy niż realna myśl

magda28
Posty: 41
Rejestracja: 25 mar 2016, o 10:05

Re: Zoofizjoterapia - UTP w Bydgoszczy

Post autor: magda28 » 6 cze 2016, o 09:53

Ja właśnie wybrałam zootechnikę w Bydgoszczy, ponieważ dowiedzialam się, że nawet jakby była matma to nie ma z niej nic, żadnych ćwiczeń, zaliczeń, egzaminów, więc to dla mnie duży plus, a we Wrocku i Lublinie - matma, gdzie jest egzamin. Krk wgl nie bralam pod uwagę bo drogo jest, nawet już skreśliam wrocław, bo kasa. Wczoraj jak sprawdzałam na UTP to był nabór na zaoczną zoofizjoterapię, to na zootechnikę nie ma, pomylilo mi się wlaśnie . To zaś moja babcia mówi, że popełnie ogromny błąd idąc na pielegniarstwo i wgl, ale jakoś mnie to nie zniechęca. Dla niej mogłabym iść nawet na byle co żebym przypadkiem nie wyprowadzała się nigdzie, mimo że wie że składam do Bydgoszczy to jakoś nie przyjmuję do wiadomości tego, bo myśli że ja Kato wybiorę a tam złożyłam tylko na 1 kierunek, a w Bydzi to aż na 3 więc bardziej realna jest Bydgoszcz, więc już widzę ten jej lament Chociaż nawet jakbym miała chodzić do Katowic to i tak czy siak tam się wyprowadzę, bo nie wyobrażam sobie dojeżdżać do kato, potem z kato czymś tam na ligote i iść w ciemną noc na uczelnie przez jakieś straszne miejsca nawet bym nie wyrobiła z takim życiem ale jak to babcia mimo że na jedno wyjdzie to i tak by wolała mieć mnie blisko jak tylko się da

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post